Skocz do zawartości
  • Sky
  • Blueberry
  • Slate
  • Blackcurrant
  • Watermelon
  • Strawberry
  • Orange
  • Banana
  • Apple
  • Emerald
  • Chocolate
  • Charcoal
Krzysiek rst1000

Czy Wymieniamy Olej Co 6 Tys.?

Polecane posty

Krzysiek rst1000

Właśnie minął czas na wymianę oleju, jest ponad 6 tysięcy km. Kupiłem nowy olej i spuszczam stary. Różnicy dużej nie czuję, co prawda stary olej jest nieco ciemniejszy i jest lekko pachnący spalenizną ale lepkość podobna a i przezroczystość mało co się różni. Oczywiście jest ciemniejszy i widać co stare a co nowe. Może zmieniać co 8 tys? Używam olej Motul 15w50 ester core 300v. na zdjęciu jest olej stary i nowy.
 
flm_1474119698__olej.jpg

Edytowano przez Krzysiek rst1000 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dan-erłan

Zalezy jakie masz moto..jak stare i masz gdzies kondycje silnika to mozesz nawet co 20 tys.;) ja zawsze we wszystkich pojazdach wymieniam zgodnie ze wskazaniami producenta..a w moto zawsze na wiosne nawet jesli zrohie tylko 4 tysie. Wg mnie dbanie o odpowiednie smarowanie silnika to podstawa. Ale oczywiscie sa rozne opinie..mnie moj system nigdy nie zawiodl i silniczki zawsze pracowaly jak nalezy

 

Wysłane z mojego GT-P5200 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal_lc4

W palcach różnicy lepkości nie czujesz, ale konstruktorzy ani silnika ani oleju tak tego nie sprawdzają. Trochę inne obciążenia ma olej przy 100C. Zmieniaj co 6 jak tak serwisówka mówi, albo nawet co 5.

Teraz w autach serwisówki mówią o 20 nawet 30 tyś km od zmiany do zmiany, tylko u tych co do tych 30kkm ten olej piłuja silniki nie zyją dłużej jak 150-200tyś km

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzysiek rst1000

 

 

ja zawsze we wszystkich pojazdach wymieniam zgodnie ze wskazaniami producenta

 

 

Zmieniaj co 6 jak tak serwisówka mówi, albo nawet co 5.

 

Tak zmieniam ale czy to nie jest przesada?  Silnik ok, biegi super, luz miękko, sprzęgło trzyma jak wściekłe. Może serwisówka trochę przesadza.

Ostatnio zmieniłem świece. Miałem zwykłe NGK a włożyłem Denso irrydowe. Czuje się, że nowe. Stare nie były złe ale różnica jest.

Dlaczego tak się pytam. Ostatnio robiłem luzy na zaworach w serwisie Kawasaki. Od nowości nie ruszany silnik, luzy w normie. Silnik ma przejechane około 25 tys. Dokładnie nie wiadomo bo był przetarty przewód z tylniego koła.  Serwis zrobiłem zgodnie z serwisówką, zresztą po kupnie taki serwis to norma.

Tak czuję, że okresy serwisowe są ustalone z lekkim zapasem. Nie przesadzamy z tym serwisem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal_lc4

Nie są ustalone z zapasem, są ustalone tak żeby w miarę wcześnie wykryć nieprawidłowość. Oczywiście może byc tak że kontorla luzu zaworowego jest co 5 tyś km i w ciągu 30-40 tys km będzie te luz w normie serwisowej. Serwisówka nie określa Ci sztywno "musisz regulować..." tylko "kontrola + ew. doregulowanie". Silniki motocyklowe są dość wysilone, osiągają wyższe temperatury + wyższy zakres obrotów, dlatego interwały między wymianą oleju są dość krótkie 5-6tyś km. Zrobisz jak chcesz, ja bym jednak trzymał się serwisówki i tych 6 tyś km. Nie mówie tego tylko z teorii ale również z obserwacji własnych moto i aut które mam czy miałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychoslav

są ustalane też tak, ze jak masz zmienić olej co 6k km i się zapomnisz raz to nic wielkiego się stać nie powinno. a gdyby ustalili na 10k i by się zapomniał to już mogłoby się zesrać :smile: wszystko ma swój cel. u mnie serwisówka przewiduje wymianę oleju co 10k km. zmieniam co 6k - kupić olej + filtr to nie mega wydatek, zmienić olej nietrudna robota a przynajmniej wiem co tam w misce pływa i się czlowiek nie strasuje 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzysiek rst1000

 

 

Nie są ustalone z zapasem, są ustalone tak żeby w miarę wcześnie wykryć nieprawidłowość.

