master611 Opublikowano 13 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2018 (edytowane) Uleglem w czerwcu powaznemu wypadkowi na motocyklu nie z mojej winy; z racji dnia i pory dnia odszkodowanie jakie mi przysluguje to z OC sprawcy; jakiego prawnika polecacie aby zajal sie ta sprawa? jak narazie i tak wszystko stoi w martwym punkci poniewaz czekam na wezwanie na sprawe w sadzie ktos cos? Edytowane 13 Września 2018 przez master611 (wyświetl historię edycji) 0 Cytuj
Logan Opublikowano 13 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2018 Jakie znaczenie ma dzień i jego pora? Do czasu uprawomocnienia wyroku, w sprawie nie ma winnego i ubezpieczyciel prawdopodobnie będzie ciąć wszystko o 50% już na dzień dobry. Teraz wszystko będzie zależeć od tego, ile masz szczęścia i na ile druga strona poczuwa się do winy. Na etapie prokuratury nie było propozycji warunkowego umorzenia? 0 Cytuj Konfucjusz: Powiedz mi, a zapomnę. Pokaż mi, a zapamiętam. Pozwól mi zrobić, a zrozumiem. 2010-2012: BMW F650 '95 48KM; 2014-2018: Suzuki GSF Bandit S 600 '96 78KM "Smokey"; 2017-: AJP PR3 240 Supermoto '17 23KM "Rowerek"
master611 Opublikowano 13 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Września 2018 (edytowane) 37 minut temu, Logan napisał: Jakie znaczenie ma dzień i jego pora? Do czasu uprawomocnienia wyroku, w sprawie nie ma winnego i ubezpieczyciel prawdopodobnie będzie ciąć wszystko o 50% już na dzień dobry. Teraz wszystko będzie zależeć od tego, ile masz szczęścia i na ile druga strona poczuwa się do winy. Na etapie prokuratury nie było propozycji warunkowego umorzenia? ze wzgledu na fakt przebywania ponad 7dni w szpitalu sprawe przejal sad; mnie jedynie przesluchala policja po zdarzeniu , mam czekac dopoki biegli nie ustala przyczyn wypadku itd; zadnej sprawy jeszcze nie bylo,mam po prostu niestety czekac az sie cos ruszy w tej sprawie... najsmieszniejsze jest to ze biegli maja badac przyczyny wypadki, w ktorym to kierowca puszki wjechal mi w tyl motocykla, nie wiem co tu badac... to mnie smieszy Edytowane 13 Września 2018 przez master611 (wyświetl historię edycji) 0 Cytuj
Shido Opublikowano 14 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 Od odszkodowań dobry jest Andrzej Krakowiński z Kopernika, ale szczerze nie wiem czy nie przeszedł już na emeryturę.Wysłane z mojego LG-M250 przy użyciu Tapatalka 0 Cytuj
Darek_Lodz Opublikowano 14 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 korzystałem kiedyś z Krakowinskiego - ja nie jestem zadowolony 0 Cytuj
master611 Opublikowano 14 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 36 minut temu, Darek_Lodz napisał: korzystałem kiedyś z Krakowinskiego - ja nie jestem zadowolony czemu jesli mozna wiedziec? 0 Cytuj
Darek_Lodz Opublikowano 14 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 szukałem swego czasu prawnika z materiałami, które miałem. Chyba za 2gim razem był miało być łatwa wygrana, po jakimś czasie (około 3 mc) stwierdzili że kończą, bo nie wiedzą co dalej. I tak 4 mc po zdarzeniu zostałem znowu w pkt 0. 0 Cytuj
Logan Opublikowano 14 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2018 Dnia 13.09.2018 o 22:15, master611 napisał: ze względu na fakt przebywania ponad 7dni w szpitalu sprawę przejął sąd; mnie jedynie przesłuchała policja po zdarzeniu , mam czekać dopóki biegli nie ustala przyczyn wypadku itd; żadnej sprawy jeszcze nie było,mam po prostu niestety czekać aż się coś ruszy w tej sprawie... najśmieszniejsze jest to ze biegli maja badać przyczyny wypadki, w którym to kierowca puszki wjechał mi w tył motocykla, nie wiem co tu badać... to mnie śmieszy Granica 7 dni, nie zależy od długości pobytu w szpitalu, tylko