Jump to content

Szlifowanie Opon


Micek1968
 Share

Recommended Posts

Mam pytanie dotyczące nowych opon. Są one pokryte jakimś śliskim "czymś" które prawdopodobnie nie pozwala przyklejać się oponom do formy. Po zakupie ostrzegano mnie żeby uważać i faktycznie przy zakrętach d*pa ucieka na boki. Podobno można przeszlifować papierem ścierny (100) oponę lub pojeździć trochę po drogach szutrowych i się wytrze... Czy jest jakiś inny sposób? Może jakimś siuwaksem można to zmyć?

Link to comment
Share on other sites

a jest jakiś przyjemniejszy sposób niż dotarcie poprzez pojeżdżenie? ;)

Link to comment
Share on other sites

a jest jakiś przyjemniejszy sposób niż dotarcie poprzez pojeżdżenie? ;)

Tylko o to chodzi że po środku mi się już wytarło a na bokach jest nadal sporo "czegoś tam" co powoduje że moto lata na zakrętach... Tyle ile moge to wycieram a bardziej się boję składać, żeby gleby nie zaliczyć...
Link to comment
Share on other sites

Jedź na piasek i zrób "palenie" gumy, albo jak mi poradzili w warsztacie, mocniejsze hamowanie na piachu. :biggrin: Ja tak dotarłam moją nową z tyłu, pojechałam do Rosanowa pokopać się w piasku. :P Tylko, że mój jest lekki, to się z tego piachu wygrzebałam :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

Najleprzy sposób to spokojnie polatać. Trochę sie poskładać coraz to mocniej po asfalcie najlepiej chropowatym . Ja docierałem pod leclerkiem na teofilowie. Nie scieraj niczym bo to sie mija z celem. Warstwa tego specyfiku potrafi być dość gruba. palenie gumy na piachu wydaje się być sensowne ale:dotyczy tylko tylnej opony a przecież przód ważniejszy to razpoza tym łańcuch w piachu to zły pomysł dla tych którzy go mają ale ciebie z tego co wiem nie dotyczy.A i terpentyna też nie daje rady.

Link to comment
Share on other sites

spokojnie polatać przez ok 300km i bedzie git! Swoja droga to nawet przyjemnie czuc jak oponka zaczyna sie kleic:)

Link to comment
Share on other sites

Kuba dobrze prawisz. A tak na marginesie to trochę techniki mozna podszkolic jak zacznie dupka uciekać :smile:

Link to comment
Share on other sites

Przednią to wycierałam normalnie, w czasie jazdy. Z tyłem było tak jak Micek pisał, środek ok, a boki nie chciały. Bo może ja też aż tak bardzo się nie składam przy zakrętach :P A chciałam rozwiązać problem jak najszybciej, bo gdy zmieniałam przód, to akurat w drodze powrotnej było niefajnie, bo zaczął niezapowiedziany deszcz padać, więc wolałam uniknąć kolejnych takich niespodzianek ze śliskim tyłem. ;)

Link to comment
Share on other sites

Skocz sobie na DELA i polataj na rondach w te i spowrotem i po kłopocie

Link to comment
Share on other sites

Suchy-wolk

Osobiście jestem za "naturalnym" pozbywaniu się wierzchniej warstwy, po przez jazdę.. :)W moim przypadku na zakrętach też tył zarzucało, ale kilka takich zakrętów i szybkie proste = problem się rozwiązał :riding:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...