 

 

 

zmieniam co 6k - kupić olej + filtr to nie mega wydatek,

 

No dobra, nie ma co kombinować. Jak jest brzytwa to się inaczej jeździ i to jest warte zachodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jcb

Nie da się organoleptycznie określić czy olej jest jeszcze dobry czy nie. W miarę starzenia/przepracowania w oleju przede wszystkim rośnie ilość drobinek nagaru i innych zanieczyszczeń które olej ma zadanie przechwycić (mycie silnika) zmienia się także Ph oleju.

Część składników oleju ulega rozkładowi, inne ulegają zwęgleniu, do tego dochodzą zanieczyszczenia - inaczej mówiąc w oleju w miarę eksploatacji rośnie zawartość śmieci a maleje zawartość składników chroniących silnik - i dlatego należy przestrzegać interwałów wymiany.  Wizualnie zużyty olej może wyglądać prawie tak samo jak świeży a te na Twojej fotce różnią się w sposób zdecydowany.

Edytowano przez jcb (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIT

Jak wyżej już Twoja fota nie pozostawia złudzeń.

Ocenianie oleju na widok,dotyk nie ma sensu w silniku motocyklowym dochodzi o ogromnych tarć, przeciążeń, wysokich temperatur itd. nie da się tego odczuć po ludzku.

 

Ta jak nie sprawdza się kompresji wkładając palec do cylindra tak nie sprawdza się oleju silnikowego jak olejku do opalania.

I stara prawda "jak dbasz tak masz" ja wymieniam co 6 tyś. , a czasem nawet wcześniej jak wypada jakaś usterka czy wyjazd czy koniec sezonu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dan-erłan

A wlasnie...wymieniacie przed zima czy na wiosne? Bo tu sa rozne opinie..tak samo jak z paliwem w baku na zime..pelny bak czy pusty?

 

Wysłane z mojego GT-P5200 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalek_s

Ja słyszałem, że w starym oleju są jakieś "kwasy" i jak stoi przez całą zimę, to one działają na silnik. Nie słyszałem natomiast argumentów za zostawianiem oleju na zimę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StefanPL

Temat jest trochę bardziej złożony niż by się mogło wydawać.

 

Olej silnikowy w silnikach motocyklowych w odróżnieniu do silników samochodowych ma spełniać dwie funkcje, a nie jedną. Smarowanie części przekazywania momentu jak i skrzyni. Co za tym idzie dociera we wszystkie możliwe zakamarki silnika. Splanowanie silnika mimo iż jest na bardzo wysokim poziomie nie zapewnia pełnej separacji od czynników występujących w komorze spalania. Ciśnienie w komorze spalania rośnie podczas sprężania mieszanki i związki takie jak niedopalone paliwo oraz kwasy po spalaniu przedostają się oleju. Wypadkową tych dwóch następstw jest fakt rozcieńczania oleju w twoim silniku.

 

I teraz odpowiadając na twoje pytanie musisz zwrócić na coś uwagę, książka serwisowa nie jest tworzona dla dokładnego regionu lecz dla całego świata. Jest to wartość uśredniona dla różnych terenów, czystości paliwa i przeznaczenia motocykla. Wydawało by się ze to co piszę nie ma znaczenia ale zauważcie ze motocykl ma inne obciążenia pracując w Czechach gdzie jeździ się często w terenie górzystym gdzie indziej na Polskim pomorzu gdzie motocykl ma stałe obciążenie, a co powiedzieć o zawilgoconym terenie Anglii.

Sugerowany okres wymiany oleju jest też inny dla różnych maszyn bo ich wewnętrzne przełożenia są inne. Jak rozpatrywać momenty silnika Hondy Pan European, a jak Suzuki GSX-R który co jakiś czas odwiedza tor choć z zasady działanie silnika podbne.

