Jump to content

Zabezpieczenie antykorozyjne auta - polecane zakłady.


JAREK-XJR
 Share

Recommended Posts

Czy ktoś z Szanownych Forowiczów (Forumowiczów) korzystał z usługi antykorozyjnego zabezpieczenia auta?

Wiem, że na Mimozy 16 i 35 są dwa zakłady.

Jest też na Legionów 122. Może ktoś korzystał z tychże zakładów?

Lepiej to robić już czy poczekać do wiosny?

Link to comment
Share on other sites

Hej, podepne się.

Jakie są ceny takiej zabawy? Czy demontowane są elementy zawieszenia, osłony plastikowe nadkoli, wydech czy prują Bitexem jak rozrzutnikiem gnoju po wszystkim?
Profile zamknięte są ruszane?

Link to comment
Share on other sites

Z forum subaru, ktoś napisał, że na Mimozy 35 to koszt 1300 +-

Ja byłem zapytać na Legionów 122 - koszt szacowany to około 700 zł, chyba, że coś wyjdzie w międzyczasie. Zdejmują plastiki i nadkola, wpuszczają środek do profili zamkniętych. Auto zatrzymują na dwa dni. Później co roku kontrola czy coś trzeba uzupełnić. Nie podejmują się robienia mazd - podobno gniją na potęgę.

Link to comment
Share on other sites

38 minut temu, JAREK-XJR napisał:

Później co roku kontrola czy coś trzeba uzupełnić

WTF?
Nie robiąc nic mam wywalone jajca a po robocie mam kontrolować co roku?
Ja własnie chcę żeby ktoś to ogarnał i nie ciągał mnie co roku. Ok raz na 4 lata...
Nie mniej daj znać co tam się dowiedziałeś.

Link to comment
Share on other sites

Powiem tak że 700zł nie warto dawać za konserwację auta. Jeśli już to profile zamknięte i nadkola plus założyć plastykowe nadkola tylne. A czemu? Bo jeśli podłoga już rdzewieje malowanie co gorsza najtańszym szajsem typu bitex zakrywa tylko problem a po zimie robi się to twarde i odpada.Druga sprawa jeśli podłoga ładna to standardowe zabezpieczenie fabrycznie zdaje egzamin i lepiej widzieć wszystko a nie przykrywać.

Chyba, że to jest mazda to wszelkie środki coś może dadzą bo one gniją już w fabryce. Sam mam hyundaia co raczej nie słynie z  dobrych blach i nie pomalowałem spodu. Ale pamiętam czasy jak malowali maluchy i polonezy co raczej niewiele im to pomagało.

Podsumując polecam zabezpieczenie nadkoli, zakup dodatkowych osłon na tył plus zabezpieczenie progów i profili od spodu. Można to spokojnie zrobić samemu bo do profili są gotowe preparaty do dozowania z rurką. 

 

Link to comment
Share on other sites

Nie reanimuję trupa. Będę chciał zabezpieczyć nowe auto przed efektem Mazdy :P
Muszę pogadać z chłopakami od cardetailingu o tej sprawie. Może mają coś ciekawego do powiedzenia.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
Krzysiek rst1000

Sorruuuunia za pytanie ale w  jakim celu zabezpieczać przed korozją. Daaawno temu, no może jakieś tam Polonezy były zabezpieczane a dziś?? 

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Krzysiek rst1000 napisał:

Sorruuuunia za pytanie ale w  jakim celu zabezpieczać przed korozją. Daaawno temu, no może jakieś tam Polonezy były zabezpieczane a dziś?? 

Jedni lubią mieć dopieszczone klasyki jak właśnie odrestaurowany polonez. Inny kupił mercedesa w211 10 letniego i sobie go połatał wiec chce zabezpieczyć na przyszłość. Kolejny mógł kupić nową mazdę w salonie i chce pojeździć ponad rok xD
Dla każdego z powyższych będzie to bardzo istotna i przydatna usługa.

Link to comment
Share on other sites

Krzysiek rst1000
11 godzin temu, Piuriel napisał:

Jedni lubią mieć dopieszczone klasyki jak właśnie odrestaurowany polonez. Inny kupił mercedesa w211 10 letniego i sobie go połatał wiec chce zabezpieczyć na przyszłość. Kolejny mógł kupić nową mazdę w salonie i chce pojeździć ponad rok xD
Dla każdego z powyższych będzie to bardzo istotna i przydatna usługa.

Mam opla zafirę z 2006 roku, kupiłem go jakieś 8 lat temu.  W czasie kupna były już na masce takie punkty od kamieni. Miałem to zrobić ale zleciało do dziś i są nie zrobione. Jak było 8 lat temu tak jest i dziś, więcej nie rdzewieje. Stąd moje zdziwienie, dziś samochody nie rdzewieją. Chyba że oldtimery. W nowym maluchu to i po pół roku można było wymienić drzwi lub je całkowicie odmalować. Taka to było technologia PRL'u.

Link to comment
Share on other sites

11 minutes ago, Krzysiek rst1000 said:

Mam opla zafirę z 2006 roku, kupiłem go jakieś 8 lat temu.  W czasie kupna były już na masce takie punkty od kamieni. Miałem to zrobić ale zleciało do dziś i są nie zrobione. Jak było 8 lat temu tak jest i dziś, więcej nie rdzewieje. Stąd moje zdziwienie, dziś samochody nie rdzewieją. Chyba że oldtimery. W nowym maluchu to i po pół roku można było wymienić drzwi lub je całkowicie odmalować. Taka to było technologia PRL'u.

wybacz, ale to nie jest prawda, odeślę ciebie do googla i np.:

https://www.auto-swiat.pl/porady/eksploatacja/ktore-auta-rdzewieja-najszybciej-te-samochody-rdzewieja-w-okamgnieniu/hnclgwp#slajd-11

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...