Jump to content
  • Sky
  • Blueberry
  • Slate
  • Blackcurrant
  • Watermelon
  • Strawberry
  • Orange
  • Banana
  • Apple
  • Emerald
  • Chocolate
  • Charcoal

Ze względu na trwającą aktualizację skryptu forum, niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo - prosimy o cierpliwość. Wszelkie uwagi i błędy prosimy zgłaszajcie na bieżąco w tym formularzu.

Sign in to follow this  
patrol13

Kombinezon Vs Jeans - Sportowa 125

Recommended Posts

patrol13
Witam, bedzie to moj pierwszy sezon motocyklowy, zastanawiam sie jaki rodzaj odziezy zakupic. Przejrzalem bardzo wiele artykulow z tym zwiazanych, lecz nigdzie nie moglem znalezc tego co mnie interesuje w tej chwili najbardziej. Jak to jest z komfortem cieplnym w wiosne\lato - w sezonie. Instruktor jazdy polecil mi kombinezon, wiadomo fajnie wyglada, skora, lecz obawiam sie wiekszego dyskomfortu cieplnego niz w odziezy jeans + kurtka skorzana. Planuję zakupic yamahe yzf r125, ktm rc125, aprilie rs4 125 w zaleznosci od tego co bedzie w ciekawej cenie, stanie w mojej okolicy.
 
Proszę o poradę co byscie kupili kombinezon skorzany 1/2 czesciowy czy moze taki zestaw: 
Kurtka: nie myslalem jeszcze dokladnie jaka, lecz raczej skorzana w okolicach 1000zl
 
Wiadomo, ze podczas jazdy bedzie przyjemniej, ale jak to jest w korku/poza motocyklem, bedzie lepiej jesli wybiore ten zestaw jeansowy czy jestem skazany na ugotowanie sie ?
 
Pozdrawiam  :smile: 

A i bym oczywiscie zapomnial o najwazniejszym, jaki stroj jest bezpieczniejszy :smile:

Share this post


Link to post
Share on other sites
kabzior

Kombinezon skórzany... w ogóle odzież skórzana jest bardzo dobra, ale na upały średnio zdaje egzamin. Zwłaszcza jak się jeździ na 125 i nie da się przyspieszyć żeby pęd powietrza Cię ochłodził   :decayed:

A na poważnie - weź sobie tekstylia. Widzę że nie jesteś z tych co na początek chcą się ubrać za 499zł w całości, więc albo jeansy porządne albo jakieś tekstylne spodnie, do tego kurtka wcale niekoniecznie skórzana. Tylko nie kupuj tych butów z linka, mam je i są na maksa wujowe. Lepiej dołóż parę zł i kup coś porządnego jak chcesz krótkie, np zobacz bardzo fajne krótkie TCX albo XPD w motorwings.

Edited by kabzior (see edit history)
  • Lubię to 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
arteklik

Z ciuchami na motocyklowymi  jest trochę tak jak z cywilnymi. Do filharmonii pójdziesz we fraku, ale do znajomych na imprezę już niekoniecznie ;)

Niestety ciężko jest znaleźć złoty środek. Wszystko zależy jak będziesz używał motocykl:

1. tor - tutaj najlepiej sprawdzi się skórzany kombinezon

2. turystyka - tekstylia

3. miasto - coś co pozwoli ci wytrzymać temperaturze 30°C jeden cykl świateł na skrzyżowaniu :smile:

  • Lubię to 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
kosmaty

 

 

Jeansy to mizerna ochrona ale mimo to tez w nich jezdze

Matt pozwolę się nie zgodzić ;) zobacz sobie spodnie freestara, masz protektory sas-tec na kolana, biodra i kość ogonową w standardzie, a te na kolana są tak duże że nogę prawie dookoła ci obejmują, pokaż mi jakąś skórę lub tekstylia z protektorem na ogonie :P niestety jest tak że im droższa firma tym mniej daje, np w wysokim modelu alpinestars za 800zł mamy tylko sas-tec na kolanach i piankę na biodrach ;)

