Jump to content

Spotkania Na Dell'u


Wicher
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

Chciałbym tutaj zaapelować do wszystkich, którzy spotykają się na tyłach Dell'a żeby swoją jazdą nie narażali zdrowia i życia innych uczestników (rowerzyści, biegacze) ruchu. Przejeżdżanie z bardzo wysoką prędkością niejednokrotnie na jednym kole jest bardzo dużym zagrożeniem dla innych. Szanujmy się wzajemnie.

 

P.S. Mam nadzieję, że większość z Was przekonam

 

pzdr

Wicher

 

 

 

---

dopisał Jaquzie 26.09.2016

 

kolego Wicher,

 

piszesz o szacunku, a sam nie szanujesz tego forum, a tym samym nas - najpierw czytamy regulamin, korzystamy z powitalni, a dopiero potem piszemy posty.

cyt. "Przywitaj się i zapoznaj z regulaminem, zanim zaczniesz cokolwiek pisać.".

Gdy wchodzisz do kogoś jako gość, nie wycierasz butów przed wejściem i nie witasz się na wstępie?

odrobinę kultury.

 

więc tymczasem zapraszam do powitalni, zapoznania się z regulaminem forum, a potem do pisania kolejnych postów.

 

z pozdrowieniami.

 

przeczytalem Wasz regulamin, który mieści się na głównej stronie w dolnym prawym rogu tuż obok Polityki prywatności i nie ma tam żadnego punktu, który o tym mówi. Na samym wstępie użyłem zwrotu WITAM, który jest ogólnie przyjęty za powitanie :-)

Edited by Wicher (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Swoją drogą - jak już jedziecie po drogach to jazda w rowery obok siebie to juz szczyt chamstwa.

Link to comment
Share on other sites

Swoją drogą - jak już jedziecie po drogach to jazda w rowery obok siebie to juz szczyt chamstwa.

 

Najgorsze jest to, że oni tak mogą. Tylko wydaje im się, że zawsze i są szeryfami szos. Cykliści, pedalarze :P

 

-------------------------------------------------------------

 

Prawo o Ruchu Drogowym
 
Art. 33.
 
3a. Dopuszcza się wyjątkowo jazdę po jezdni kierującego rowerem obok innego roweru lub motoroweru, jeżeli nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu albo w inny sposób nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Edited by karpiu (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

W piątek były drzwi otwarte Ducati więc ruch na dellu był wzmożony trochę :P
Powoli sezon dobiega końca. Nie przekrzykujmy się swoimi racjami, bo to jest temat, w kótrym nie dojdziemy do konsensusu.
Peace :smile:

Edited by Piuriel (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Najgorsze jest to, że oni tak mogą. Tylko wydaje im się, że zawsze i są szeryfami szos. Cykliści, pedalarze

 

-------------------------------------------------------------

 

Prawo o Ruchu Drogowym

 

Art. 33.

 

3a. Dopuszcza się wyjątkowo jazdę po jezdni kierującego rowerem obok innego roweru lub motoroweru, jeżeli nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu albo w inny sposób nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego.

Wlasnie. W wyjatkowych sytuacjach. Czyli jak probujesz takich wyprzedzic to juz utrudniaja Ci poruszanie sie - wiec jest to zabronione :smile:

 

Wydaje mi sie ze Kosmaty wyczerpal temat z naszej strony :smile:

 

Wysłane przez gołębia pocztowego

Link to comment
Share on other sites

Witam,

 

Chciałbym tutaj zaapelować do wszystkich, którzy spotykają się na tyłach Dell'a żeby swoją jazdą nie narażali zdrowia i życia innych uczestników (rowerzyści, biegacze) ruchu. Przejeżdżanie z bardzo wysoką prędkością niejednokrotnie na jednym kole jest bardzo dużym zagrożeniem dla innych. Szanujmy się wzajemnie.

 

P.S. Mam nadzieję, że większość z Was przekonam  

 

pzdr

Wicher

 

A może tak k**wa dzień dobry. A nie od razu za tematy die bierzesz?? macie od cholery dróg rowerowych w całej łodzi. No ale wam lepiej jest przyjechać autem wyciągnąć rower i jeździć jak Ci idioci do około fabryki. Tacy z was wielcy kolarze. .

 

Dziękuję skoczyłem temat.

Link to comment
Share on other sites

Przecież to jest jakiś Olechowiak co mu motocykliści na Dellu psują wieczory przy otwartym oknie :biggrin:

Marna prowokacja...

