Jump to content

Romet Zetka 50


NoPel
 Share

Recommended Posts

Witam. Postanowiłem opisac mój motorower. Zacznijmy od wad i zalet

Zalety:

-Tani

-Gwarancja 2 lata

-Wbrew wszystkim opiniom, nic nie stuka, nic nie puka, troszke tylko wibruje

-Jak narazie bezawaryjny, ale dopiero 600km ma :P

-Prawie nic nie pali, bo około 2/100

-Dosyć dobrze wykonany, aczkolwiek małe niedociągnięcia są

 

Wady:

-Za wysoko środek ciężkości + za wąskie opony

-NIESAMOWICIE wolny.... - 50kmh przy 7.2k rpm na 4 biegu (ma 4 biegi i max okolo 10k rpm)

-Za krótkie biegi

 

Ogólnie jest to świetny motocykl do nauki absolutnych podstaw jazdy. Ale, gdyby był niżej środk ciężkości, oponki szersze (tył 110 jest teraz), i troche mocniejszy silnik, to byłby to świetny pierwszy motorower.

Dołączona grafika

Link to comment
Share on other sites

mój młody na coś takiego choruje... powiedział że jak ma jeździć motorowerem to takim bo na "kiblu" nie będzie jeździł... na fotce wygląda dość fajnie... słyszałem że po kupnie rometów i innych podobnych wynalazków trzeba koniecznie podokręcać wszystkie śruby bo są leciutko dociągnięte i potrafią się odkręcać podczas drogi... prawda to? dokręcałeś? (pytam tak przyszłosciowo czy do motoroweru będę musiał dokupić młodemu komplet kluczy :smile:)

Link to comment
Share on other sites

Oo właśnie, dokręcałem - Podjężdżam na podjazd do domu, patrze na silnik, a tam śruba od karteru ledwo co przykręcona. Reszta była w miarę ok.Skuter czyt. Kibel vs. to? Oczywisćei że to, bo na tym się nauczy zmieniać biegi, obsługiwać sprzęgło, i wiele innych rzeczy. Ale zapewniam Cię, po 3-4 miesiącach znudzi mu się :P. Ale wg. mnie kupowanie np. tzr50 czyli 2T mające około 10km i po kilku modyfikacjach jkadące 120km/h na pierwszy motocykl to głupi pomusł.Pozdrawiam ;)

Link to comment
Share on other sites

słyszałem że po kupnie rometów i innych podobnych wynalazków trzeba koniecznie podokręcać wszystkie śruby bo są leciutko dociągnięte i potrafią się odkręcać podczas drogi... prawda to? dokręcałeś?

Micek do każdego chinola tak - ja dokręcałem cały moto i powiem Ci były śruby, że po dwa obroty zrobiłem jeszcze! Nie mówię już o jednej, która była tak przykręcona, że w trasie 320km zwyczajnie odpadła :biggrin:

Ale wg. mnie kupowanie np. tzr50 czyli 2T mające około 10km i po kilku modyfikacjach jkadące 120km/h na pierwszy motocykl to głupi pomusł.

To, że moto po ciężkich bojach pojedzie te 120 to jeszcze nic nie znaczy. Ja na pierwsze moto miałem MZ TS-1, chyba 21 KM i 140 latałem jak już ogarnąłem. Wszystko z głową i nie widzę problemu mieć więcej top speed. Poza tym jazda 50-60 po mieście to każdy Cię wyprzedza i końcem końców jest to bardziej niebezpieczne niż jechanie sobie 80-90.
Link to comment
Share on other sites

Kurza doopa, moj mlody tez juz zaczyna jeczec o dwa kolka :sad2: Ps. Fotka gdzie zrobiona ? Rudzka Gora ?

Link to comment
Share on other sites

To, że moto po ciężkich bojach pojedzie te 120 to jeszcze nic nie znaczy. Ja na pierwsze moto miałem MZ TS-1, chyba 21 KM i 140 latałem jak już ogarnąłem. Wszystko z głową i nie widzę problemu mieć więcej top speed. Poza tym jazda 50-60 po mieście to każdy Cię wyprzedza i końcem końców jest to bardziej niebezpieczne niż jechanie sobie 80-90.

