Jump to content

Zipp Vz-2 Vel. Zupka Chińska / Mechaniczna Pomarańcza


ktoś ŁDZ
 Share

Recommended Posts

A chłopok się cieszy bo siedzi i jeździ, i jeździ i jeździ. Chyba coś jest nie tak...

Pzdr.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Dobry wieczór wszystkim.

Dziś Zippek po raz kolejny rozprostował koła. Przebieg 5 676 km, zrobiono w nim:

+ wymiana łańcucha na 428H marki RK bez oringowy, wzmacniany;
+ wymiana zębatki zdawczej na 16 zębów z 15 zębów;
+ wymiana dyszy w gaźniku na 110 z 100 + czyszczenie i regulacja gaźnika;
+ wymiana oleju  Motul 5100 10W40 4T;
+ wymiana filtra paliwa;
+ montaż handbarów.

Na dyszy 110 Zipp nie zwalnia pod jakąkolwiek górę czy wiatr czołowy przy prędkościach maksymalnych, żwawiej przyśpiesza i bez problemu utrzymuje prędkość maksymalną. Większa zębatka zdawcza przyczyniła się do poprawy stosunku obrotów na minutę do prędkości np. przy prędkości 80 km/h na zębatce 15z miałem ok 6000-6100 obr/min, obecnie przy prędkości 80 km/h jest ok. 5100-5200 obr/min. Wzrosła również prędkość maksymalna. Dodatkowo na dyszy 110 lepiej odpala. Szkoda, że nie ma on skrzyni 6 biegowej. Wyprzedzanie obecnie jest przyjemnością, a nie logistyczną enigmą.

Pozostało tylko jeździć i sprawdzić spalanie.

LWG i jedziemy dalej.

30421761_2108045966099897_1009866424_n.jpg

Edited by ktoś ŁDZ
a jednak pokora (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Siemano,

Pytanie, gdzie porządnie i dokładnie można umyć moto w Łodzi? (myjnie bezdotykowe odpadają, bo tam się raczej opłukuje motocykl, a jak chcesz użyć swojej gąbki to zaraz ktoś przyłazi i kulturalnie Ci mówi: Z tą gąbką wypad). Pod blokiem odpada - emeryci zaraz zadzwonią na straż miejską, bo zresztą nie wolno według przepisów.

Mały update :księgi pokładowej":

- regulacja zaworów przy 7 498km;
- wymiana oleju przy 7 929km (obecny, dzisiejszy przebieg).

"Piździk" rozprostował koła i wyjechał poza Łódź, zaliczając trasę ok. 320 km 1 dnia. Tyłek mnie nie bolał, jedynie co to nogi drętwieją po dłuższym czasie (wyprostowanie ich lub wstanie na podestach pomagają, dzięki czemu nie trzeba robić dodatkowych postojów). Minus jaki zauważyłem: silny boczny wiatr potrafi znacznie zepchnąć na bok. Przypuszczam że w cięższym motocyklu ten efekt jest mniej odczuwalny.

Pzd i LWG.

Link to comment
Share on other sites

Ja tam myję na widzewie przy tesco w samoobsługowej z gąbką i nikt mnie nigdy nie wyganiał.

Co do wiatru to mojego 220kg też spycha (bariery dziękochłonne przy trasach są w tym bardzo dobre)

Edited by jaszczomb (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Ja jeżdżę na BP i też mnie jeszcze nikt nie przegonił,a oprócz gąbeczki mam również wiadereczko😀.

Link to comment
Share on other sites

Ja jeżdżę na bezdotykową a potem w garażu motulem i szmatkami czyszczę dokładnie.

Link to comment
Share on other sites

Możesz spróbować umyć na tzw. "Patelni" - róg Al. Politechniki i Radwańskiej

Link to comment
Share on other sites

Dzięki chłopaki za miejscówki.

Obok mnie na Teo są myjnie z tymi "budami" w których siedzi obsługa. Albo mam takiego farta, że jak chcę umyć porządnie swoją gąbką (szczotki z tych myjni nadają się jedynie do zamiatania ulicy, tyle na nich syfu - szkoda lakieru) to się trafia delikwent :D

Pzd.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Siemka.

Dziś do Zippa "wleciał" set up na chłodniejsze dni, a mianowicie podgrzewane manetki (przebieg 8 750 km). Koszt niewielki, a gęba się cieszy jak u szczeniaka pyszczek gdy rzucono mu piłkę :)

LWG.

