marr Opublikowano 24 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2017 Cześć, Ponieważ powoli zbliża się początek sezonu, zacząłem rozglądać się na nowym sprzętem. Szukam wiosenno-jesiennych rękawic wodoodpornych, takich w których można komfortowo podróżować w temperaturach 10-20 st (z podgrzewanymi manetkami). Co polecacie w budżecie do 500 zł?? pozdrawiam, Marek 0 Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. kosmaty Opublikowano 24 Lutego 2017 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2017 najlepiej się sprawdza w razie deszczu 7 Cytuj https://www.hondapark.pl/pl/motocykle.html
Piuriel Opublikowano 24 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2017 Co polecacie Możesz wziąć Tomka post za żart, ale osobiscie uważam to za dobre rozwiązanie.Kup sobie pożądne rękawice skórzane a w kieszeń wsadź dwie foliówki jak ze zdjęcia. Nic nie ważą, nic nie kosztują a i na równiku nie mieszkamy żeby rkawice przeciwdeszczowe za 500zł były potrzebne.W zeszłym sezonie zmokłem 2 razy. Moim zdaniem nie warto. 0 Cytuj ...You can be better than that.. ╭∩╮〔︶︵︶〕╭∩╮
marr Opublikowano 24 Lutego 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2017 W porządku. Chyba rzeczywiście niepotrzebnie zafiksowałem się na rękawice wodoodporne. Jakie w takim razie polecacie na chłodniejsze dni z długim mankietem?? 0 Cytuj
kosmaty Opublikowano 24 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2017 jak lecieliśmy do wawy w dość chłodny dzień to na stacji wziąłem takie rękawiczki, założyłem pod swoje i problem z zimnem jak ręką odjął, problem z wodą tak samo, także to nie był żart z mojej strony 1 Cytuj https://www.hondapark.pl/pl/motocykle.html
kabzior Opublikowano 24 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2017 Ależ właśnie bierz wodoodporne, bo wodoodporne będą domyślnie nieprzewiewne, czyli dokładnie to czego potrzebujesz w chłodne dni gdy zimny wiatr wyziębia dłonie. Zakładanie foliówek pod czy na rękawice jest dupne bo nie ma wtedy wyczucia manetki. Ale to tylko moje zdanie. 0 Cytuj
kosmaty Opublikowano 24 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2017 hehe a w czym z wyczuciem przeszkadza ci folia bo nie kumam,nie mówimy o nałożeniu 10 reklamówek z biedry tylko cieniutkiej rękawiczki foliowej, jechałeś kiedyś tak że negujesz ? 0 Cytuj https://www.hondapark.pl/pl/motocykle.html
kabzior Opublikowano 24 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2017 no więc hehe przeszkadza mi w tym, że mi się hehe ślizga rękawiczka na tej folii. nie neguję tylko wyrażam swoją opinię na dany temat, można też jeździć owijając ręce folią spożywczą a potem bawełnianymi szmatkami, nic mi do tego, mówię o swoich odczuciach. jako rozwiązanie awaryjne lepsze to niż nic, ale ktoś kiedyś pomyślał, że może być mokro/zimno i stworzył na tę okazję rękawiczki, które po ich użyciu i porównaniu z wsadzaniem łap w folię stwierdzam, że się sprawdzają. 0 Cytuj
Piuriel Opublikowano 24 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2017 Tak na prawdę temat zależy od tego ile czasu spędzasz w deszczu, czy daleko jeździsz itp. Autor temat musi sobie zadać pytanie czy jedzie poza miasto często czy nie. Ja generalnie latam w koło komina lub na tor. W żadnym z powyższych przypadków nie wychylam się jak pada deszcz więc kupno rękawiczek w tym pryzmacie jest zwyczajnie nieuzasadnione ekonomicznie. Nawet jak zacznie padać to mam z dowolnego miejsca 10min drogi do domu 1 Cytuj ...You can be better than that.. ╭∩╮〔︶︵︶〕╭∩╮
kosmaty Opublikowano 24 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2017 Tak na prawdę temat zależy od tego ile czasu spędzasz w deszczu, czy daleko jeździsz itp. Autor temat musi sobie zadać pytanie czy jedzie poza miasto często czy nie. Ja generalnie latam w koło komina lub na tor. W żadnym z powyższych przypadków nie wychylam się jak pada deszcz więc kupno rękawiczek w tym pryzmacie jest zwyczajnie nieuzasadnione ekonomicznie. Nawet jak zacznie padać to mam z dowolnego miejsca 10min drogi do domu i temat wyczerpany 0 Cytuj https://www.hondapark.pl/pl/motocykle.html