od poziomu obrażeń. Jeżeli założą gips i wypuszczą po 2-3 dniach, to i tak wchodzi prokuratura (nie sąd, a tak naprawdę wydział wykroczeń i przestępstw WRD pod nadzorem prokuratora), bo np. narządy ruchu są niesprawne dłużej, niż 7 dni. W takiej sytuacji w pierwszej kolejności powołują biegłego, z zakresu medycyny, by na podstawie informacji ze szpitala, określił, czy obrażenia w świetle przepisów są powyżej 7 dni, czy nie. Jeżeli nie, to prowadzona jest sprawa o wykroczenie, przez wspomnianą jednostkę. Jeżeli natomiast są to tzw. "obrażenia powyżej 7 dni", policjant z WRD przygotowuje dokumentację pod nadzorem prokuratury i z zatwierdzeniem przez prokuratora proponuje wskazanemu sprawcy dobrowolne poddanie się karze. Jeżeli obwiniony nie poczuwa się do spowodowania wypadku lub nie zgadza się z wymiarem kary, wtedy dopiero akt oskarżenia trafia do sądu. Jeżeli ustalenia policji są spójne i zgodne z zeznaniami uczestników i stron, nie trzeba powoływać biegłego do rekonstrukcji zdarzenia. Na Twoim miejscu nie śmiałbym się z takiego obrotu spraw, ale to wynika z mojego doświadczenia i mam nadzieję, że ominie Cię wiele procedur, w których miałem okazję uczestniczyć. To tak w skrócie. 0 Cytuj Konfucjusz: Powiedz mi, a zapomnę. Pokaż mi, a zapamiętam. Pozwól mi zrobić, a zrozumiem. 2010-2012: BMW F650 '95 48KM; 2014-2018: Suzuki GSF Bandit S 600 '96 78KM "Smokey"; 2017-: AJP PR3 240 Supermoto '17 23KM "Rowerek"
master611 Opublikowano 15 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Września 2018 11 godzin temu, Logan napisał: Granica 7 dni, nie zależy od długości pobytu w szpitalu, tylko od poziomu obrażeń. Jeżeli założą gips i wypuszczą po 2-3 dniach, to i tak wchodzi prokuratura (nie sąd, a tak naprawdę wydział wykroczeń i przestępstw WRD pod nadzorem prokuratora), bo np. narządy ruchu są niesprawne dłużej, niż 7 dni. W takiej sytuacji w pierwszej kolejności powołują biegłego, z zakresu medycyny, by na podstawie informacji ze szpitala, określił, czy obrażenia w świetle przepisów są powyżej 7 dni, czy nie. Jeżeli nie, to prowadzona jest sprawa o wykroczenie, przez wspomnianą jednostkę. Jeżeli natomiast są to tzw. "obrażenia powyżej 7 dni", policjant z WRD przygotowuje dokumentację pod nadzorem prokuratury i z zatwierdzeniem przez prokuratora proponuje wskazanemu sprawcy dobrowolne poddanie się karze. Jeżeli obwiniony nie poczuwa się do spowodowania wypadku lub nie zgadza się z wymiarem kary, wtedy dopiero akt oskarżenia trafia do sądu. Jeżeli ustalenia policji są spójne i zgodne z zeznaniami uczestników i stron, nie trzeba powoływać biegłego do rekonstrukcji zdarzenia. Na Twoim miejscu nie śmiałbym się z takiego obrotu spraw, ale to wynika z mojego doświadczenia i mam nadzieję, że ominie Cię wiele procedur, w których miałem okazję uczestniczyć. To tak w skrócie. ja sie nie smieje, tez bym chcial zeby sprawa zakonczyla sie jak najszybciej z wielu wzgledow no ale pozostalo mi czekac jedynie; sytuacja w ktorej nastapil wypadek jest jasna, ale biore pod uwage to ze sprawca moze sie odwolywac 1 Cytuj
Darek_Lodz Opublikowano 15 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2018 no u mnie podobnie ale w drugą stronę. Dla policji sprawa jasna ale ja się będę odwoływać bo to on zajechał drogę 0 Cytuj
master611 Opublikowano 13 Listopada 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2018 odswiezam... kogo polecacie do odszkodowan z oc sprawcy? 0 Cytuj
gary Opublikowano 26 Listopada 2018 Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2018 Był kiedyś na forum @krzysiek, który siedział w temacie. Sróbuj się skontaktować przez jego profil. 0 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.