Jump to content

Pomoc W Ustawce 7.07.12 !


Macix
 Share

Recommended Posts

Po raz kolejny proszę wszystkich o pomoc w zorganizowaniu ustawki dla mojego przyjaciela który w tą sobotę się żeni mam nadzieję że pomrzecie mi w zorganizowaniu mu niespodzianki . A plan wygląda tak spotykamy się pod Centralem o godzinie 16:30 i lecimy do kościoła na Sienkiewicza czyli dwa kroki od Centralu go ślubie odwieziemy parę młodą na Strykowską na sale weselną oczywiście dla wszystkich są przewidziane szklane upominki mam nadzieje że pojawi się jak najwięcej osób z góry dzięki za pomoc :smile:

Link to comment
Share on other sites

Guest peku84

a w ogóle jeździł czymś?? Bo jak ktoś dopiero planuje to sorry ale ja sienie piszę,bo za chwilę będziemy jeździć na 5 obstawek dziennie bo ktoś lubi motory i planuje kupić.nie odbieraj tego jako atak na twój post,takie jest poprostu moje zdanie.

Link to comment
Share on other sites

Peku bravo wreszcie ktoś miał jaja i to napisał nie sztuka jest pojechać narobić hałasu na "jakimś" tam ślubie moim skromnym zdaniem motocykle u motocyklistów/ motocyklistek tyle kropka.

Link to comment
Share on other sites

sory maciek ale jeżeli to nie jest ślub nikogo od nas , to zamiast stać w upale wolę ten czas spędzić choćby nad wodą spijając zimnego browarka i zajadać się karczkiem z grilla . A jeżeli mówisz że chcesz mu zrobić niespodziankę i że młody o niczym nie wie to jak przygotuje szklane upominki . Ja odpadam idę na browca i moczę jaja w jeziorku

Link to comment
Share on other sites

Z drugiej strony nic nie stoi na przeszkodzie żebyśmy takie eskorty ślubne robili ludziom całkowicie niezwiązanym z motocyklami ale warunkiem jest kasa,którą za to dostaniemy, Przecież nasz czas, paliwo mają swoją cenę. Jeżeli ustalimy ile bierzemy za każdy uczestniczący motocykl i w ramach tego ile kilometrów przejeżdżamy to co szkodzi zarobić? Dostawalibyśmy konkretne zlecenie, określają się osoby, które chcą jechać i czysty biznes.

http://www.dekorujemyimprezy.pl/eskorta-motocyklowa.html

http://www.weselezklasa.pl/eskorta-motocyklowa-i-prowadzacy,artykul,845,artykuly.html

My w weekend lecimy do Opola na Master Trucka więc odpadamy.

Link to comment
Share on other sites

Demonizujecie http://motocykle-lodz.pl/public/style_emoticons/default/bye.gif

Przecież nikt nikogo nie zmusza do uczestnictwa.

Jeśli komuś się nudzi, ma czas i ochotę, to czemu zamiast latać bez celu ma nie przyjechać ?

A z płaceniem to ciężki temat i wymagałby innej organizacji niż taka luźna jak nasza,

i ogólnie trochę zatraca się sens takiej obstawy.

 

Choć przyznam szczerze, że ja osobiście też jestem za obstawianiem imprez osób związanych (nie tylko ze 'słyszenia') z motocyklami.

Link to comment
Share on other sites

Taka obstawa ślubna to nic innego jak zwyczajny spocik... Przyjeżdżacie pod wskazany adres, spotykacie się z ludżmi, z którymi prawdopodobnie (przynajmniej z widzenia) już się znacie. Przy okazji jadąc z punktu A (np. kościół) do punktu B (np. sala weselna) robicie trochę hałasu. A później dostajecie podziękowania w postaci wody ognistej...

Moim zdaniem nie ma co się złościć na tego typu sytuacje. Coś takiego stało sie po prostu popularne. Oczywiście można się zastanawiać czy powinniśmy tak robić ludziom niezwiązanym... Kwestia dyskusyjna, ale przecież jesteśmy ludźmi wolnymi, więc kto chce to niech jeździ ;-)

Link to comment
Share on other sites

ja nie dam rady bo moja pracuje wiec muszę z dzieckiem zostać.

Jak się coś zmieni to podjadę :smile:

Link to comment
Share on other sites

Thebestof78

Choć przyznam szczerze, że ja osobiście też jestem za obstawianiem imprez osób związanych (nie tylko ze 'słyszenia') z motocyklami.

 

Przyznam szczerze, że też mam takie odczucia. Bo jak by nie było zorganizowanie takiej ustawki i zmobilizowanie motocyklistów, którzy sami ponoszą koszty i trudy przedsiewzięcia powinno być czymś uzasadnione.

