Skocz do zawartości
  • Sky
  • Blueberry
  • Slate
  • Blackcurrant
  • Watermelon
  • Strawberry
  • Orange
  • Banana
  • Apple
  • Emerald
  • Chocolate
  • Charcoal
Zaloguj się, aby obserwować  
Madman

Malowanie Motocykla

Polecane posty

Madman

Witam mam pytanie macie jakiegoś rozsądnego lakiernika chciałbym pomalować virago w czarny mat a lakiernicy typowo samochodowi krzyczą za to jak za pomalowanie samochodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spowiednik

Cóż, w poprzednim roku malowałem całą swoją Kawę - rama, owiewki, bak, wahacz, silnik, wszystko. Dopiero siódmy lakiernik podjął się pomalowania wszystkiego.

Nie wykonał najgorzej tego lakierowania, ale bak ma do poprawki. Kasa niestety dość wysoka. Jak spytałem czy mam go polecać, to stwierdził, że nie bardzo, że zrobił wyjątek ze względu na znajoomego ( szło z polecenia). 

Myślę, że będziesz miał problem i trzeba mocno szukać. Myślę, że tanio też nie znajdziesz - widziałem prace tanich lakierników , na których się nie zdecydowałem, bo była to totalna kaszana.

Co tu gadać - lakiernicy mają roboty od groma, aut jest coraz więcej, a jak mają się bujać z motocyklem zamiast z prostymi zderzakami, to ogólnie się im nie chce.

Mam nadzieję, że znajdziesz i życzę powodzenia!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Madman

Dzięki za pokrzepienie 😜 a tak serio wiem, że z tym jest problem cena za bak dwa nadkola i dwie osłony wahają się od 1500 do 2000 trochę paranoja jak dla mnie w szczególności że dostarczę te części już zdemontowane. Zastanawiam się czy nie okleje folią bo o to łatwiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spowiednik

No niestety, wolałbym napisać coś lepszego , ale na chwilę obecną tak to wygląda. Znajomy 2 lata temu lakierował XX i najtaniej znalazł za 1600 zł - bak + plastiki.

Ja tam jeszcze te ceny mogłbym przełknąć, ale żeby w tych cenach był i dobry czas i dobre wykonanie.... ale zazwyczaj cena jest wysoka, a i tak są opóźnienia i po drodze masa problemów, a na koniec coś do poprawki.

Wiem, że w Konstantynowie jest chyba 2-3 lakierników motocyklowych. Poszukaj tam. Może ceny będą trochę lepsze niż w Łodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Madman

Dzięki za podpowiedź 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paweł_Wło

kawal od Łodzi ale możesz spróbować u niego.
https://goo.gl/maps/3VKc795SfV72

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Madman

Spoko nie tak daleko dzięki za cynk 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rogal
Dnia 30.11.2018 o 06:04, Madman napisał:

1500 do 2000 trochę paranoja jak dla mnie w szczególności że dostarczę te części już zdemontowane.

Kolego, bawiłem się w mały zakład lakierniczy z kolegą/wspólnikiem i nawet nie masz pojęcia ile roboczo godzin zajmuje pomalowanie czegokolwiek i żeby było to zrobione dobrze! Nie wspomnę o cenie DOBREGO lakieru z dobrej mieszalni, bezbarwnego, podkładu a i nawet samego nitra czy rozcieńczalników. Wiedza i ilość warstw, żeby to wyglądało no i samego polerowania na koniec! Później wdychanie tego smrodu... Dobry pistolet, żeby nie narobił baboli też trzeba dać kwotę, która ma 3 zera.  Za konserwację podwozia, brałem 350-400 zł A to to nic w porównaniu do takich elementów jak motocyklowe....
Z uśmiechem zaakceptuj kwotę, bo 1500 to promocja albo robota w komórce z węglem.

 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Madman

Wiesz ja patrzę przez pryzmat malowania elementów w samochodzie bak dawa nadkola i dwie osłony wielkości dłoni to jest do pomalowania. 

