Jump to content

Ciekawostka


larry
 Share

Recommended Posts

Pewnie to naciągane biorąc pod uwagę, że w przypadku motocyklistów większość zgonów jest na miejscu lub na skutek urazów wielonarządowych.Wbrew nazwie która do nas przylgnęła raczej marni z nas dawcy bo zazwyczaj nic się nie nadaje do transplantacji.

Link to comment
Share on other sites

Akurat byłem 4 miesiące w Hiszpanii i słyszałem o tym. Też bardzo chętnie bym dostał takie dofinansowanie. Niestety w PL możesz jedynie dostać dofinansowanie jak zgodzisz się spłacić złodziejskie procenty w banku :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

Znajoma ostatnio odradziła mi wożenie ze sobą oświadczenie o zgodzie na transplantacje (w razie wypadku, w portfelu) bo podobno jak coś takiego znajdują, to zdarza się że jakoś... mniej gorliwie się przykładają do ratowania życia.

Link to comment
Share on other sites

Znajoma ostatnio odradziła mi wożenie ze sobą oświadczenie o zgodzie na transplantacje (w razie wypadku, w portfelu) bo podobno jak coś takiego znajdują, to zdarza się że jakoś... mniej gorliwie się przykładają do ratowania życia.

Dokładnie o tym samym już wiele osób mi mówiło i z wielu różnych źródeł można się tego dowiedzieć. Najczęściej tego typu opinie słyszałem właśnie w momencie kiedy poruszałem ten temat stwierdzając iż chcę sobie taką kartę wyrobić... widać, łowcy skór nie do końca zakończyli swoją działalność :biggrin:
Link to comment
Share on other sites

widać, łowcy skór nie do końca zakończyli swoją działalność :biggrin:

Łowcy skór na tym nieźle zarabiali a na twoich organach raczej nie zarobią. Trochę ciężko mi w to uwierzyć wiec raczej swoją kartkę zostawię w dokumentach.Poza tym chłopaki raczej nie zaczynają od przeszukiwania dokumentów a kwalifikacja osoby jako dawcę też odbywa się w trochę bardziej skomplikowany sposób niż decyzja zespołu.O ile dobrze pamiętam jest potrzebna odpowiednia komisją i musi nastąpić potwierdzona śmierć mózgu. Osobiście takie opowieści kwalifikuję do urban legends ;)
Link to comment
Share on other sites

Ridrick, powiem Ci szczerze, że głębiej się nad tym nie zastanawiam, a biorąc pod uwagę to co już się działo w tym mieście i ogólnie w tym kraju, zresztą nie tylko w tym to uważam, że wszystko jest możliwe. Generalnie wszystko sprowadza się do jednego, ktoś chce - to proszę bardzo, można sobie taką kartę wyrobić. Ktoś nie chce - nikt nie zmusza. Ja osobiście nie wyrobiłem sobie jeszcze takiej karty po prostu się nie złożyło a jakiegoś ciśnienia na taką kartę nie mam i jakoś bokiem puszczam tego typu historie, że jak ktoś zobaczy, że uczestnik wypadku posiada taką kartę to od razu pavulon albo nagle respirator odłączą... Poza tym, wcale nie jestem pewien czy tak na organach wcale nie zarobią... ale mnie to nie interere póki co ;)

Link to comment
Share on other sites

Jasne że wiele dziwnych rzeczy się dzieje. Nawet miałem okazję poznać naszych łowców a moja żona z nimi pracowała ;)Do tej pory nie wiem dlaczego nie kupiła mi cbr 1000 ;P

Link to comment
Share on other sites

Jasne że wiele dziwnych rzeczy się dzieje. Nawet miałem okazję poznać naszych łowców a moja żona z nimi pracowała ;)Do tej pory nie wiem dlaczego nie kupiła mi cbr 1000 ;P

Może cię ciutkę kocho hehe ale tak na serio też słyszałem że lepiej nadają się organy kierowców puszek niż tych co zakończyli żywot na 2 kółkach - organy motocyklisty podobno na skutek obrażeń i sił jakie na nie działają podczas wypadku po prostu przelatują przez palce - tak są zniszczone/zmiażdżone.
Link to comment
Share on other sites