  • Lubię to 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
patrol13

Kombinezon skórzany... w ogóle odzież skórzana jest bardzo dobra, ale na upały średnio zdaje egzamin. Zwłaszcza jak się jeździ na 125 i nie da się przyspieszyć żeby pęd powietrza Cię ochłodził   :decayed:

A na poważnie - weź sobie tekstylia. Widzę że nie jesteś z tych co na początek chcą się ubrać za 499zł w całości, więc albo jeansy porządne albo jakieś tekstylne spodnie, do tego kurtka wcale niekoniecznie skórzana. Tylko nie kupuj tych butów z linka, mam je i są na maksa wujowe. Lepiej dołóż parę zł i kup coś porządnego jak chcesz krótkie, np zobacz bardzo fajne krótkie TCX albo XPD w motorwings.

A dlaczego dokladniej ich nie polecach ? Jesli chodzi o membrane to i tak zainwestuje w ubior przeciwdeszczowy. A jesli chodzi o aspekt bezpieczenstwa / wygody / wykonania ? Bo przeszukujac rozny ubior na motor firma SHIMA wydala mi sie dosc solidna i do tego nie w zabojczej cenie, a te buty i spodnie odrazu mi wpadly w oko

Share this post


Link to post
Share on other sites
kosmaty

ogólnie buty wiązane na moto to jest dla mnie nieporozumienie, to ma się szybko i łatwo zakładać a nie majtać wszędzie i jeszcze ci sie w łańcuch wpierdzieli, bez sensu. podjedź na limanke to pokaże ci pare fajnych i nie drogich ciuchów a przy okazji bezpiecznych 

  • Lubię to 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
crazyy

Jeans do wolnego latania w lecie razem z krótkim butem ok.

Do szybszego poza miastem i niekoniecznie w upał może ci być picno, a nie chcesz sobie przeziębić stawów kolanowych uwierz mi....

Jestem też za kupowaniem obuwia długiego z ochroną golenia i dającego trochę wodoszczelności, której w bucie wiązanym nie ma.

Generalnie na jednym komplecie nie zakończysz ubierania się na moto.

Spodnie zakupiłbym goretex są właściwie na każda porę i warunki pełna ochrona i wodoszczelność. Używam takich, nie jest w nich przesadnie gorąco w lecie i zimno jesienią, taki złoty środek.

Kurtki dwie na ciepłe dni mesh i na chłodne normalna jakaś cordura czy cuś

Skóra to wyspecjalizowany sprzęt albo trochę dla wyglądu albo całe kombi dla full bezpieczeństwa jednak uniwersalność skóry jest mocno ograniczona.

Ja w skórze nie jeżdżę w ogóle kipię w niej latem, w chłodne dni ocieplenie nie pomaga ziębi po prostu.

Powiem ci tak, kupisz coś, przekonasz się jak ci w tym jest i będziesz miał już jakiś pogląd co lubisz czego nie co by ci się przydało.

Każdy z nas jest trochę inny i każdy ma swoje zdanie.

Nie pakuj w kurtkę skórzaną takiej kasy zobaczysz niewiele będzie dni idealnych pod skórę.

kombi kiedyś może i tak, ale przy 125... No nie wiem..

Edited by crazyy (see edit history)
  • Lubię to 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Piuriel

Choćby skały srały to jednym kompletem i jednymi butami tematu nie załatwisz.
-Lato miasto i jakaś rundka to -mesh i jeans lub komplet mesh
-tor, jesień, wiosna i wieczory letnie -skóra
-buty sługi i krótkie
-rękawice długi i krótkie
-ze 2 komplety bielizny termo -lato, jesień


 

  • Lubię to 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
FOTOTOM

Ja ze swojej strony mogę polecić strój tekstylny dwuczęściowy na dłuższe trasy np. RST. Chroni przed deszczem i zimnem, a na lato wypina się podpinki i jest kurtka letnia.

Do tego spodnie jeansowe np. "115" jak będziesz leciał gdzieś na spotkanie by wyglądać normalnie.

Oraz długie buty dla lepszej ochrony.