Link to comment
Share on other sites

Podobno na przyszły sezon miasto ma w planie ustawianie kilku ławek wzdłuż płotu.Niestety z tego co mi wiadomo miejsca zostały wykupione przez szacowne grono działaczek na rzecz spokojnej jazdy i leczenia żylaków.

 

flm_1474897036__baby.jpg

Edited by tomahouk (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Fakt Wicher nie był w przywitalni, ale temat napisał grzecznie, więc nie ma co bić piany. Wszyscy się pomieścimy na Dellu.

Link to comment
Share on other sites

oczywiscie nie przywitałem się na forum zgodnie z Waszymi zasadami, ale to chyba nie jest problem i katastrofa. Pierwsze słowo mojej prośby to WITAM. Ktoś pisze tu o kulturze, a większość Waszych wypowiedzi jest troszkę na bakier właśnie z kulturą. Wśród kilkunastu odpowiedzi tylko @Kordi napisał coś rzeczowego. Nikogo tutaj nie obrażałem. Z nikogo tu nie szydzę i liczę na wzajemność.

 

W przeciwieństwie do większości motocyklistów rowerzyści poruszają się tam zgodnie z prawem i przepisami ruchu drogowego. Droga do około Dell'a jest drogą publiczną i mają prawo po niej jeździć wszyscy. Nie mam nic przeciwko jeśli "szlifujecie" swoje umiejętności nie narażając osób postronnych. Jeśli jednak przejeżdża ktoś koło mnie kilkadziesiąt km/h (a myśle, ze czasami i ponad 100km/h) na jednym kole to ryzykuje również moim życiem.

 

Nie tak dawno (jakoś na początku lipca) dwóch Waszych kolegów urządziło sobie wyścigi wokoło Dell'a. Skończyło sie tragicznie. Tuż przed nami jeden z Waszych nie opanował motocykla i niestety skończyło sie to źle. Dla niego bardzo źle. Sam osobiście pakowałem jego nogę do torebki z nadzieją, że może da sie ją jeszcze uratować. Doskonale pamietam jak krzyczał z bulu, żeby go zostawić, że już nie chce żyć. Uwierzcie mi nie było to miłe przeżycie. To, że jego motocykl który sunął po asfalcie nie ściął jakiegoś rowerzysty to było jak loteria.

 

Zakładam, że żaden zdrowy na umyśle człowiek nie chcę zabić innego człowieka (zwłaszcza z którym nie jest w konflikcie ;-) Niestety zakładacie, że nic takiego się nie stanie. Tylko skąd takie przekonanie? Z wiary we własne umiejętności czy w sprzęt który nigdy nie ulega awarii?

 

P.S. Nie pisze tego na Waszym forum dla prowokacji ani innej złośliwości.

Edited by Wicher (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

No dobra a ja zapytam tylko tak króciutko. Nie możecie robić sobie trasy gdzie indziej ? nie rozumiem czemu jeździcie w kółko ... my tam jesteśmy bo nie ma ruchu i nie stwarzamy zagrożenia dla innych. Wy jako kolaże możecie robić te kilometry od Zgierza do Pabianic.  

Link to comment
Share on other sites

No dobra a ja zapytam tylko tak króciutko. Nie możecie robić sobie trasy gdzie indziej ? nie rozumiem czemu jeździcie w kółko ... my tam jesteśmy bo nie ma ruchu i nie stwarzamy zagrożenia dla innych. Wy jako kolaże możecie robić te kilometry od Zgierza do Pabianic.

 

Nie wiem jak inni, ale ja tam jeżdżę bo jest tam spokój, równo i robię to zgodnie z przepisami nie łamiąc żadnych przepisów i prawa. Mógłbym zadać to samo pytanie. Nie możecie tego robić np. na autostradzie? Nie proszę Was o to żebyście tam nie przyjeżdżali. Proszę o rozsądek i nie szafowanie moim i innych "słabszych" uczestników ruchu zdrowiem i życiem.

Edited by Wicher (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Pisząc ze jeździsz tam bo jest tam spokój jednocześnie apelując do motocyklistów o nie narażanie życia innych przeczysz sam sobie.

Link to comment
Share on other sites

Szanowny Andrzeju.

 

Tuż obok Della jest super droga do biegania i jazdy na rowerze, odcinek wzdłuż Ofiar Terroryzmu, przez Józefiaka i Rokicińską do Puszkina ma około 10 km długości. Dlaczego właśnie tam nie chodzisz biegać czy jeździć na rowerze? Nikt Ci tam z motocyklistów przecież nie wjedzie, będziesz się czuł bezpiecznie, a może kogoś poznasz i razem będziecie uprawiać ulubiony sport :biggrin: .