IMG_20180922_173510.jpg

IMG_20180922_173533.jpg

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem. Montując je, szczerze powiedziawszy ani razu przez chwilę o tym nie pomyślałem/zastanowiłem się. Wczoraj dopiero zamontowałem manetki i przejechałem 8km, nie zwróciłem uwagi przez ten dystansik żeby osłabł, czy żeby światło na biegu jałowym przygasało (wracałem po 20.oo). Jest tak samo bez względu czy manetki są włączone (niezależnie od poziomu grzania) czy nie. 

Zwrócę uwagę jak będę jeździł.. Pojeżdżę trochę i odpowiem na Twoje pytanie za jakiś czas.

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Cześć.

Krótka notka. Wymiana filtra paliwa przy 9 043 km.  na filtr od Cinkataczento (Cinquecento). Dlaczego? Bo mogę. :)

A na poważnie, miałem dosć wymiany filterka\filtrunia paliwa co 3-4 tys km, bo się zapychał... Zobaczymy jak to będzie. Relację zdam. Fotki w załączniku.

Odnośnie grzanych manetek: alternator wyrabia się bez problemu. Nic nie gaśnie, nie przygasza się lub przepala np bezpiecznik. Aku ładuje się bez problemu. Piękna rzecz, gdy rano są 3 stopnie C.

LWG.

IMG_20181006_170528.jpg

IMG_20181006_170559.jpg

IMG_20181006_171849.jpg

IMG_20181006_171912.jpg

Edited by ktoś ŁDZ
rozmiar jednak ma znaczenie ;) (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

19 godzin temu, ktoś ŁDZ napisał:

miałem dosć wymiany filterka\filtrunia paliwa co 3-4 tys km, bo się zapychał

to gdzie ty tankujesz, że zapychasz filtr paliwa co 3 tys km? 😲

Link to comment
Share on other sites

Fakt faktem, cholernie irytujące, mimo że łatwa sprawa podmianka filterka... Orlen Włókniarzy/Św. Teresy. Tankuję tam od 3ch lat Alfę (diesel) i Zippa.

 

Nie zapycha się na maxa, bo nie gaśnie mi w czasie jazdy po nagrzaniu, problem z odpalaniem się robi. W Romecie miałem podobnie, tankowałem wtedy na BP lub Shellu. Te filterki z siatką szybciej wymieniałem niż z papierkowym wkładem gdy kupiłem na próbę do Rometa (nie pamiętam już co ile, ale nie co 3-4 tys.). Moze w nim samym jest problem.

 

Wysłane z mojego HT16 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Cześć.

Przyszły zimniejsze dni. Zipp w obecną pogodę sprawuje się ok. Nawet odpalanie go pod pracą przy -8C na termometrze ze startera przebiega bez problemu tj. pali od tzw. strzała, oczywiście na ssaniu. Jedynie przez pierwsze 10 km zanim się nie zagrzeje silnik kręcę go do 3-4 tys. obr. Potem granica ta wzrasta wraz z przejechanymi km., a jak się zagrzeje to jadę już normalnie. Czy to coś daje? Mnie komfort psychiczny ze nie "pałuję/katuję" silnika póki jest zimny :)

Kto z Was moi drodzy jeszcze również śmiga dwoma kółkami? Spotkałem 2ch kolegów motocyklistów na światłach w obecnym i poprzednim tygodniu.

Pzd.

Wysłane z mojego HT16 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

No proszę a myślałem że tylko ja mam nierówno pod sufitem i latam na moto do pracy przy tych temp. :D

Też odpalam na ssaniu i gdy tak chwilę pochodzi/rozgrzeje to wyłączam ssanie i jadę.

W tym tygodniu też kogoś spotkałem na światłach ale nie pogadaliśmy bo kolega był z Rosji lub Ukrainy i ne ponimayu

Pozdrawiam

Wysłane z mojego EVA-L19 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Skoro jest nas dwóch, to jestem spokojny. Znak ze nie mam joba :) (jak to twierdzi moja żona). No chyba ze mamy go oboje upssss he he :) ale we dwóch zawsze raźniej :D

Może się uda spotkać któregoś dnia na światłach.

Wysłane z mojego HT16 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Cześć.