Faktycznie jeżeli chodzi o organy wewnętrzne motocyklisty po poważnym wypadku w wyniku którego nastąpił zgon są całkowicie nieprzydatne do transplantacji. Z racji że nic Nas nie chroni a przeciążenia są ogromne ( wewnątrz Nas ) , to w środku jest miazga , poczytałam ciut z nudów kiedyś o takich przypadkach i jeden dał mi do myślenia ... mianowicie patomorfolog po otwarciu jamy brzusznej miał problem z rozdzieleniem poszczególnych organów .... wiem że to strasznie brzmi ale nijak nie dawało się (wg autora) oddzielić trzustki od wątroby o żołądku i jego zawartości nie wspominając , z tego co pamiętam " na zewnątrz " zwłok nie było nawet zbyt wielu widocznych obrażeń . Generalnie wielkim mitem jest że motocykliści są dawcami organów , nie bardzo mieliby co z Nas zabrać ...... Jednymi z niewielu organów jakie mogliby Nam zabrać to rogówka .... Kolejna sprawa to że zespół ratowniczy nie ma decyzyjności co do organów dawcy , musi być podobny ale nie jednakowy genotyp i taka zabawa to już wyższa szkoła transplantologii . Jest to z tego co pamiętam przeszczep allogeniczny inaczej allotransplantacja . Ależ się rozpisałam , możnaby pomyśleć że taka mądra jestem .... Jezeli kogoś interesuje "drugie życie trupa " odsyłam do lekko napisanej książki Mary Roach pt "Sztywniak " , mogę pożyczyć jak ktoś chętny :smile:

Link to comment
Share on other sites

działkowy emeryt

no... niestety jest tak jak piszecie... http://motocykle-lodz.pl/public/style_emoticons/default/cry.png ... darliśmy kiedyś na "gierkówce" z kumpla gołymi rękami skórzane kombi... żeby lekarz mogł mu szybciej pomóc... i dosłownie wylał się w karetce... to samo po przecięciu troczka od kasku po jego zdjęciu...

także... farmazony na dobranoc dla dużych dzieci http://motocykle-lodz.pl/public/style_emoticons/default/thumbdown.gif

Link to comment
Share on other sites

Mam kuzyna który jest ratownikiem medycznym w naszym mieście, prawda o organach jest taka że, jeżeli nie masz napisane gdzieś w dokumentach że nie wyrażasz zgody na pobranie narządów, to zabierają wszystko co się może przydać. Taka jest prawda

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie tak jak piszesz Michu ....W Polsce musisz wyraźnie wyrazić sprzeciw na pobranie komórek , tkanek i narządów . Sprzeciw ma zostać zgłoszony w jeden z trzech sposobów :

1. Centralnym Rejestrze Sprzeciwów na pobranie komórek, tkanek , i narządów ze zwłok ludzkich

2. Oświadczenia pisemnego oczywiście z osobistym podpisem pod nim .

3. Oświadczenia ustnego złożonego przy dwóch dorosłych świadkach ale wówczas oni Twoją wolę muszą "potwierdzić " własnoręcznym oświadczeniem i podpisem .

Niestety w Polsce jest zasada domniemania woli , czyli jak nie dasz wyraźnie znać że nie chcesz oddać organów to mogą się kierować domniemaniem że może chciałeś albo nie byłeś zdecydowany co ze sobą "po" zrobić .

Jest to uregulowane ( i tutaj posiłkuję się wiedzą wujka GOOGLE) art.5 i 6 ustawy o pobieraniu , przechowywaniu i przeszczepianiu komórek , tkanek i narządów z dnia 1 lipca 2005r (Dz.U. 2005 nr 169 , poz . 1411 )

Link to comment
Share on other sites

ezeli kogoś interesuje "drugie życie trupa " odsyłam do lekko napisanej książki Mary Roach pt "Sztywniak " , mogę pożyczyć jak ktoś chętny

Może być ciekawe ;) thx

 

farmazony na dobranoc dla dużych dzieci http://motocykle-lodz.pl/public/style_emoticons/default/thumbdown.gif

farmazony czy nie hiszpanie dodatek do moto mają ;)
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...