Skocz do zawartości
  • Sky
  • Blueberry
  • Slate
  • Blackcurrant
  • Watermelon
  • Strawberry
  • Orange
  • Banana
  • Apple
  • Emerald
  • Chocolate
  • Charcoal
Nervous

Odzyskiwanie Danych

Polecane posty

Nervous

Siemka, 

Dostałem pacjenta w postaci zewnętrznego twardziela Toshiba Canvio 500GB. z prośbą o odzyskanie danych. Podpinam bydlaka, zgłasza się w menadżerze urządzeń, i to by było na tyle. W zarządzaniu dyskami, widzę go ale nie mogę go nawet zainicjować bo krzyczy na mnie, że urządzenie nie jest gotowe. Próbowałem zrobić kopie posektorową DMDE, ale podczas wybierania dysku nie wyświetla w ogóle geometrii dysku, próbowałem różnych programów pod linuchem albo w trybie live, żaden go nie widzi. Z elektroniki dysku jest niestety wyjście tylko micro a-b, więc przez sate go nie zapnę. Poza tym kręci się, nic nie buczy, huczy czy klika. Obstawiam uwaloną głowice, ale może znajdzie się ktoś, kto ma większą wiedzę w tym temacie, i poradzi coś albo wytknie co pominąłem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mih00

Ja bym zaczął od wydłubania go z tej kieszeni i podłączył po ludzku po sacie. Wykluczasz od razu uwalone 'miedzymordzie' USB<->SATA.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nervous

No tak, ale pisałem że z niego bezpośrednio jest wyjście na micro a-b, nie ma żadnej przejściówki USB-SATA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karpiu

Niektóre tak mają, od razu wlutowane micro USB pod elektronikę. Jak go widzi dmesg w linuksie? SMART robiłeś?

Ogarnij jeszcze testdisk i tym spróbuj. W 90% przypadków mnie nie zawiódł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nervous

Dmesg widzi, że zapinam dysk, ale zaczynam się zastanawiać czy to co on widzi to nie jest przypadkiem tylko most USB, a dysk jest martwy. Smarta nie jestem w stanie odczytać, bo żaden program nie widzi tego dysku. Testdisk niestety też go nie widzi, obawiam się że pacjent zmarł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Logan

Miałem dokładnie takie objawy. Okazała się padnięta głowica. Nie wiem jak tutaj, ale w moim dysku jedyną opcją było wyjęcie talerzy i laboratorium typu OnTrack. Za drogo- pogodziłem się z utratą danych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nervous

Też się na to przygotowuję, chyba kupię sobie jakieś padło bliźniacze i spróbuję z głowicą, skoro mam wyrzucić to chociaż spróbuję ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aidekk

Z tego co czytam to na bank głowica. Dysk jest wykryty (czyli dane startowe są), ale nie kręci więc nie jest gotowy do pracy (elektronika czeka na odpowiedź od głowicy). W takim przypadku chyba tylko kombinowanie z przemontowywaniem głowicy (czego osobiście bym nie robił) albo profesjonalna firma z czytnikiem talerzy :smile:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nervous

Temat odzysku danych przez laboratorium odpada ze względu na koszta, bardziej mu nie zaszkodzę, a nóż widelec jakimś trafem przeszczep się uda ;] Pochwale się jak przeprowadzę operację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karpiu

Przeszczep głowicy to banał. Dasz radę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×