W okresie zimowym troszkę porobione zostało przy Zippie. Nie wiem czy pamiętacie pocenie się silnika z pod cylindra (od nowości), którego Dolko Motors nie chciało na gwarancji zrobić bo gwarancja tego nie obejmuje... Tak też zresztą mówi info w książce/instrukcji/serwisówce czy jak to tam zwą od Zippa... Pytanie jest podstawowe: To po ch** gwarancja tylko na ramę i kierownicę? Problem jest już z głowy, wleciały nowe uszczelki oraz ponownie wyregulowane zostały luzy zaworowe. Poniżej krótki filmik sklecony z tego zabiegu (fotek nie daję, bo jest ich mnóstwo - łatwiej było złożyć to w całość z powrotem). Oczywiście wymieniony olej, przebieg 9 789km.

Pozdrawiam i jedziemy dalej "zapalniczką".



Wysłane z mojego HT16 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Dziś:

- wymieniona fajka świecy na NGK ND05F.
- zapalniczka umyta, łańcuch wyczyszczony + nasmarowany.
- zatankowane świeże paliwko.
- zrobiona rundka po mieście.

W planach na ten rok:
- handbary szersze niż obecne (w mroźne dni kostki i opuszki palców odczuwały wiatr).
- zmiana tłumika końcowego.
- plus to, co jeszcze do głowy przyjdzie.

Pozdrawiam i niech już będzie tylko taka pogoda jak dziś, poza wiatrem oczywiście :)

Wysłane z mojego HT16 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Hej,

Daaaawno mnie tu nie było.

Prawda jest taka, że obecnie jeżdżę bardzo mało w porównaniu z poprzednimi latami. Ale niedługo córeczka pójdzie do żłobka i zacznę jeździć do pracy dwoma kółkami częściej do pracy.

Zipp ma się dobrze, nie strzela fochów i jak trzeba to jeździ. W sobotę wymieniłem linkę sprzęgła - pękła w otulinie na załamaniu. Ciekawe kto podczas jego składania tak ją poprowadził że była prawie pod kątem 90° w jednym miejscu.... Poprowadziłem ją po swojemu, bez takich zagięć. Sprzęgło od razu chodzi luźniej.

Przebieg 11 113 km i bardzo powoli rośnie.

Wysłane z telefonA

Link to comment
Share on other sites

14 minut temu, ktoś ŁDZ napisał:

Ciekawe kto podczas jego składania tak ją poprowadził że była prawie pod kątem 90° w jednym miejscu....

Sadząc po Twoim filmiku gdzie widać moto bez baku i silnika to pewnie Ty 😉

 

Link to comment
Share on other sites

Łukaszu powiem Ci że nie. Ale rzeczywiście już wtedy mogłem to poprawić, gdybym to tylko zobaczył...

Prawda że podczas wkładania silnika w ramę mogłem poprowadzić linkę w taki sposób, jak to teraz zrobiłem. Wtedy na to nie patrzyłem/nie zauważyłem/o tym nie pomyślałem etc. -5 punktów do spostrzegawczości A puściłem ją tak jak była od nowości, bo przecież tylko rozpiąłem ją od mechanizmu wysprzęglika (chyba tak to się nazywa), nie demontowałem jej całej aż do manetki.

Jak to mówią, mądry człowiek po szkodzie. Najważniejsze że teraz jest prawidłowo

Wysłane z telefonA

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, ktoś ŁDZ napisał:

od mechanizmu wysprzęglika (chyba tak to się nazywa),

Do tej pory wysprzęglik to kojarzyłem zawsze z układem sprzęgła sterowanego hydrulicznie, a to raczej nie Twój przypadek. W motocyklach oczywiście występuje, np. moj poprzedni DL1000 miał wysprzęglik bo miał też hydraulicznie sterowane sprzęgło. Najlepiej byłoby jakiegoś pro mechanika zapytać o nazewnictwo.

Edited by gary (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Poszukałem w częściach do Zippa, jest to ramię sprzęgła lub dźwignia włączająca sprzęgło według portali z częściami.

 

Wysłane z telefonA

 

 

 

 

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Aaale tu cisza i nuuuuda. Krótka aktualizacja: wogóle nim nie jeździłem. W tym roku przebieg bardzo symboliczny.

Ogólnie to Zipp stał, stał, stał i się sprzedał - taką podjąłem decyzję. Szkoda żeby niszczał od nieużywania.

Reasumując zapalniczka zmienia właściciela. Niech mu służy dzielnie tak jak mnie.

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...