Tak jak pisał Kosmaty, motocykliści na tyłach Della szlifują swoje umiejętności bo tam jest w miarę bezpiecznie (nie licząc lisów, zajączków i "psów") i nie chcą nikomu przeszkadzać (brak zabudowań mieszkalnych). Nie jeździmy jak niektórzy deb..le w 8 min z Retkini na Widzew. 

Szanujmy się więc wzajemnie, dla motocyklistów jest droga asfaltowa :moto: , a dla rowerzystów i osób biegających wyznaczone trasy. 

A wieczorem możemy razem  :cheers: .

Link to comment
Share on other sites

Mówcie co chcecie, ale gość w pewnych kwestiach dobrze gada. Też ma prawo korzystać z tej drogi. Nie jest tylko nasza, musimy się nią dzielić. Ale też inni nie mogą oczekiwać, że motocykliści będą tam przyjeżdżać i rozmawiać wyłącznie o pogodzie.

Link to comment
Share on other sites

Tylko Dell to jest takie miejsce gdzie jedziesz żeby odkręcić i powiedzmy gumować (oczywiście nie wszyscy) . To tak jak byś poszedł na koncert i prosił o ciszę :smile: 

Link to comment
Share on other sites

działkowy emeryt

rowerzyści poruszają się tam zgodnie z prawem i przepisami ruchu drogowego

 

ejjjjj... pojechałeś teraz :biggrin: ... z pokładu roweru, snując się dookoła fabryki kalkulatorków, obserwuję nagminne przejazdy ścieżką na czerwonym świetle, bo akurat nic nie jedzie ulicą czy też po szynach tramwajowych... nagminna jazda rowerem po przejściu dla pieszych, bo po co jeden Szurkowski z drugim ma łaskawie zsiadać z wiełocypada, i tak dalej, i tak dalej... jeżdżę tam też z Młodym Synem i teraz weź i tłumacz dziecku, dlaczego "pan łaskawie jeździ po zebrach, skoro tata tłumaczy że trzeba zsiadać i rower przeprowadzać"...? albo "dlaczego pan się nie zatrzymał na czerwonym świetle na ścieżce rowerowej"...? bo jest daltonistą? czy przepisy ma w tyłku gdyż na rowerku jest cwanym kozakiem i przeznaczenie się go nie ima...? To co pisze jest na-gmi-nne... widzę to codziennie, po kilka razy... więc zanim zaczniesz ganiać z motyką motocyklistów, rozpocznij umoralnianie na forum rowerowym.. :smile:

 

 

Niestety zakładacie, że nic takiego się nie stanie. Tylko skąd takie przekonanie? Z wiary we własne umiejętności
... to samo pytanie kieruję do rowerzystów... :smile: ... opis i uzasadnienie - jak wyżej :smile:
Link to comment
Share on other sites

nie mogę brać odpowiedzialności za innych. Jeśli piszecie tu żeby rowerzyści jeździli sobie bezpiecznie po "ścierkach" rowerowych to znaczy, ze nie macie pojęcia co piszecie. NA ŚCIEŻKACH ROWEROWYCH NIE JEST BEZPIECZNIE. Nie tylko z powodu innych rowerzystów, ale również pieszych, kierowców samochodów i oczywiście jakości tych dróg.

 

Nie podważalne jest to, że na obwodnicy Dell'a mogą sie poruszać i rowerzyści i motocykliści. Różnica jest taka, że to Ci na tych mechanicznych kółkach tworzą zagrożenie. Nie widziałem tam rowerzysty, który przekroczyłby dozwoloną prędkość.

 

Proszę Was znowu o szanowanie innych "słabszych" uczestników ruchu, a słyszę głównie żebym... spadł?

 

P.S. Pisanie, że jacyś rowerzyści przejeżdzają na czerwonym to Ty będziesz tak jeździł jes trochę... słabe.

 

Pzdr

wicher

Edited by Wicher (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

A gdzie poszanowanie dla nas, mechanicznych użytkowników kiedy jedzie psychiczna masa krytyczna? Do Was coś dociera? Nigdy, jak głową w beton. Jeszcze pretensje i zażalenia. Tak, spadaj. Masz tyle miejsca że Della możesz po prostu odpuścić. EOT.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...