Parady są piekne i widowiskowe i moim zdaniem powinnym być dla tych, którzy na nie zasługują --- > patrz są związani z motocyklami.

Bo jednym podoba się ślub motocyklowy, innym żołnierski a innym np. strażacki. Widzieliście, żeby wojskowi robili komuś szpaler bo np. lubi wojsko?

Moim zdaniem płatność nie ma tu nic do rzeczy. Wynająć to można sobie samochód albo jakąs grupę rozrywkową a obecność motocykli na ślubie powinna mieć swoje uzasadnienie i być przywilejem / prezentem dla pary młodej, która konkretnie jest z moto światem związana.

 

A na koniec mam tez prośbę, która nasuwa mi się po ostatnim ślubie. Dbajmy o własne bezpieczeństwo. Ja wiem, że jazda moto to ryzyko i adrenalina ale ustalmy pewne zasady bezpieczeństwa wśród siebie jak i również z osobami w autach, które z nami jadą ( młodzi, rodzina, FOTOGRAF ). Bo chwila nieuwagi i ten dzień dla młodej pary może już nie być taki przyjemny.

Link to comment
Share on other sites

A ja napiszę tak : każdy z nas jak ma ochotę to leci na ustawkę , Della , traskę , wokół komina , gdzie chce ... "Finansowanie" jednak ustawki na ślubie mnie nie daje frajdy natomiast spotkania z dzieciakami to ciut inna sprawa... Wolę wydać kasę , poświęcić czas dla dzieciaków którym pycha się cieszą na sam widok maszyn niż robić lansę komuś aby pokazał się przed rodziną i znajomymi , nie chce mi się ..... Tak jak napisała Thebestof78 , xanton , śruba , motocykliści -motocyklistom , strażacy - strażakom itd .... a jak się chce czegoś ponad to się to wynajmuje , tak jak salę czy lymuzyne lub orkiestrę :smile: Jaj nie mam więc moczyć nie będę , ale lecimy do Opola na Master Trucka :smile:

Link to comment
Share on other sites

działkowy emeryt

niż robić lansę komuś aby pokazał się przed rodziną i znajomymi , nie chce mi się ..... Tak jak napisała Thebestof78 , xanton , śruba , motocykliści -motocyklistom , strażacy - strażakom itd .... a jak się chce czegoś ponad to się to wynajmuje

 

popieram w 100% ... jeszcze trochę, i zaczną pojawiać się zaproszenia na parady u cioci Zosi na imieninach, która widziała motocykl z bliska raz w życiu - na plakacie reklamowym WFM-ki w latach 70-ych, a potem u Heńka na ognisku, bo on widział takie coś kiedyś i też tak chce... albo chodzi tu o coś innego... deklarant deklaruje przyjacielowi "phi - jestem wielkim bikersem to załatwie Ci taką paradę że cała wieć będzie wspominać do świąt BN..." a przyjaciel planuje ... ja tez planuję - zakup Boeinga 777...

taka parada moim zdaniem to coś wyjątkowego - dla motocyklisty z krwi i kości od motocyklistów, dla bikersa, którego się zna, lubi, szanuje... w hołdzie, w uznaniu, w radości... a nie szoł dla krewnych i ubogich...

obserwuję tu zresztą od pewnego czasu takie zjawiska: a to przyjacielowi, a to kliJentowi (pisownia org.) a to kuzynowi, a to babce a to ciotce...

w pewnym sensie to wycieranie butów czymś, co ma być wyjątkowe...

jedź do remizy i poproś strażaków o paradę - może się zgodzą, jak powiesz, że przyjacielowi podobało się czerwone auto strażackie, kiedy był mały...

a poza tym - jak zwykle ;) ... róbta co chceta :smile:

 

mam nadzieję że pomrzecie mi

 

i do tego tak źle nam życzysz...? http://motocykle-lodz.pl/public/style_emoticons/default/woot.gif
Link to comment
Share on other sites

AndrzejCBR

Czytam te posty i naprawde musze przyznac racje, rozumiem ktos jest na forum jezdzi itd wtedy naprawde taka parada dla niego jest czyms wyjatkowym, a jesli ktos ma taki kaprys i chce miec oddcinki na weselu bo mi sie podoba a sam wsiadl dwa razy w swoim zyciu na motocykl, to nasze starania i sam sens tego jest zaden.