Średnio za element samochodowy typu błotnik lakiernik bieże od 200 do 300zl to liczyłem na kwotę oscylującą w okolicach 1000 zł. Prosta kalkulacja ale dla lakiernia to nie są elementy tylko cały motocykl. Tak do tego podchodzi większość lakierników. Za 4 nadkola 1000 za 4 elementy motocykla 1500/2000zł dziwna matematyka jak dla mnie

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eramus

200zł juz dawno nie biora, teraz od 300 w górę i to ci słabsi ;) wszystko poszło w górę wiec 1500 to nie jest zła cena

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Madman

Ok zrozumiałem jestem malkontentem no cóż dzieci i żona muszą dostać tańsze prezenty na święta a virago nowy lakier

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BirdHear

A próbowaliście może sami malować motocykl? Jaki rodzaj farby trzeba kupić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kande
A próbowaliście może sami malować motocykl? Jaki rodzaj farby trzeba kupić?
Plakatową

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spowiednik

Ogólna uwaga - ja rozumiem, że życie jest coraz droższe. Rozumiem, że ceny lakieru są droższe. Rozumiem również, że za wiedzę i doświadczenie się płaci. To normalne i jeśli coś kosztuje daną sumę - OK. Jeśli mnie stać to mogę się na to zdecydować bez problemu. W każdym razie malowanie moto typu ścigacz, bez wchodzenia w silnik i ramę, w cenie 1500-2500 jest moim zdaniem do przyjęcia i w miarę logiczne.

Tylko jedna sprawa - większość lakierników bardzo chętnie narzuca ceny rynkowe jak za dobre malowanie i jak za dobre lakiery, ale robota raz, że jest opóźniona na maksa, a dwa że jakość ni jak nie przystaje do tej ceny.

I dla mnie jest właśnie to na maksa wkurwiające. Łatwo jest pisać o stereotypach, o oczywistych sprawach związanych z przepełnieniem rynku i  ze wzrostem cen.

Ale sam byłem niedawno poszukującym i wierzcie mi , że rynek lakierników w łódzkim jest spierdolony na maksa - przez ceny, po terminy na jakości pracy kończąc.

Edit: to samo zresztą można powiedzieć o galwanizowaniu, regeneracjach i rynku części używanych. Jedynym plusem, że mamy jeszcze kilku dobrych mechaników w mieście i ze 2-3 dobre lakiernie proszkowe z niezłym piaskowaniem.

Edytowano przez spowiednik (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Madman

A co sądzicie o oklejenia folią? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aidekk

Jeszcze w kwestii malowania aut u lakiernika. Nie wiem skąd macie ceny 200-300zł. Ja w 2017 pod koniec płaciłem 600zł + VAT za element (dach) wraz z usunięciem uszkodzenia i zabezpieczeniem przed rdzą. Ceny są jakie są, mnie się wydaje, że za 300zł to znajdziesz raczej kogoś kto jest słaby, albo kto się uczy. Ewentualnie jak dobry znajomy to odpuści robociznę.

Co do oklejania - nie mam doświadczenia.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eramus

to zalezy, błotnik 300, zderzak 300. Wiadomo ze maska ,dach już więcej 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spowiednik

Okleiłem dwa motocykle folią bezbarwną w celu zabezpieczenia lakieru.

Cóż, rok mija i jest git. jestem po kilku myjniach, nic nie schodzi. Trochę krótko, żeby udzielić 100% odpowiedzi, ale póki co nie zanosi się na lipę.

Oklejałem w Xlinie. Polecam - można się umówić logicznie, ceny do przyjęcia jak za tak staranną jakość pracy.

Z kolorem nie mam doświadczenia. Mało widzę foliowanych motocykli na ulicy, ale bardoz dużo na wyścigach. Cóż, na pewno folię można nakleić i będzie działała, ale z jakiejś przyczyny mało ludiz robi na ulicę. Chyba koszt folii w przypadku motocykla zbliża się do kosztów lakierowania. Zresztą jeśli chodzi o samochody również.

Pytając dwa-trzy  lata temu o możłiwość zrobienia folii dobrej jakości na samochodzie coupe ( firma na kolumny) dostałem cenę 4000-6000 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×