m_sokol Opublikowano 6 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2012 100% racji, bo w kryrycznej sytuacji nie ma czasu, na zastanawianie sie czy lepiej połozyc moto, czy może lepiej nie kłasc,czysty przypadek i kupa szczescia jak sie wyjdzie z tegoZgadzam się z powyższym. Ja tak sobie myślę, że ćwiczyć można prawidłowe odruchy i wyczucie maszyny i na 100% trzeba to robić. Daje to taki plus, że w sytuacji awaryjnej można się skupić na ratowaniu własnego tyłka a nie na próbie okiełznania klamki hamulca. Reszta zależy od zdrowego rozsądku, przewidywania i w dużej mierze od szczęścia. A jedyne co możemy zrobić to spróbować pomóc szczęściu zachowując zdrowy rozsądek i umiar. 0 Cytuj
siwutek Opublikowano 3 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 3 Lipca 2012 hahaha Piżmak-cały czas ćwiczę - zapytaj hasera i thebestof78 , ale tak myślę że taki trening może być nie za wesoły w przypadku błędu - ups i gleba albo dzwon 0 Cytuj Powyższy post jedynie wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym.W dniu jutrzejszym ani w każdym innym następującym po tym terminie dniu - nie może on służyć przeciwko autorowi. Ponadto autor zastrzega sobie prawo i możliwość zmiany poglądów bez podawania przyczyny. Przed przeczytaniem należy skontaktować się z lekarzem lub farmaceutą. Po przeczytaniu jedynie z PSYCHIATRĄ Zawsze gdy zapier***am, boję się, się że z przeciwka spotkam takiego samego poje**a jak ja.
Thebestof78 Opublikowano 3 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Lipca 2012 no no haser i siwutek obok siebie na drodze -----> patrz trening murowany 0 Cytuj Kocham motocykle, pytałam tatusia czy mnie na moto czasem nie robił, mówi że nie bo niewygodnie czyli widać jak wie to co najmniej raz próbował ...
LUBIANY Opublikowano 3 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 3 Lipca 2012 Pogadaj z Adkiem on i jego zipo mają durze doświatczenie 0 Cytuj
siwutek Opublikowano 5 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2012 Grześ ty czytaj - trening a nie padaka - hehe, wole z haserem trenować bo taniej wychodzi 0 Cytuj Powyższy post jedynie wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym.W dniu jutrzejszym ani w każdym innym następującym po tym terminie dniu - nie może on służyć przeciwko autorowi. Ponadto autor zastrzega sobie prawo i możliwość zmiany poglądów bez podawania przyczyny. Przed przeczytaniem należy skontaktować się z lekarzem lub farmaceutą. Po przeczytaniu jedynie z PSYCHIATRĄ Zawsze gdy zapier***am, boję się, się że z przeciwka spotkam takiego samego poje**a jak ja.
krzycho Opublikowano 17 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2012 wczoraj mialem niemal identyczna sytuacje jak z filmiku z tą różnicą ze była noc, nie bylo machającego czlowieka i tir nie włączył kierunku. a no i nie polozylem motocykla tylko zaczalem hamowac i zatrzymalem sie 15,8, góra 16,2 cm. od koła TIRa http://motocykle-lodz.pl/public/style_emoticons/default/crash.gif postanowil nagle zawrócic z srodkowego pasa tepy ch*j -.- 0 Cytuj
Julka Opublikowano 17 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2012 Ostatnia opcja to "odklejenie się" od motocykla. I nadal wydaje mi się że przy szlifie lecisz w tym samym kierunku co motocykl i łatwiej jest wlecieć w ten motocykl, niż polecieć obok. Gdyby mój brat do końca trzymał się motocykla to wleciałby razem z nim w barierkę. Biorąc pod uwagę to, co zostało z motocykla mogłoby się to dla niego źle skończyć. 0 Cytuj Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.