Phi, mam 750 ccm i nieco więcej niż 10km, a jeżdżę spokojnie i kontemplacyjnie swoją Babką Hadrą... Tylko u mnie rużnica taka, że wyprzedzają mnie tylko ci, którym na to pozwalam :/ Co do Rometa... silnik 4t, mocno zblokowany, jakby przy gaźniku pogrzebał, to spokojnie ze 2 koniki można mu dołożyć i przelotowa była by ok 70-80 km/h . Wystarczy podnieść nieco moc ( żeby silnik ogarną ) no i zębaty w napędzie pozmieniać...Można się jeszcze bawić w przeróbki dalej i żyłować serducho, ale wtedy żywitność spada diametralnie, a chyba nie o to chodzi...
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Bardzo fajny sprzęt. Porównując z motorowerami Rometa sprzed "paru lat" (motorynka czy Ogar) postęp jest niesamowity. Wygląda na cywilizowany sprzęt. Jeżeli nic się nie zmieniło, to maksymalna prędkość 50 km/h to wymóg homologacji jako motorower.

Link to comment
Share on other sites

MarcinGraczykLDZ

Bardzo fajny sprzęt. Porównując z motorowerami Rometa sprzed "paru lat" (motorynka czy Ogar) postęp jest niesamowity.

Zgadzam się w 100 procentach. W swoim garażu mam ogara 200 z 1990 roku, to były czasy ... silnik z jawy 50. 3 biegi i co sezon wymiana tłoka, cylindra i pierścionków :whistling:
Link to comment
Share on other sites

KOLEDZY, OZNAJMIAM ŻE ZETKA MA 700KM:Nie zepsuło sie nic. Nie przegrzała się ani razu. Odpala zawsze. Nic nie stuka nic nie puka, sprzęgło ideał, biegi tak samo.Ale słuchajcie właśnie się zorientowałem z czego wynika tak mały vmax - Otwieram pokrywe zebatki zdawczej, i taka jakaś mała mi sie wydała... okazało sie ze ma 13z... i to jest tego wina. Wstawię 15z, zmieni się przełożenie główne, będę miał dłuższe biegi, przelotową ok. 60-65kmh, max z 80 będzie, coprawda troche gorzej będzie się zbierał, i pod górkę będzie trzeba redukować, ale oj tam oj tam.Ale naprawde, jestem zaskoczony, poprsotu jest jak nówka, chocaiz ze z 3-4 tyg temu wracałem w gigantyczny deszcz, a chwilowo grad, i cały czas na 3/4 rpm (7.5k a max ma ok. 10-11) przez jakies 5 minut - Nic, dojechałem do domu, wszystko ideal.Pozdrawiam ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Zetka ma 1k kmNie zepsuło sie nic, no, żarówka sie przepaliła.Motocykl wykorzystuję w trasy typu 70km bez przerwy, czy deszcz czy upał, i zawsze jest ok. Prędkość przelotowa około 68kmh bo moduł sporotwy i zębatka 15z.jestesm zaskoczony tym, że to chinol, a jeździ jak jeździł od nowości :P

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie, chyba dostali extra miskę ryżu :PAle serio, nic nie puka nic nie stuka, luz zaworowy ok, olej dostał nowy, i tyle. A pali tyle co nic, bo w trasie około 2l/100km.

Link to comment
Share on other sites

No to widać ten Romet im się udał albo masz "szczęśliwy model". Jak wybierałem pomiędzy Rometem, Junakiem i Zippem to na niektóre większe Romety było sporo skarg a i cena wyższa. O Junaku nie wspomnę, czytałem takie komentarze, że włosy dęba stawały. Dlatego wziąłem Zippa i nie zawiodłem się. Poza tym co sam zepsułem i hamulcem tylnim, który trzeba było odpowietrzać bo puchł na tarczy (teraz sam się naprawił :biggrin:) moto jak złoto. Zippkowi w niedzielę stuknęło 4000 km :)Jak widać chinole nie takie złe jak je prezentują...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...