Jump to content

Brak LwG :D


benkenobi1111
 Share

Recommended Posts

benkenobi1111

Tak mnie wzięło na rozkminy, czemu niektórzy machają tylko jak jesteśmy na maszynach :D? Ostatnio, kilka razy jechałem rowerkiem, a że na światłach spotkało się kogoś z motocyklowej braci, to się machnęło. Jakie było moje zdziwienie gdy nikt nie odmachał :DDD Dziwna sprawa trochę, gdy ktoś do Lewej potrzebuje maszyny, bo jak ktoś bez maszyny to pewnie zwykły rowerzysta i jak to tak mu pomachać :DDD Co myślicie ?

Link to comment
Share on other sites

Co ja właśnie przeczytałem :unsure:

Szczerze życzę wszystkim, żeby w życiu mieć tylko takie problemy jak ten opisany wyżej: "siedziałem na rowerze, motocyklista mi nie machnął".

Link to comment
Share on other sites

43 minuty temu, karwoj25 napisał:

Co ja właśnie przeczytałem :unsure:

Szczerze życzę wszystkim, żeby w życiu mieć tylko takie problemy jak ten opisany wyżej: "siedziałem na rowerze, motocyklista mi nie machnął".

Ależ to poważna sprawa. Jak motocyklista mógł nie widzieć roweru i machania a może perfidnie nie odmachnął bo jechał puszką i ma kose z rowerzystami? :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

krzychoslav

czekam na nastepny temat "o boże stałem w korku samochodem i motocyklista mi nie odmachnął, jak mógł się nie domyślić że w garażu też mam junaka?!" :decayed:

Link to comment
Share on other sites

Lub chodzenie w kasku cały czas....czy na rowerze, czy w samochodzie czy w autobusie.....nikt wtedy nie będzie miał watpliwości, że macha 100% maniak motocyklizmu :P

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Nie widzę powodu, żeby nieodmachać tak samo nie widzę powodu, żeby machać kiedy spaceruję, jadę rowerem, samochodem, ciężarówką, autobusem, kombajnę itp...

Np. Jak ktoś jest kierowcą MZK/MPK to niech nie czuję się źle gdy macha wszystkim kierowcą autobusów a oni nie rozumieją czemu. Nie każdy musi dość do mniosku - Aaaaa, pewnie też kieruje autobus, tylko zapomniał nim wyjechać z domu, to mu odmachnę. 

Jasne, nie zrozum mnie źle, jak ktoś pozdrowi mnie na trasie, to nie roztrząsam w głowie kim on jest i czy warto pozdrowić, tylko to robię bo to miłe jak pomacha Ci dziecko lub fajna dziewczyna gdy jedziesz na moto. To takie sympatyczne. No ale nie dochodziłbym w głowie czemu niektórzy nie robią LWG... Może rezerwują to dla tych, którzy aktualnie uczestniczą w swoim hobby i jadą akurat teraz motocyklem a nie rowerem...

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Śmieszna rozkmina ale fakt daje do myślenia, Mnie na przykład zawsze irytuje w niektórych riderach że jak jadę puszką i widzę go w lusterku, to zjeżdzam maxymalnie do prawej żeby go przepuścić ryzykując przebicie obony czy objechanie felgi o krawężnik, a On ani nie machnie ręką ani nogi w gescie podzieki nie wystawi. Chociaż zamykając sie tylko na niektórych riderów byłbym nie fair bo puszko lubcy również czesto gęsto nawet nie mrugną awaryjkami gdy zostana wpuszczeni.

Link to comment
Share on other sites

Problem z gatunku "życiowych" 😀 Ja macham zawsze (jak tylko mogę i zauważę motocyklistę) bez względu na pojemność, rodzaj i kolor jednośladu 😉

Co do puszczania/robienia miejsca przez samochody, to też mam większość pozytywnych doświadczeń. Kiedy widzę, że kierowca specjalnie się usuwa lub składa lusterka (dzisiaj miałem taki przypadek), to zawsze staram się podziękować, czy to skinieniem głowy, czy LWG. Często nawet reagują na taki gest i odmachną i od razu dzień staje się przyjemniejszy 😎 Nigdy też nie wymuszam takich sytuacji stając obok auta i robiąc łututututu... 😛

 

Zmieścimy się wszyscy! LWG!

Link to comment
Share on other sites

Wiesz @franek99, to nie jest do końca takie proste - jak przeciskasz się między puszkami, a do zmiany świateł masz moment, albo właśnie się zmieniły i musisz dać w pedał, to nie zawsze masz czas machnąć, czy podziękować w inny sposób. Ostatnio też mi się to zdarzyło i mam "wyrzuty sumienia", ale jakbym zaczął machać lub inaczej dziękować, to pewnie zostałbym na środku skrzyżowania. Sam często zwalniam drogę, kiedy jadę samochodem, ale do głowy by mi nie przyszło mieć pretensje do motonity, że nie podziękował. Traktuję to raczej jako miły gest niż obowiązek, myślę, że nowe tablice "Zmieścimy się wszyscy" załatwiają za nas część podziękowań :)

Edited by Lancet (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Mi źle z tym, ale też przeciskając się między autami rzadko kiedy mam jak machnąć w podzięce. Po prostu jedną ręką cały czas operuje gazem, druga bawi się sprzęgłem i najzwyczajniej w świecie nie ma jak, a i wolę nie puszczać kierownicy przy przeciskaniu się, bo mam dość szeroki motocykl więc i miejsca do manewru nie za wiele.
Za to na trasie jak robią miejsce to zawsze podziękuję.

Wysłane z mojego LG-M250 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...