Rękawiczki Shima - GT1 są w porządku.

 

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
kabzior

 

 

Ja ze swojej strony mogę polecić strój tekstylny dwuczęściowy na dłuższe trasy np. RST. Chroni przed deszczem i zimnem, a na lato wypina się podpinki i jest kurtka letnia.

 

Nie da się tak, po prostu się nie da. Żadna kurtka nie może być jednocześnie dobra na upały i wodoodporna, to po prostu są dwie rzeczy których się nie da połączyć. Żeby było znośnie w upał to kurtka musi mieć spore panele meshowe które natychmiast przemokną w deszcz. Membrana wpinana pod spód ochroni... może przed 10 minutową mżawką zanim dojedziesz gdzieś gdzie się da przeczekać. Ale nie przed jazdą w deszczu. Żeby mieć w pełni wodooporną kurtkę za to musisz zrezygnować z przewiewności. 


 

 

A dlaczego dokladniej ich nie polecach ?

 

Tych butów? Bo to są tak naprawdę zwykłe trampki tylko mają dodane usztywnienia na palcach i pięcie. Jak je kupowałem to wydawały mi się ok, dopóki nie zobaczyłem innych, porządnych butów. Po prostu boję się w nich jeździć. I nie chodzi o to, że są krótkie czy wiązane, bo mam dwie pary innych krótkich wiązanych które są super, zresztą zobacz sobie

- z membraną na chłodnie dni XPD X Zero H20ut

- bez membrany na upały XPD X-ULTRA WRS

 

aha - wiązanie jest strasznie męczące, sznurówki nieprawdopodobnie ciężko chodzą i rozwiązanie tego zajmuje wieki, w xpd/tcx jest luz, rach ciach i zrobione.

  • Lubię to 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
FOTOTOM

 

 

Nie da się tak, po prostu się nie da. Żadna kurtka nie może być jednocześnie dobra na upały i wodoodporna, to po prostu są dwie rzeczy których się nie da połączyć. Żeby było znośnie w upał to kurtka musi mieć spore panele meshowe które natychmiast przemokną w deszcz. Membrana wpinana pod spód ochroni... może przed 10 minutową mżawką zanim dojedziesz gdzieś gdzie się da przeczekać. Ale nie przed jazdą w deszczu. Żeby mieć w pełni wodooporną kurtkę za to musisz zrezygnować z przewiewności.

 

Z tym jednym się zgodzę że w pełni nie ochroni przed deszczem.

Ale 10min. ochrony to lekka przesada. Dużo dłużej wytrzymuje przy nawet dużej ulewie. (Sam testowałem i spisuje się super wersja Adventure II).

A jeżeli chodzi o pełną ochronę przed deszczem to są specjalne stroje i peleryny przeciwdeszczowe.

 

 

 

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
jcb

Może się mylę ale w pelerynie na motocyklu to chyba tylko Bat-Man jeździ :-P

Edited by jcb (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
crazyy

Na gorące dni w dalsze wypady to chyba tylko kurtka mesh + osobna peleryna przeciwdeszczowa w plecak.

Inaczej tez sobie tego nie wyobrażam.

Normalna kurtka bez meshu z zamkniętą wentylacją i membraną mi w deszczu przy prędkości 80-90km/h wytrzymała 20 minut. Deszcz to też nie była ulewa taki prosty sobie leciał wiosenny heh, trudno to określić jednoznacznie

Po tych 20 minutach poczułem mokro w rękawach i wszędzie tam gdzie woda z pędem się zatrzymuje.

Mżawkę chy chwilę deszczu można w tym przetrwać wszystkie inne sytuacje niestety wymagają przeciwdeszczówki.

O skórze nie ma chyba co wspominać w deszczowej sytuacji. Zaimpregnowany kombinezon jeszcze ma rację bytu na krótką metę, ale jak to nasiąknie...  Potem niechaj jeszcze słoneczko po deszczu wyjdzie i przypiecze w mokrej skórce zaczyna się survival ^_^

Edited by crazyy (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jastrząb

Choćby skały srały to jednym kompletem i jednymi butami tematu nie załatwisz.

