Jump to content

Blokada na tarczę - jaka?


Guest Kubusio
 Share

Recommended Posts

Guest Kubusio

Cześć.

Chciałem kupić tanią (do 100zł) blokadę na tarczę. Motocykl to Suzuki GN125, i tutaj też mam pytanie - czy nie mając dziur wentylacyjnych w tarczy taką blokadę w ogóle da się założyć? Bo z tego co widziałem na paru zdjęciach, to ten trzpień/bolec blokujący wchodzi właśnie w otwór wentylacyjny. Natomiast moja tarcza wygląda jak na zdj. niżej.

Jakich producentów polecacie? Oczywiście budżet jest niski, więc nie oczekuję cudów - raz, kto by chciał ukraść 22 letnie 125 centymetrowe Suzuki, a dwa - bardziej chodzi o odstraszenie jakiś wandali itd. bo jak ktoś chce ukraść - to i tak ukradnie, jak by nie było poblokowane. 
Motocykl i tak garażuję, kwestia np. pójścia do sklepu itd, i zablokowania wtedy motocykla.

Myślałem nad łańcuchem, ale zależy mi na kompaktowym rozmiarze blokady, tak, aby weszła ona do malutkiego schowka na narzędzia w motocyklu. 

Dzięki i pozdrawiam :)
Zdjęcie poglądowe tarczy:TARCZA-HAMULCA-PRZOD-SUZUKI-GN125-GN-125

Edited by Kubusio (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Kupujesz dłuższą aby weszła w te drugie otwory (ja mam taką).
Co do tych blokad - znajomek zapomniał o niej że ja ma i jak ruszył to się złamała...
Mnie moja uziemiła 3 razy bo o niej zapomniałem z czego raz mało co nie zaliczyłem gleby.
Dawałem za nią ok 50zl, a znajomek 200.......
Moim zdaniem jest z nią tak jak sam zakładasz - raczej ma ona działać odstraszająco bo trzeba się "naszarpac" a jak coś obok nie ma nic .......
Ludzie z natury lubią iść na łatwiznę.

Boso, ale w ostrogach

Link to comment
Share on other sites

W tej kwocie powinieneś wybrać coś z oferty ABUS-a  

To marka specjalizująca się w zabezpieczeniach mechanicznych - zamki, kłódki itp.    więc moim zdaniem będąca lepszym wyborem niż np. OXFORD markujący motocyklowe mydło i powidło.

Na pewno nie warto kupować chińskich blokad za 20 - 30 zł

Link to comment
Share on other sites

Brat kupił taką blokadę na koło chyba rometa czyli niedrogo ale wcale nie używa. Sam mam gn250 i kupiłem uniwersalne rozwiązanie czyli blokadę U-lock. Może ma spore wymiary ale zapiąć można moto do słupka i bardziej solidnie to wygląda. Wiadomo, chodzi o typowego sebiksa by nie podprowadził jak się postawi pod sklepem.

Link to comment
Share on other sites

Guest Kubusio

Poczytam o tym jeszcze, ale teraz sam nie wiem czy kupic łańcuch, u-lock, czy blokadę na tarczę. Po przyjrzeniu się, wychodzi na to, że blokada na tarczę i tak nie zmieści mi się w schowku na narzędzia w Gienku. 
Dzięki za porady :)

 

Edited by Kubusio (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

W gn nie zmieści się nic poza kablem usb i dodatkową świecą jak się wozi klucz do świec z kompletu. U-lock jest fajny bo można kupić na szyfr, . Łańcuch może bardziej poręczny ale gruby będzie ciężki a i potem go wozić kłopot. Chyba, że ma się kufer to można wozić bezproblemowo. 

Link to comment
Share on other sites

Używam od kilku ładnych lat blokady Xena z alarmem (są ròżne wersje, małe, duże, kolorowe - dla każdego coś miłego). Jeszcze nigdy nie ruszyłem z blokadą na kole (jak można o tym zapomnieć?) ;) plusem jest to, że nie jest duża, i wchodzi pod siedzenie (z łańcuchami jest mniej wygodnie), i wyje jak nią (czy moto) poruszać, + oczywiście to, że blokuje (taka jej rola), a jej przecięcie wcale łatwe nie jest (dobrze przylega do tarczy). Minusem, że można wycie łatwo wygłuszyć, i jak pada bateria, wyje sama z siebie :) no i można sobie obić lagi jak ktoś jest ciapa i o niej zapomina.. Koszt takiej xeny też duży nie jest, a wymiana baterii łatwa.

Ps. tak czy tak, jak ktoś będzie chciał zdjąć blokadę (czy to łańcuch, czy inne ustrojstwa) zrobi to - ale to pewnie wiecie.

W uszach szum, w oczach łzy, a na liczniku 33 :>
http://sites.google.com/site/jaquzie/
avatar2.jpg

Link to comment
Share on other sites

Na wstecznym się jeździ motocyklem, że lagi można obić ?
Obstawiał bym uderzenie w zacisk hamulcowy przy ruszaniu...

Ale jak widać "zapominanie ludzka rzecz" ...

Boso, ale w ostrogach

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, jaquzie napisał:

Jeszcze nigdy nie ruszyłem z blokadą na kole (jak można o tym zapomnieć?)

Ano można. Wychodziłem ze sklepu, pod sklepem dwóch znajomych i omawianie jakiegoś ważnego tematu... spieszylem się więc ubierałem się, rozmawiałem, ubierałem, siadam, gadam do nich jeszcze... rozrzusznik, 1szy bieg.. ćwierć obrotu kołem, STOP, gleba. Dobrze, że zdążyli odskoczyć. No, moja wina, nie blokady.

Dla zapominalskich robią takie linki, które można zaczepić o kierownicę
ydjaqsmvcsxe755mycnn.jpg

Link to comment
Share on other sites



Jeszcze nigdy nie ruszyłem z blokadą na kole (jak można o tym zapomnieć?)


Normalnie, chociażby gdy się śpieszysz bo dzwonią, że żona zaczyna rodzić.
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...