Jump to content

Chopper/ Cruiser dla drobnej amazonki


Katja
 Share

Recommended Posts

Witajcie :) zamierzam kupić swój pierwszy, własny motocykl. Jeździłam kiedyś, ale to było kilka lat temu (więc załóżmy, że jestem początkująca). 

Ważę 52 kg, przy wzroście 167. Nogi mam całkiem długie jak na swój wzrost.

Zastanawiam się nad Yamaha Midnight Star 950 lub Drag Starem 650. Jeździłam już kiedyś Virago 535. Są fajne, ale chyba już nie dla mnie. Może ktoś doświadczony pomoże. Motocykl ma służyć do spokojnej jazdy szosami. Z góry dzięki

Link to comment
Share on other sites

Nie ma budżetu, więc rzucam z górnej półki:
Indian Scout
Najlepszy sprzęt tego typu jakim jeździłem. Jest wszystko: moc, komfort, uczucia. Super motocykl, który pozwala na wiele.

Jeśli chodzi o używki to się nie wypowiem. Z historii jakie znam, wiem, że "małe" pojemności w cruiserach szybko się nudzą. Może dla Ciebie będzie ok (drobniutka jesteś) i Ci się nie znudzi. Jednak do wygodnego podróżowania ludzie wolą tak 1200+.

Spokojna jazda szosami, to jednak też spory przestrzał. Można spokojnie jeździć po szybkich trasach, albo w ogóle z nich nie korzystać. Wtedy też znaczenie ma owiewka i rozmiar moto. Większymi jest stabilniej, ale te większe gorzej się na winklach przerzuca :) Chyba potrzebne będzie więcej info. Ewentualnie, inny rodzaj motocykla: klasyczny motór. Seria Triumph Boneville. Sprawdź sobie. Pozycja jest inna niż na cruiserach, ale równie komfortowa. Plecy tak nie dostają no i mało tego jeszcze jest :) 

Link to comment
Share on other sites

Witaj Munga! Serdeczne dzięki za wypowiedź🙃 widzisz, problemy są dwa.

Z pierwszym zaproponowanym motocyklem jest taki, że cena jak na pierwszy motocykl do "nauki" jest spora. Nie jeździłam z 8 lat, a i przedtem nie miałam zbyt wielkiego doświadczenia. Jak go przeszlifuję, to będzie płacz. Nie mówię, że w przyszłości nie interesuje mnie ta pozycja, jednak trzeba mi czegoś "ćwiczebnego" na pierwszy rzut, jeśli rozumiesz, co mam na myśli. Nie chcę kupić czegoś najtańszego, ale też nie z najwyższej półki.

Z klasycznymi motocyklami Problem jest taki, że mi się nie podobają😄

U innych być może, u mnie musi być armatura i koniec😉 pod tym względem jestem uparta i nie pójdę na ustępstwa heh. Przymierzałam się kiedyś do drag stara 1100. Ładne są te większe pojemności, ale kurczę czy ja podołam takiemu smokowi, ciężko mi powiedzieć. Pewno, że mi się bardziej podobają😁

Edited by Katja (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Problem może być w miejscach, w które sama się wmanewrujesz. Np. pod górkę na parkingu jak staniesz - ciężko będzie wypchnąć. W jeździe to nie przeszkadza, bo one mają nisko środek ciężkości umieszczony. Z doświadczenia wiem, że jeżdżą te motocykle bardzo podobnie (jeśli chodzi o moc/reakcję manetki), ale różnie hamują. Skupiłbym się na tych, które mają dobre opinie o hamulcach. 

Link to comment
Share on other sites

Nie mam pojęcia, bo nigdy mnie cruisery nie interesowały aż tak, żeby porównywać ich hamulce :D Ale dla Ciebie szukałbym czegoś z ABSem. Co do autostrad, wtedy zdecydowanie owiewka+większy rozmiar. Wiatry na autostradzie potrafią zaskoczyć. Sama jesteś z "tych mniejszych", to raczej sadzałbym Ciebie na czymś zdecydowanie bardziej przyklejonym do ziemi. Masa w tym przypadku pomaga w stabilności.

Link to comment
Share on other sites

A może zamiast uczyć się na własnym motocyklu skocz na hale kartingową pojeździć pitbike? Do sezonu jeszcze chwilka a możesz jeździć na pitbike i przypomnieć sobie do czego jest motocykl :)
W Łodzi spokojnie znajdziesz lub jak masz ochotę daj znać to Ci dam namiary na trenerów, którzy Ci dadzą moto, hale i dużo dobrych rad.
Jazda na autostradzie to najnudniejsze co w życiu robiłem. Motocykl daje więcej frajdy jak zechcesz go poznać i się do niego dostosować.