Link to comment
Share on other sites

bleft-style

Ja moge podbic skuterem w zamian za flaszke i nie byle jakim chinolem tylko ładna Vespą bo przynajmniej mi sie nie zagotuje :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

Widzę że z tematu o prośbę w zorganizowaniu niespodzianki zrobił się temat gdzie są wyrzucane jakieś żale . Napiszę tak chłopak razem ze mną robił prawko ale nie dorobił się swojej maszyny dzięki mnie i paru osobom co jakiś czas mógł polatać może sie to nie długo zmieni i będzie miał coś własnego po prostu mam nadzieje że w tak ważnym dla niego dniu był by z z niespodzianki zadowolony jeśli ma ktoś ochotę mi w tym pomóc to będę wdzięczny a nie jakieś wyrzucanie swoich żalów na ten temat wydaje mi się co najmniej dziwne .

Link to comment
Share on other sites

Guest peku84

tego sieobawiałem,że jak tak napisze to tak się skończy:)ja odpadam i dodam tylko jedno: pewne parady i atrakcje są organizowane dla pewnch grup społecznych i w myśl tego co ma chyba Julka w opisie,że: "bycie plecakiem,bądź cheć posiadania motocykla nie czyni Cię motocyklistą" nie pojawię się na tej obstawce. Obstawa motocykli jest czymś wyjątkowym,żadko sie ją widuje i budzi podziw i zachwyt,a czy będzie tak samo jak co tydzień będzie po 5 parad na rożnych slubach bo ktoś chciał mieć motory?? stanie się czymś powszechnym jak limuzyna wioząca młodych. to tyle,ja kończę już wypowiedzi w tym temacie.pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Cyt.-bycie plecakiem,bądz chęć posiadania motocykla nie czyni Cię motocyklistą.

Śruba Ty z pewnością nim jesteś!!! :biggrin:

 

Cyt.-nie pojawię się na tej obstawce.

Moim zdaniem tyle wystarczyło, bo może ktoś ma ochotę

Link to comment
Share on other sites

działkowy emeryt

@Macix ...forum służy również do wymiany poglądów, komentowania itd... żale to możesz babci w mankiet zapodawać ... a reasumując niewiele chyba jednak zrozumiałeś z tych wszystkich postów ... tak jak napisałem - róbta co chceta - jak dla mnie możesz robić codziennie 8 parad komu tam chcesz - miłej zabawy :smile: dla mnie EOT.

Link to comment
Share on other sites

Może zróbcie tak, że można zrobić obstawke czlowiekowi który jeździ na motocyklu minimum 3 lata i robi nie mniej niż 5 tys rocznie...Bo przecież nie każdemu sie należy.

 

Ostanio też Jakubko zapodal temat o obstawce dla klienta i jakoś każdy nastepny post to bylo potwierdzenie przybycia.. nikt nie pytal dla kogo i czy motocyklista czy nie.

 

niech ktoś wyjasni czym sie rózni prośba Macka od Kuby!

Link to comment
Share on other sites

Thebestof78

Może zróbcie tak, że można zrobić obstawke czlowiekowi który jeździ na motocyklu minimum 3 lata i robi nie mniej niż 5 tys rocznie...Bo przecież nie każdemu sie należy.

 

Ostanio też Jakubko zapodal temat o obstawce dla klienta i jakoś każdy nastepny post to bylo potwierdzenie przybycia.. nikt nie pytal dla kogo i czy motocyklista czy nie.

 

niech ktoś wyjasni czym sie rózni prośba Macka od Kuby!

 

Marcel na pewno nie jest to powodowane większą czy mniejszą sympatią do Maćka czy Kuby. Poprostu trzeba było jechać zobaczyć i wyrobić sobie zdanie.

I kilka osób po trzech paradach pod rząd zdanie sobie wyrobiło. A do własnego zdania zwłaszcza popartego doświadczeniem każdy ma prawo :smile: kto chce to jedzie kto nie chce to nie jedzie ale każdy ma prawo do wypowiedzi :smile:

Link to comment
Share on other sites

.. Postawcie się na miejscy Maćka..nikogo nie dyskryminuje czy neguje.Ale chłopak chce być dobrym kolegą i wpadł na pomysł obstawy i liczy na wsparcie kolegów i koleżanek ..A wy mu jakieś gorzkie żąle walicie po oczach... http://motocykle-lodz.pl/public/style_emoticons/default/disgusted.gif

Krótko zwięźle i na temat kto chce i reflektuje to jedzie i się dobrze bawi ,kto nie, organizuje sobie inaczej wolny czas...

Resztę zbędnych komentarzy i jakiś ale powinny się moim zdaniem nie pojawić...

Chyba że gdzie spotkanie , godzina itp jeżeli ktoś się wybiera..

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...