eramus Opublikowano 16 Września 2017 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2017 Pomyślałem że jest to dobry temat do poruszenia Co jest lepsze zasilanie gaźnikowe czy wtrysk paliwa w silnikach motocyklowych, jak wygląda awaryjność i obsługa?. Kupić motocykl 2006r na gazniku czy szukac 2007r na wtryskach? 0 Cytuj " Lepiej 30 minut później niż 30 lat za wcześnie "
Nervous Opublikowano 16 Września 2017 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2017 Dobrze wyregulowany gaźnik jest praktycznie bezobsługowy ale ... to nadal gaźnik. Wtrysk jest jednak "inteligentny", dawkuję paliwo nie tylko w oparciu o położenie manety. Mnie osobiście trochę męczy zabawa ze ssaniem, jestem wygodny i wolałbym podejść do moto i po prostu odpalić ;] Wydaję mi się, że reakcja silnika na manete też ma lekkiego "laga", w porównaniu do wtrysku, przynajmniej w mojej Hance. Dlatego w następne moto celuję we wtrysk. 0 Cytuj
Rybcia Opublikowano 16 Września 2017 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2017 To chyba kwestia indywidualna czego oczekujesz od motocykla. Np. motocykle typu Cafe Racer widzę tylko z gaźnikami. Ja z gaźnikami nie miałem jeszcze problemów choć trzeba je wyregulować i zsynchronizować (ok 300zł). Sam tego niestety nie potrafię zrobić a za cenę 2 takich regulacji można kupić przyzwoity wakuometr. Może męczące jest ssanie w motocyklach gaźnikowych, tym bardziej jak np. mieszkasz gdzieś w kamienicy i trzymasz moto na obrotach i czekasz aż się rozgrzeje. Wtedy wszyscy sąsiedzi wychylają się z okien. Nie mam nic do gaźników ale następne moto również planuję kupić już na wtrysku. No i kwestia modyfikacji, na wtrysku możesz zainwestować w Powercommandera i zmieniać mapy, niby są Dynojety do gaźnika ale tam "mapy" już tak szybko nie zmienisz. 0 Cytuj MZ ETZ 150 > Yamaha FZS600 Fazer > Honda CBR 900RR SC33
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.