Link to comment
Share on other sites

Munga rozumiem :) no widzisz, ja zapałałam gorącą miłością do chopperów/ cruiserów. Na klasycznym uczyłam się jeździć, nie urzekł mnie, choć oczywiście motocykl motocyklowi nierówny. Na turystyku jeździłam jako plecak, ale nie ukrywam, że wsiąść mi na niego nie było łatwo. 

 

Witaj Piuriel🤗 może jest to jakaś myśl, choć obawiam się, że własny, większy  motocykl też mi przyjdzie jakiś czas oswajać. Odnośnie autostrady, tak wiem. Jednak czasem mnie tak droga prowadzi, pewnie od czasu do czasu dojadę nim do pracy. 

Boję się trochę tej masy, czy mnie nie przytłoczy. Jak się przewrócę, to pewnie i tak go nie podniosę, mimo gmoli, ale pewnie znajdzie się życzliwa dusza, która mnie wspomoże 😁Jak mówię ludziom, którzy mnie nie znali kiedyś, że chcę kupić choppera i już kiedyś jeździłam, to się pukają w czoło, że sobie z taką maszyna na pewno nie poradzę- niedowiarki jedne

Link to comment
Share on other sites

Mówiąc o klasycznym motocyklu, chodziło mi o coś takiego:
0.jpg2fc23401-85de-430f-9bb0-d7ff03687b1
Nie o te, na których zdaje się prawo jazdy ;)

Jeśli ma to być również motocykl na lata, tym bardziej rozważyłbym zakup nowego/używki od pierwszego właściciela. Lejce masz, idź na jazdę testową ;) Obecnie na rynku sporo jest z dobrych nowości jeśli chodzi o cruisery. Indian Scout, Honda Rebel 1100[/500], Triumph Speedmaster, Kawasaki Vulcan itd. Harley wypadł ze swoimi Sportsterami. Jest jeszcze Yamaha Bolt. Ale to raczej te nowoczesne maszyny, nie takie klasyczne jak podawałaś.

Link to comment
Share on other sites

Za chwilę zrobi się wiosna, więc najlepiej będzie jak poszukasz w okolicy preferowanych maszyn i przynajmniej się przymierzysz do nich. Sama przymiarka często daje sporo odpowiedzi 🙂 a jeśli przy okazji uda Ci się zrobić kilka kilometrów będziesz wiedziała jeszcze więcej.

167cm to nie jest mało, dojdzie jakiś but i problemu nie ma 🙂

Link to comment
Share on other sites

@Katja wrzuć swoje foto, będzie nam łatwiej doradzić 🙃

Ps. Panowie, że też jeszcze nie zapytaliście o foto🤫😀

Link to comment
Share on other sites

Widzisz Munga, a ja dalej laik😃dlatego z pokorą szukam rady u mądrzejszych od siebie😉Karwoj25 pewnie tak się właśnie skonczy:)

Jaquzie, nie wątpię, że foto pomogłoby w doborze motocykla. Zwłaszcza twarzy😁😄😆 w najlepszym razie mogę Ci wstawić nogi, żebyś wiedział że dosięgnę do 🤣podłoża

Edited by Katja (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Wladca-Swiata

Z własnego doświadczenia mogę polecić Hondę Shadow 750. Miałem rocznik 2000. Super bezawaryjny sprzęt, mało pali, dość wygodny. Dla mnie była stanowczo za mała, ale myślę, że Tobie może podpasować. P. S. Miałem wersję American Clasic Edition

Link to comment
Share on other sites

Znam parę amazonek które jeździły/jeżdżą customem yamaha 650/1100. Uważam, że 1100 spokojnie ogarniesz. A że sam jestem entuzjastą tej marki więc gorąco polecam. Jak to mówią - bez gwiazdy nie ma jazdy ;) 

 

Link to comment
Share on other sites

Witaj Władca-Świata 🙂 Hondy Shadow mają piękną linię. Te nowe wyglądają inaczej ale pamiętam, że jak jeździłam na Oldtimery, to zawsze ich wypatrywałam 🙂

Bemol- dziękuję za opinię, jest dla mnie bardzo cenna🙂 

Link to comment
Share on other sites

Ech te Wasze "szadołki" 😉 własnie rzeźbię takową od zera . Rama po korundzie ,podkładzie epoksydowym,akrylowym i w końcu lakier. Rama na wieki. Powodzenia w poszukiwaniu.  

Edited by Huzar (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Hej Huzar👋 fantastyczna sprawa! Pochwalisz się postępami? Chciałabym mieć tyle wiedzy i umiejętności🙈

Link to comment
Share on other sites

Pewnie, że jestem ciekawa! Cierpliwości też mam sporo. Jak gdzieś będziesz wstawiał foty, to podlinkuj👊

Link to comment
Share on other sites

Jak  początkujący facet szuka motocykla to mu doradzają, żeby zaczynał od małych pojemności.  A jak drobna niewiasta pyta to podsuwają litra... 🙄

Armatura 650 czy 1500  jedzie w zasadzie tak samo - czyli nie jedzie.  Za przy to przy wyciąganiu z parkingu czy podnoszeniu z gleby każdy kilogram będzie miał znaczenie. 