-Lato miasto i jakaś rundka to -mesh i jeans lub komplet mesh

-tor, jesień, wiosna i wieczory letnie -skóra

-buty sługi i krótkie

-rękawice długi i krótkie

-ze 2 komplety bielizny termo -lato, jesień

 

 

 

Jakiś czas czytam już Twoje posty i nie mogę nie podsumować tego słowami-piszesz bzdury!Ktoś kto jeździ pojemnością 125 nie będzie kupował magazynu ciuchów ,człowieku zastanów się co piszesz.Nie znasz kompletnie realiów i chyba za bardzo nie wiesz jak to było kiedyś i jakoś sobie człowiek radził.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Piuriel

Jakiś czas czytam już Twoje posty i nie mogę nie podsumować tego słowami-piszesz bzdury!Ktoś kto jeździ pojemnością 125 nie będzie kupował magazynu ciuchów ,człowieku zastanów się co piszesz.Nie znasz kompletnie realiów i chyba za bardzo nie wiesz jak to było kiedyś i jakoś sobie człowiek radził.

Szanuję Twoją konstruktywną opinię.☺

Share this post


Link to post
Share on other sites
dan-erłan

125 fakt popierdolka ale wylozyc mozna sie tez mocno.

Ja generalnie dostosowuje stroj do zamiarow na dany wyjazd. Nadmienie ze zadko jezdze na sporcie w temeraturach ponizej 18 ° i powyzej 28 ° .

Wiec tak.zalozenie przed wyjazdem:

1. Mam ochote poza..dalac - pelny stroj skorzany..bo bezpieczniej i nie telepie czlowiekiem przy zlozeniu powyzej 50 km/h

2. Pokrecic sie po miescie: jeansy z kewlarem + kurtka tekstyl

3. Podjechac tylko na oszoloma albo wode w cieply dzien- jeansy + zbroja na siatce

 

Wysłane z mojego GT-P7320 przy użyciu Tapatalka

Upal w ch..j. - simson sr50, krotkie spodenki, klapki i koszulka:)

 

Wysłane z mojego GT-P7320 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bocian@13

Ja trochę nie rozumiem tego podkreślania czy ktoś jeździ 125 czy 600. Nawet na rower ludzie zakładają różne ciuchy w zależności od przeznaczenia/ pogody itp. a co dopiero na motocykl gdzie jest się normalnym uczestnikiem ruchu. Większość wypadków nie odbywa się przy prędkościach nieosiągalnych dla mniejszych motocykli dlatego strój powinien być kompletny i jak najlepiej chronić motocyklistę.

Oczywiście, jeżeli ktoś nie ma zamiaru robić tras czy jeździć po torze to nie będzie szedł w skórzany kombinezon a raczej zastanowi się nad porządnymi jeansami na dojazdy do pracy różnymi rodzajami obuwia czy kurtkami ale tak jak napisali koledzy wyżej - jednym kompletem ciuchów się wszystkiego nie załatwi. Tak jak na co dzień ubieramy się w zależności od pogody tak samo na motocykl gdzie warunki są jeszcze bardziej odczuwalne.

Oczywiście inna sprawa, że nie każdy ma tyle kasy żeby od razu wszystko kupić ale stopniowo kompletować potrzebne rzeczy.  

  • Lubię to 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
kosmaty

 

 

Jakiś czas czytam już Twoje posty i nie mogę nie podsumować tego słowami-piszesz bzdury!Ktoś kto jeździ pojemnością 125 nie będzie kupował magazynu ciuchów ,człowieku zastanów się co piszesz.Nie znasz kompletnie realiów i chyba za bardzo nie wiesz jak to było kiedyś i jakoś sobie człowiek radził.

teraz to się bez sensu przyczepiasz, Łukasz nie napisał że musisz kupić tylko że nie ma ciucha uniwersalnego w którym będzie komfortowo w każdej temperaturze, więc nie pierdziel głupot, poza tym to ja miałem poważnego dzwona przy prędkości 50km/h gdzie mnie poskładało galancie, wiec co za różnica czy jedziesz 30 czy 130 skoro ktoś w ciebie może wykurwić przy 100km i jesteś sztywny

  • Lubię to 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
kabzior

co za różnica czy jedziesz 30 czy 130 skoro ktoś w ciebie może wykurwić przy 100km i jesteś sztywny

Słuchajcie jak mądrze mówi.

