Jump to content

Przestroga I Prośba O Ostrożność


Maniuś
 Share

Recommended Posts

To smutne, akurat dziś! kiedy motocykliści już wybierają się na zlot i otwarcie sezonu w Częstochowie które odbędzie się jutro, a tu jak co roku mamy ofiary naszych kolegów!!!
http://www.tvn24.pl/...,wiadomosc.html Mogę być potraktowany tak czy inaczej przez naszych forumowiczów, ale swoje powiem po kilkunastoletnim doświadczeniu:
- my motocykliści nie zawsze jesteśmy idealni,
- ale jak dla mnie każdy kierowca który skończył 50-siąt lat powinien przejść badania psycho techniczne czy nadaje się do prowadzenia pojazdów( mam na myśli siebie w przyszłości) też ;)
Dostali PJ sto lat temu za przysłowiową świnię, wyjeżdżają tylko w weekend i potem mamy efekty!!!!!!!!!!!
To że ma się sto lat i 80-dziesiąt lat Prawo jazdy nie świadczy o tym ż jestem z.......bistym kierowcom!
CZASY WOZóW DRABINIASTYCH I RZADKO SPOTYKANYCH KOMARóW SIĘ JUŻ DAWNO SKOŃCZYŁY!!!
KIEROWCO !!! DWA RAZY ZERKNIJ W LUSTERKO ZANIM WYKONASZ MANEWR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pozdrawiam!
:mellow:

Link to comment
Share on other sites

Wszyscy z naszej grupy Częstochowskiej bezpiecznie dojechali na miejsce. Co do powrotu to raczej też (25% trasy zrobiliśmy już podzieleni). Nie ma co płakać, wypadki się zdarzają i nie ma co nad tym dywagować. Trzeba zwyczajnie mieć kogoś kto jedzie z Tobą i wezwie w razie w pogotowie.A co do badań kierowców się zgadzam - ale nie na koszt kierowcy. Za takie coś niech płaci państwo, tak jak za dowody.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
krzychoslav

w sumie nie z okolicy ale.. :/

 

https://www.facebook.com/photo.php?v=631899236864231

 

uwaga, drastyczne. dlatego zawsze trzeba jeździć ciuchach motocyklowych !

 

Suchy, jeśli zły temat - przenieś - jeśli zbyt drastycznie - po prostu usuń. Ale niech to będzie przestrogą dla osób jeżdżących w krótkim rękawku / spodenkach.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Masz rację bardzo drastyczne. ale chyba ciuchy by mu nie wiele pomogły z tą nogą co ???

 

Jemu może nie ale nie do końca tak to jest...Pewnie parę osób mogłoby powiedzieć, bazując na własnym doświadczeniu, że dzięki kombi czy butom noga została na miejscu a nie w przydrożnym rowie. 

Link to comment
Share on other sites

krzychoslav

może i jemu nie, ale.. też zależy. gdyby miał dobry ciuch to nawet jakby miało rwać nogę to zawsze dobry materiał stawi dodatkowy opór - ze stawu by poszła na pewno ale może nie leżałaby 10 metrów dalej... pozrywane mięśnie, więzadła, staw do rekonstrukcji wszystko.. ale noga przynajmniej by została. kombiak zawsze zwiększy szanse / zmniejszy obrażenia.

 

jest jeszcze coś takiego co również pokazuje że jednak warto się dobrze ubrać wsiadając na motocykl. również drastycznie, choć nie aż tak.

 

http://www.svrider.com/forum/showthread.php?t=105585

Edited by krzychoslav (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

 

 

Pewnie parę osób mogłoby powiedzieć, bazując na własnym doświadczeniu, że dzięki kombi czy butom noga została na miejscu a nie w przydrożnym rowie. 

Pewnie tak  B)

Link to comment
Share on other sites

http://belchatow.naszemiasto.pl/artykul/motocyklista-zginal-pod-kleszczowem-jechal-za-szybko,2207836,t,id.html  kochani, nie znałam gościa, ale wiadomość o tym wypadku wstrząsnęła mną. Apeluję o rozwagę i ostrożność, właszcza jeśli wybieracie się poszaleć na Żłobnicę :sad2:

Link to comment
Share on other sites

Będzie kolejny drugi krzyż na tym krótkim odcinku...

 

Co do filmiku który wrzucił Krzychoslav.

Porażające jest to jak zachowują się ludzie wokół gościa bez nogi. Choćby jedną durną sznurówką przewiązać kulasa by choć trochę zmniejszyć ilość uciekającej krwi...