Najważniejsze - obejrzeć parę sztuk , przymierzyć się i zobaczyć co pasuje.  

Warto (na prawdę)  spróbować tez innych typów maszyn. Niestety ale w często cytowanej złośliwości , że chpper/criuser "nie jedzie, nie hamuje i nie skręca"  jest sporo prawdy ale trzeba spróbować czegoś innego żeby to zauważyć. 

Oczywiście , zdaję sobie sprawę , że liczy się wygląd ale warto poznać inne opcje nim wyda się kasę.  Warto też oglądać nawet z góry wiedząc , że się nie kupi tylko po to żeby sobie poszerzyć horyzonty.

p.s.

Mój kolega będzie sprzedawał w tym roku Hondę Shadow (nie pamiętam rocznika ale chyba coś w okolicy 2004) - jak coś to na PW

Link to comment
Share on other sites

Hej jcb 🙃dziękuję za cenne wskazówki. Twoje argumenty są słusze, choć z argumentem wagi zgodzę się połowicznie. Jeśli położę Bandita, to też go sama nie podniosę. Oj, chyba @jaquzie miał rację😉 Gdybym wstawiła zdjęcie, wiedziałbyś o co mi chodzi. Idąc tym tropem musiałabym poprzestać na 125ccm. 
Virago i jechała i skręcała😉 Gdybym się przesiadła na szybszy motocykl, odczułabym różnicę. Tylko widzisz, mi nie chodzi o prędkość. Jestem świadoma swoich ograniczeń, a prędkość kusi. Jak kupię coś szybszego, to się albo uszkodzę, albo zabiję. Ot cała filozofia.
W cruiserach podoba mi się to, że nie osiągają zawrotnych prędkości, siedzę wyprostowana, nisko i nogi mam wysunięte do przodu. I to mi daje poczucie bezpieczeństwa- choć być może złudne. Mogę "ubrać" motocykl i nadać mu niepowtarzalny charakter. I to mnie kręci w tym wszystkkim najbardziej. Nie zależy mi ani na szpanie, ani na tym, żeby mi kierowcy zjeżdżali z drogi, gdy odkręcę manetkę. Nie będę się przeciskać między autami, bo nie taka moja natura. Postoję z tyłu i poczekam, aż ci z przodu przejadą😉

Link to comment
Share on other sites

jaquzie

@Katja, my tu nadal czekamy na foto- przynajmniej będzie wiadomo o czym dokładnie mówimy - przyznasz, że to słuszny argument 😉

Dla zachęty - poniżej foto mojej nogi (czyt. stopy). No dobra, od moich 2oo, ale zawsze :)

Ps. Jak chcesz przymierzyć się do XR'a, dawaj znać.

20210302_195607.jpg

Link to comment
Share on other sites

@jaquzie dla Waszej rozrywki mogę wstawić nawet i foto cieszące oko. Dystans do siebie mam, nie w tym rzecz. Rzecz w tym, czy je potem usuniesz i zrobisz tak, żeby go nie było widać nigdzie na głównej😁 Wolę się upewnić😉 Na forum, które ja moderuję, nie usuwam fot, choćby mnie użytkownik tydzień nękał prywatnymi 😜

Link to comment
Share on other sites

jaquzie

Rozmawiamy biznesowo, więc fota dodana w tym wątku ma na celu pomóc dobrać / doradzić 🙃 Zostawiam Tobie jakie to foto będzie ;) Faceci są wzrokowcami - założę się, że w ten sposób ułatwisz cały wątek ;)

Link to comment
Share on other sites

Ale ja nigdzie nie pisałem o szybszych motocyklach, co najwyżej bardziej dynamicznych 🙂   Przede wszystkim chodzi o geometrię podwozia - krótsze motocykle o innym kącie główki ramy, choćby posiadana przeze mnie BMW serii R, dają dużo więcej frajdy z jazdy jako takiej,  zakręty są przyjemnością niezależnie od prędkości ale żeby wiedzieć o czym mowa trzeba to poczuć prowadząc różne typy motocykli, dlatego zachęcam do jazd próbnych.

125 to faktycznie mało ale 650/750 w cruiserze to już całkiem wystarczająco o ile ten typ motocykla Ci się nie znudzi to większy silnik raczej potrzebny nie będzie.

Jeśli chodzi o masę to 750 będzie ważyć ok. 230 -240 kg  a  coś co ma silnik 1100- 1500 już ponad 300 kg.  Nie trzeba wywrotki , wystarczy potrzeba zawrócenia w ciasnym miejscu z nachylonym podłożem , gdzie trzeba trochę cofnąć motocykl pod górkę i te "parę" kilo stanie się istotne.  

 

Edited by jcb (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...