 

Jeśli chodzi o kwasy to kiedyś czytałem dobry artykuł właśnie poświęcony kwasom występującym w silniku motocyklowym który badał dwa takie same silniki z których jeden miał pozostawiony przez rok stary olej motocyklowy jak można się domyślać na tym pozostawionym byłą około 4 krotnie wieksza korozja wewnętrzna silnika która nie wpłynęła na ogólne działanie ale rozpatrzmy to jak taki silnika wygląda po 20 latach takiego zakwaszania co każdą zimę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jcb

Gdzieś dzwonią ale nie do końca wiadomo gdzie. Olej w każdym silniku i nie tylko silniku spełnia więcej niż dwie role a najważniejsze z nich to smarowanie i chłodzenie. Smarowanie skrzyni wspólnym olejem z silnikiem nie jest dla oleju dużym wyzwaniem a takie konstrukcje występują nie tylko w motocyklach (patrz np. klasyczny Mini Cooper)

Splanowanie silnika ? Co to takiego ?

Ciśnienie w komorze spalania owszem rośnie w czasie sprężania ale jeszcze bardziej rośnie w początkowej fazie suwu pracy. Niedopalone paliwo zwykle przybiera formę sadzy czyli węgla i tlenku węgla. Kwasy w procesie spalania są wynikiem łączenia pary wodnej z tlenkami azotu i tlenkami siarki (tej akurat w paliwach coraz mniej)  To wszystko owszem przyspiesza starzenie oleju ale na pewno nie można tego nazwać rozcieńczaniem. Większa różnica w sposobie eksploatacji na pewno będzie między poszczególnymi kierowcami niż miedzy Polską a Czechami. Gdyby porównać Szwecję i Indie to rozumiem. :smile:

Wilgoci w silniku więcej z paliwa niż z powietrza - woda obok dwutlenku węgla jest głównym produktem spalania - wszak benzyna to węglowodory.

Wartości przełożeń nie mają związku z interwałem wymiany oleju. Istotniejsze będzie na przykład to jak bardzo dana konstrukcja silnika przegrzewa olej w rejonach największych obciążeń.

Każdy olej ma podaną w parametrach liczbę zasadową - wartość określającą zdolność oleju do neutralizacji kwasów z procesu spalania.

Dlatego, jak pisałem wcześniej w miarę zużycia oleju zmienia się jego Ph  czyli stopień zakwaszenia.

 

Oczywistym jest , że wartości podawane przez instrukcję są uśrednione ale nie tylko ze względu na region eksploatacji a także na wiele innych parametrów jak jakość użytego oleju, filtrów, paliwa, częstotliwości uruchomienia zimnego silnika itp. 

 

A podsumowując cała masa niepotrzebnych przeciętnemu kierowcy wiadomości, które sprowadzają i tak do wcześniej sformułowanego wniosku , żeby nie kombinować i zmieniać olej zgodnie z instrukcja obsługi.

Edytowano przez jcb (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzysiek rst1000

Ja nie myślałem o tak dogłębnych analizach, a raczej o praktyce. Czy te 6 tys. to nie jest trochę na wyrost, bo przecież taki dystans łatwo w ciągu miesiąca, no może dwóch zrobić i właściwie to można ciągle siedzieć u mechanika i robić serwis.  :blink:  A to olej, a to zawory, a to płyn się zestarzał itd.

Przypuszczałem, że na forum jest dużo osób znających się na mechanice motocyklowej i praktyków, stąd niby banalne pytanie o okresy serwisowe dotyczące oleju. Dopiero co wymieniałem i już następny raz.

A tak przy okazji, gdzie można oddać zużyty olej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michallica

Ja zmieniam olej co ok 10tysi, jeżdżę na Motulu 300V ale moja maszyna jest raczej niskoobrotowa w porównaniu ze sportami. Wraz z wymianą oleju w silniku zawsze zmieniam olej w kardanie i oczywiście filtry. Takie interwały mam ustalone i tego się trzymam. Mój mechanik twierdzi że na dobrej klasy oleju można te 10tyś zrobić zwłaszcza przy turystycznym stylu jazdy. Jeśli ktoś jeździ na pół syntetyku czy wyjątkowo dziduje warto zmniejszyć interwał wymiany do 8000km. Jeśli jeździsz dużo i wymieniasz olej 2 czy 3 razy w ciągu sezonu to myślę że niepotrzebnie wbijasz się w koszta. Po oleju z twojej foty widać że jest on jeszcze ok i spokojnie 2000km byś na nim dojechał. Mnie wychodzą średnio dwie zmiany w sezonie i po tej drugiej zmianie zawsze olej jest świeższy i zostaje u mnie na zimę.

Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIT

Ja zalewam na zimę nowym olejem.

Chociaż ostatnio to zimowanie trwało 2 miesiące bo pamiętam, że w grudniu zrobiłem przelot i w marcu już rozpoczęcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×