Link to comment
Share on other sites

krzychoslav

to zaczyna być typowe.. zamiast pomóc pstrykają fotki i nagrywają filmy.. niestety 

Link to comment
Share on other sites

piotreklodz

Widok tej nogi daje do myślenia, ale jeszcze bardziej przerażające jest zachowanie tych gapiów... tyle ludzi i nikt nawet nie próbował opaski zaciskowej zrobić z czegokolwiek... sznurówki, paska od spodni, paska... a tyle się o tym mówi na kursach z pierwszej pomocy. Chociażby go uspokoili żeby się nie ruszał będąc w szoku.

Link to comment
Share on other sites

piotreklodz

Ja jeśli mam zapięty kufer - wożę. Rowerową - mała ale bardzo sensownie wyposażona, polecam.

Żeby pomóc w tym przypadku nie trzeba było nawet apteczki...

Link to comment
Share on other sites

Wiem, wiem Piotrek, że tutaj apteczki nie było potrza. O sznurówce pisałem parę postów wyżej ;) 

Link to comment
Share on other sites

Piotrek. Ja Ci dam opaskę zaciskającą... Najpierw tamujemy przez ucisk w miejscu krwawienia, jeśli nie skutkuje staramy się zwiększyć ucisk. Dopiero jeśli to nie skutkuje decydujemy sie w ostateczności założyć opaskę zaciskającą. Zakładamy tylko tam gdzie przebiega jedna kość Czyli ramię i udo.

Link to comment
Share on other sites

Thebestof78

Piotrek. Ja Ci dam opaskę zaciskającą... Najpierw tamujemy przez ucisk w miejscu krwawienia, jeśli nie skutkuje staramy się zwiększyć ucisk. Dopiero jeśli to nie skutkuje decydujemy sie w ostateczności założyć opaskę zaciskającą. Zakładamy tylko tam gdzie przebiega jedna kość Czyli ramię i udo.

 

chcesz powiedzieć, że w przypadku takiej amputacji tamujemy wypływ krwi bezpośrednio na kikucie?

Link to comment
Share on other sites

chcesz powiedzieć, że w przypadku takiej amputacji tamujemy wypływ krwi bezpośrednio na kikucie?

Oczywiście. Założenie opaski zaciskającej wiąże się z wieloma powikłaniami, dlatego traktujemy tą metodę jako ostateczność ratującą życie. Nie wolno używać do zakładania opaski zaciskającej sznurówek, linek ( pasek pod warunkiem, że założony będzie dobrze) Skoro już zakładamy opaskę zaciskającą należy zrobić to bardzo mocno, by krew przestała wypływać, a nie by poprawić sobie samopoczucie "coś zrobiłem/łam". Jeśli zrobi się to zbyt słabo, uciśnie się tylko żyły i zwiększy krwawienie ( chodzi o zaciśnięcie tętnicy doprowadzającej krew do kończyny), przykład: przy pobieraniu krwi zakłada się stazę by krew płynęła swobodniej. Zakłada się ją tylko tam gdzie przebiega jedna kość. Podudzie i przedramię posiadają po dwie kości i jest duże prawdopodobieństwo, że tętnica schowa się między nimi i efektu nie będzie. Najpierw silny ucisk w miejscu krwawienia, bardzo często to załatwia sprawę i nie trzeba niszczyć tkanek przez zmiażdżenie opaską zaciskającą.

Edited by rescuer (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Hitem takiej akcji w Łodzi był koleś, który osobie po amputacji nogi przez tramwaj nie wiedząc co zrobił postanowił zatkać rurkę, z której tryskało najwięcej krwi palcem :smile:.

 

Niestety nie byłem świadkiem a nawet nie do końca pamiętam jakie źródła podawały takie informacje więc oczywiście wcale nie musi to być prawda :P

 

 

PS

A nawiązując do tego co napisał rescuer, warto robić Kwalifikowaną Pierwsza Pomoc lub ewentualnie BTLS'a bo takie rzeczy tam się ćwiczy i to bardzo intensywnie a w sytuacji kryzysowej człowiek się nie sra tylko robi co trzeba.

Link to comment
Share on other sites

krzychoslav

z zajęć na Uniwersytecie Medycznym (jeszcze jako student Ratownictwa medycznego) :

 

próbujemy zatamować krwawienie (bandażami itp na miejscu krwawienia) - jeśli przecieka 1 warstwa, zakładamy drugą, jeśli druga przecieka to trzecią, jeśli trzecie przecieka - zakładamy opaskę uciskową. :smile: co bardzo ważne - opaski uciskowe zakładamy TYLKO na pojedynczych kościach (tak jak napisał rescuer). :smile:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...