kabzior Opublikowano 24 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2017 Oczywistym jest to, skoro ktoś myśli o zakupie rękawiczek wodoodpornych to pewnie nie dlatego, że boi się że zmoknie w drodze do Kruszowa na frytki A poważniej - dla mnie rękawiczki wodoodporne (z membraną), pomijając funkcję wodoodporności, są gwarancją wiatroodporności i dlatego je cenię na chłodne dni, bo to wiatr/pęd powietrza najbardziej wychładza. Dlatego nawet jak nie pada a jest chłodno to w nich jeżdżę. Potem jak się robi cieplej to zmieniam na skórę z minimalną perforacją a jak się robi upał to zmieniam na letnie. I to jest dla mnie optimum, bo niestety złotych półśrodków nie ma. 1 Cytuj
marr Opublikowano 24 Lutego 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2017 Do jazdy po mieście i wokół komina mam już wentylowane rękawice. Potrzebuje rękawic nieco cieplejszych na początek i koniec sezonu. Co więcej, planuje dalszą turystykę i wypadałoby mieć w zanadrzu cieplejszy ubiór. Pomyślałem w związku z tym o rękawicach wodoodpornych. 2 Cytuj
kabzior Opublikowano 24 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2017 Poza tym, że w mojej ocenie dobrze planujesz sprzęt do potrzeb to mogę polecić REV'IT! Summit z własnego doświadczenia, to są jedyne jakie mam z membraną 1 Cytuj
marr Opublikowano 27 Lutego 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2017 (edytowane) Znalazłem w dobrej cenie rękawice Held Solid Dry, grubo poniżej średniej ceny w sklepach. Mam nadzieje, że to nie jest jakaś lipa. Jak do mnie dotrą dam znać jak wyglądają. Na testy w terenie trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Edytowane 27 Lutego 2017 przez marr (wyświetl historię edycji) 0 Cytuj
marr Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Ktoś pytał o opinię wiec odkopuję temat. W rękawicach przejechałem dwa sezony (w tym obecny) i ponad 25k km, więc mogę co nieco powiedzieć. Po pierwszym sezonie zerwał się szew na palcu, co zostało naprawione w ramach gwarancji. Jednak skóra nie ma żadnych przetarć i myślę, że spokojnie kolejny sezon posłużą. Nie licząc tego szwu to są to najtrwalsze rękawice jakie do tej pory miałem. Rękawice mają dwie komory, dzięki czemu można w nich jeździć właściwie cały sezon. Wentylowana komora daje radę nawet w gorące dni, ale powyżej 30st nie polecam długich podróży w tych rękawicach. Cienka skóra od strony wewnętrznej sprawia, że rękawice są bardzo wygodne. Natomiast komora wodoodporna nadaje się do jazdy w trasie nawet poniżej 15st (z podgrzewanymi manetkami), jednak komfort jazdy spada. Gruba warstwa od wewnętrznej strony dłoni sprawia, że czucie manetek i klamek jest takie sobie, prawa ręka szybciej się męczy gdyż trzymanie manetki wymaga większego napięcia mięśni. Właśnie wróciłem z urlopu podczas którego nakręciłem 3500km, z czego połowa w deszczu. Była więc okazja do przetestowania wodoodporności rękawic. Przy mocnym deszczu po około dwóch godzinach zaczynają przepuszczać wilgoć, co jest wg mnie niezłym wynikiem. Generalnie jest bardzo zadowolony z tych rękawic i polecam. Jednak udało mi się je wyrwać za około 450zł ,a za pełną cenę (około 850zł) raczej bym się nie zdecydował. 1 Cytuj
PawelSkoczek Opublikowano 25 Marca 2019 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2019 Dnia 24.02.2017 o 10:22, marr napisał: Cześć, Ponieważ powoli zbliża się początek sezonu, zacząłem rozglądać się na nowym sprzętem. Szukam wiosenno-jesiennych rękawic wodoodpornych, takich w których można komfortowo podróżować w temperaturach 10-20 st (z podgrzewanymi manetkami). Co polecacie w budżecie do 500 zł?? pozdrawiam, Marek Polecam rękawice Shimy. Te wodoodporne sprawdzają się całkiem nieźle i dobrze chronią przed zimnem. Jak dla mnie bardzo dobra jakość za przyzwoitą cenę 0 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.