Jump to content

Coś Dużego Sportowo Turystycznego


Kefas
 Share

Recommended Posts

Heya,

 

Po trzech latach jeżdżenia na Sprincie wróciła do mnie choroba... Myślałem, że ją wyleczę ale jednak... Znowu zacząłem chorować na coś dużego sportowego typu Hayabusa, ZZR1400. No ale nie byłbym sobą jakbym się nie zastanawiał czy warto. Mamy tu jakichś użytkowników w/w maszyn? Moto używam ostatnio głównie do dojazdów do pracy, często dojazd do pracy robię drogą okrężną (ze 30-40km trasy). Poza tym kilka w roku wypadów po kilkaset km, raczej jednodniowe typu Łódź - Bydgoszcz - Łódź, czy przelot po okolicach ok 200km. Autostradami też jeżdżę (dziwnie by było nie jeździć mieszkając w Łodzi :biggrin:). Wcześniej dużo jeździłem z plecaczkiem, prognozuje, że następne parę sezonów będzie raczej sporadycznie ale i tak chciałbym aby moto było możliwie wygodne dla pasażerki. 

Moja przeszłość motocyklowa to: Suzuki GS500 (1 sezon), VFR800FI(4 sezony), SPRINT ST 1050 (4ty sezon).

Zmieniać planuję albo na koniec tego sezonu albo na początku przyszłego. Co byście polecili?

Link to comment
Share on other sites

Część. Ja miałem podobne kryteria przy kupnie obecnego motocykla. Zastanawiałem się nad Bmw K1300S/K1300R. Czytając twoją wypowiedź, bym polecił Ci K1300S. Mocy dużo, wał kardana, przednie zawieszenie BMW Duolever + regulacja twardości z pozycji manatki, quickshifter fabryczny.

Link to comment
Share on other sites

W sumie nie brałem to pod uwagę a widzę że całkiem dużo tego jest. Tylko drogawe troche sa... hayka najtansza ale kto wie co przyniesie sezon :smile:

Link to comment
Share on other sites

A co z Yamaha FJR1300A ? Przymierzałem się do tego ale trochę za niski jestem do tego motocykla :sad2: 

Na pewno jest to motocykl duży, szybki i wygodny, no i masę dodatków znajdziesz do niego również.

Link to comment
Share on other sites

 

 

A co z Yamaha FJR1300A ?

Wiesz co, FJR mi się totalnie nie podoba... Nie wiem dlaczego ale jakoś mam dystans do tego motocykla i nie potrafię się przemóc. Także ten nie dla mnie. W tym momencie skłaniam się ku hayabusie lub BMW K1300S. No chyba, że zostane przy triumph, bo zarabisty motocykl :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

Zawsze pozostaje jeszcze VFR 1200. Tylko nie każdemu wygląd i cena przypasuje :smile:

Ja też nawet przez chwilę się nad tym zastanawiałem ale niestety budżet nie pozwolił :sad2:

 

b6dfdb1ddc0d418d7bb0a9d5bbd89102.jpg

Link to comment
Share on other sites

 

 

Zawsze pozostaje jeszcze VFR 1200

 

Na to chorowałem kilka lat temu. Trochę ma elektroniki i boję się tego kupować - można się trochę na minę wsadzić. Ale moto trzeba przyznać i ładne i szybkie i duże :smile:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...