Jump to content

Ktm Duke 690


crazyy
 Share

Recommended Posts

Siemanko

Pytanie, jeździ ktoś na forum sprzętem z tytułu?

Podobuje mi się to to i z dźwiękiem 1 gara jestem w stanie się polubić, ale niewiele wiem o marce i konkretnym modelu.

Chciałbym usłyszeć wasze opinie jak to się zbiera jak jeździ czy wygodne ogólnie jakich przebiegów dochodzi piec czy jest to może maszyna specjalnej troski.

Mało info o tym.

Z tego co w necie można przeczytać 73 konie i niecałe 150kg na mokro!!

Zapowiada się całkiem ciekawie...

Edited by crazyy (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

krzychoslav

i 70 niutków momentu, fajnie to to musi moc oddawać :smile:

"proste drogi są dla szybkich motocykli, kręte dla szybkich motocyklistów"

 

SV1000S

 

icon3.png

Link to comment
Share on other sites

krzychoslav

fajnie jakby dali jakies dni otwarte zeby mozna bylo sie przejechac tym. ja bym wtedy porwal 1290 super duke na spacer :smile:

 

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

"proste drogi są dla szybkich motocykli, kręte dla szybkich motocyklistów"

 

SV1000S

 

icon3.png

Link to comment
Share on other sites

Muszę podbić i się zapisać na testy dużego. Do końca roku muszę być zdecydowany na nastęce CBR.

...You can be better than that..

       ╭〔︶︵︶〕

Link to comment
Share on other sites

Daj znać jaki rocznik cię interesuje. :riding: Jeżdżę 690 ale SM B) choć z tych roczników (ok 2008) duke i sm to praktycznie identyczne maszyny i bardzo zbliżony wygląd. Różnią się zawiasem i jakimiś pierdołami. Cóż mogę powiedzieć... Silnik to raczej wytrzymała jednostka (jeżdżę 3 rok i mnie nie zawodzi). Hałasuje jakby miał się zaraz rozlecieć ale jest ok :whistling: Wibracje są delikatne, jak np w SV. Starsze modele KTM to dosłownie wibratory... :hihi: Jest dynamiczny, hardkorowy, potrafi czasem zaskoczyć ridera ale ogólnie przyjazny. Na niskich obrotach potrafi szarpnąć, trzeba się przyzwyczaić lub wspomagać sprzęgłem. Jak zamykasz przepustnice to mocno hamuje silnikiem. Nadaje się do jazdy w dalsze trasy jak i robienia terroru na mieście :decayed:  Spod świateł szlifiery 600 łykasz. :cheers: Dźwięk... Grzmi jak grom z nieba. Mam przeloty, klepie jak ak47. Ludzie uciekają jak przejeżdżasz :biggrin: Uwielbiam robić prze-gazówki. :laugh2: Podzespoły są dobrej jakości, raczej nie ma za wielu oszczędności w tej marce. Dostajesz w standardzie mocne heble z przewodami w stalowym oplocie, sprzęgło hydrauliczne. Dobrej jakości zawias.

 

Z minusów... To KTM niby takie zaawansowane technologie mają ale niektóre ich rozwiązania irytują... Do tego czasem coś po prostu nie działa. To raczej pierdoły i przymykasz na to oko.  :wacko:

Szybko zżera napęd i tyle opony. Dosyć krótka skrzynia biegów, trzeba się czasem namachać nogą. Prędkość maksymalna ok 200km/h (jeżeli na tym ci zależy)

 

Ready to race! Braap!  :moto:

Edited by esquina (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Ja raczej jeśli w to pójdę to albo nowy albo lekka używka.

Podobno te aktualne są dopracowane pod tymi względami, o których piszesz więc możliwe, że teraz to jest ideał.

Swędzi mnie razem z hondą cb650 oczywiście golas.

Tyle, że honda wydaje mi się nudna nieco bo to kolejna japońska rzędowa 4.

Oczywiście inna moc i charakter.

Co do samych chwytów poniżej pasa tj. hamowanie silnika czy szarpanie na niskich mam te atrakcje w aktualnym sprzęcie chyba już tak uwydatnione, że nic nie robi tego mocniej może poza innymi kabaniastymi sprzętami jak rocket3 itp.

Zależy mi głównie na mieście i okolicach bardziej liczy się mocny dół i odejście do 100 niż urywanie sobie głowy.

1 garnek brzmi przepięknie mam do czynienia z żużlowymi moto to jest orkiestra

Link to comment
Share on other sites

Jest teraz jeszcze jakaś nowość 797 to by bardziej odpowiadało do ktm'a

Chłodzony powietrzem ciekawe.....

Może trochę się rozpłaczę teraz jak dziecko, ale nie chcę mieć pod d*pą czegoś co ma ponad 100 koni i waży poniżej 200kg.

Nie jestem jeszcze na takie atrakcje gotowy :hihi:

Link to comment
Share on other sites

To przemawia za ducati.

Jeszcze jest kwestia jazdy z pasażerem nie wiem jak to wygląda na tego typu maszynach....

Mam plecak nie raz zabieramy się oboje.

Link to comment
Share on other sites

Patrząc na obydwa i ogólnie na nakedy jest kiepsko z zadupkiem.

Turystyki mnie odrzucają wole zapakować się w kombi na 4 kołach.

Mawiają, że najlepszy pasażer to taki, który ma własne moto.

Ciężko idzie namawianie, ale na 125 już coś tam powoli łapie, rusza, jedzie prosto i hamuje może za kilka lat .... :laugh2::decayed:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...