Wypadek można mieć przy 0 km/h stojąc na światłach, więc argumenty "nie jeżdżę szybko, nie potrzebuję" to żadne argumenty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
dajczuWK

Ja mogę powiedzieć, że mam dwie pary butów i jak jeździłem '125 to w lato tylko krótkie TCX. Na większą maszynę czy lato czy jesień polecam dłuższe obuwie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Darek_Lodz

na pierwszy moto zdecydowanie full tekstyl ... 

 

ochrona przeciwdeszczowa i odpowiednia ochrona, praktyczne i uniwersalne.

 

Kupiłem se kombiaka, ale jako drugi komplet, na tor na nowy sezon i dla zabawy (wyglądu :biggrin: ) - ale na wszelkie wycieczki będę zabieral tekstyla, ciepelko i duzo kieszeni. 

 

Wszelkie jeansy i inne sratatata moim zdaniem to lipa, chyba że jako zastępcze i faktycznie jak pisał Mati - do "toczenia się po mieście: (oczywiście nikt nie mówi o 30 k/h, ale ogólnie spokojniejszej jazdy :biggrin:

Też zacząłem od 125, kupiłem bardzo budżetowy strój który został mi do teraz i na długo jescze będzie, a jakbym kupił jeansy ? - to może bym już nie potrzebował stroju :whistling: , a w najlepszych wypadlu i tak musiałbym kupić tekstyla. 

 

1 uniwersalny, w którym jeżdziłem na wycieczki, tor, pracy, gdziekolwiek, zima/lato (podpinka). Jak padało nie musiałe, zakładać przeciwdeszczówek. 

Edited by Darek_Lodz (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
kosmaty

 

 

Wszelkie jeansy i inne sratatata moim zdaniem to lipa

ehhhh kolejne dementi, powiedz mi czy w swoich spodniach tekstylnych masz kevlar na tyłek, biodra, piszczele, kolana itd ? czy masz protektory certyfikowane sas-tec na kolana, biodra, kość ogonową a protektor kolanowy obejmuję ci praktycznie całą piszczel i kolano prawie dookoła ?

z całym do ciebie szacunkiem, pomierz najpierw parę rzeczy, pojeździj i dopiero wydawaj opinie a nie na podstawie tego co gdzieś usłyszałeś czy dla tego że ci się wydaję

Jeansy mają wśród wszystkich swoich plusów maja jedną podstawową wadę, jak złapie deszcz to jest lipa, no i ślizgu przy 150 też raczej nie przetrwają :smile: natomiast na pewni nie jest tak że rozdzierają się przy pierwszym kontakcie z asfaltem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Darek_Lodz

Kosmaty ja nie mówię ogólnie że jinsy moto są totalnie z d*py, bardziej mi chodzi właśnie o 1sze moto. 

 

Też planuje kupić jinsy, ale mam już strój i jeansy byłyby spoko do pracy i inne mniejsze dojazdy.

 

Inna sprawa - owszem są pewnie spodnie jinsowe lepsze niż tekstylia, ale zalezy jakie budzety porównujemy :smile: 

Share this post


Link to post
Share on other sites
kosmaty

a to masz oczywiście racje, pierwszy strój musi być wielozadaniowy, potem można sobie urządzać rewie mody, co do budżetu to muszę powiedzieć że porównując ofertę np alpiny czy ixona (ok 700-800zł) i to co oferują..........nic nie oferują :smile: a to co za niecale 500 daje np.  polski freestar no to jest przepaść, osobiście mam pełne kombi ale latam w nim tylko w dalsze wypady i chłodniejsze dni, resztę sezonu dżiny, długie buty, letnia kurtka i letnie rękawice szmaciaki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×