kamin Opublikowano 30 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2016 - padło na FZS1000. Jestem pełen obaw co do przydatności tego w mieście- a bardzo fajnie po mieście się nim śmiga, niewiele cięższy od 600tki nie trzeba machać biegami - dwa pierwsze wystarczą 1 Cytuj
krzychoslav Opublikowano 30 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2016 (edytowane) e tam dwa pierwsze. wrzucasz 5/6 i redukować nie trzeba Edytowane 30 Lipca 2016 przez krzychoslav (wyświetl historię edycji) 0 Cytuj "proste drogi są dla szybkich motocykli, kręte dla szybkich motocyklistów" SV1000S
kamin Opublikowano 31 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2016 Tak też można Mam przelotowy tłumik, trochę przeregulowałem zawór exup - pokrętłami pod zbiornikiem paliwa żeby się trochę później otwierał - lepiej się zbiera z dolnych obr. nikogo oczywiście nie namawiam, ale u mnie to działa 1 Cytuj
Normalny Opublikowano 7 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2016 moim zdaniem najlepszym połączeniem jest HONDA VFR 800i 1 Cytuj HONDA - Horendalny Obiekt Nie Dla Amatora
Rebel Opublikowano 10 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2016 Za regulację wentyli i cokolwiek przy układzie zasilania serwisy dają zwyżkę +100% standardowej ceny. Też rozważałem VFRkę ale własnie koszty serwisowania mnie zabiły. Faktem jest że nie robi się tego codziennie, ale przy starych motkach już trzeba myśleć o kosztach serwisu. 0 Cytuj Live slow!!!
Normalny Opublikowano 10 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2016 koszty serwisowania? miałem kilka już moto i nie widze aby koszty utrzymania VFR był wyższe moim zdaniem moc w FZS1000 jest za duza na turystyka = zabiera przyjemność z jazdy, ten silnik jest zywcem wziety ze sporta i tam jest jego prawidłowe miejsce co innego np Bandit1200 - 100KM i ten przecudny moment obrotowy = miodzio 0 Cytuj HONDA - Horendalny Obiekt Nie Dla Amatora
dark.o Opublikowano 10 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2016 Normalny, czemu Twoim zdaniem moc zabiera przyjemność z jazdy? Mógłbyś rozwinąć? 2 Cytuj
krzychoslav Opublikowano 10 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2016 (edytowane) @Normalny absolutnie sie z Toba nie zgodze. Duza moc + fajna pozycja robi z niego swietnego turystyka, moment tez niczego sobie. Fakt, silnik wziety z R1 ale zmniejszona moc, inaczej jedzie + 230 kg to jednak nie masa sporta. Ma kopa na wysokich obrotow ale nie az tak jak R1. Mozna fajnie wygodnie podrozowac z bagazem i pasazerem Wyjasnij mi w jaki sposob moc ogranicza przyjemnosc z jazdy? Wydaje mi sie, ze jest wrecz odwrotnie I zeby nie bylo, ze wyssane z palca, jezdze FZS1000, co prawda nie zrobilem nia jakos duzo (jakies 16k km) Wysłane przez gołębia pocztowego Edytowane 10 Listopada 2016 przez krzychoslav (wyświetl historię edycji) 1 Cytuj "proste drogi są dla szybkich motocykli, kręte dla szybkich motocyklistów" SV1000S
Marttino Opublikowano 10 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2016 Normalny czy ty jezdziles kilofazerem? Ja latalem 3 sezony nie zauważyłem żeby było kucy za dużo wrecz przeciwni. przy moim wzroscie 1.90 pozycja wygodna plecak zadowolony i jeszcze jedno trzy kufry zapakowane i lecisz. 0 Cytuj
Rebel Opublikowano 10 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2016 koszty serwisowania? miałem kilka już moto i nie widze aby koszty utrzymania VFR był wyższe moim zdaniem moc w FZS1000 jest za duza na turystyka = zabiera przyjemność z jazdy, ten silnik jest zywcem wziety ze sporta i tam jest jego prawidłowe miejsce co innego np Bandit1200 - 100KM i ten przecudny moment obrotowy = miodzio Kilofazer ma niemalże taki sam moment co Bandit i dużo większą moc, jest w dodatku lżejszy. A osiągi do 7 k obrotów jakoś nie szczególnie powalają, taki osiołek trochę. Później robi się już "wystrzałowo" i nie wiadomo kiedy 250 i za pół godziny Włocławek. Jak chcesz jeździć spokojnie to w dolnych zakresach obrotów. To świetny motocykl, bardzo przemyślany i dopracowany. Może jedyny minus w mojej ocenie to zbyt miękki tył, trochę buja nie tam gdzie chciałbym, ale wyczytałem że wkładają tylny zawias od Bety RR i jest pięknie ale twardo :-) VFR też fajny ale moim zdaniem Honda robi fajne i dobre moty ale tak k**ewsko bez charakteru, że szkoda słów. A ostatnio to juz wogóle. FZS to ma charakteru aż za dużo. 2 Cytuj Live slow!!!
Normalny Opublikowano 14 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2016 plis poczytajcie : http://www.motocykl-online.pl/testy/Honda-CBF-1000-vs-Suzuki-Bandit-1250-S-vs-Yamaha-FZ1-Fazer,4013,1 ale nawet niepatrzac na ten artykuł powyższy dodam iż własnie ta duża moc zabija moment obrotowy a mianowicie jego elastyczność- sama wielkość momentu to nie wszystko panowie, ważna jest krzywa wykresu mocy/momentu motocykla tzn ze bandit1200/cbf1000 mają inna krzywą czyli ich moment obrotowy jest bardziej dostępny juz w niższym zakresie obrotów silnika niż w fazerze, któego trzeba mocniej kręcić. zarówno bandit jak i cbf bardziej liniowo i w moim odczuciu "miekko" oddają moc czyli bardziej "turystycznie" a fazer jednak ciagle jest agresywniejszy czyli bardziej "sportowy" ciekawy jest tez test: http://www.swiatmotocykli.pl/Motocykle/1,113441,13545862,Honda_CBF_1000___opinie_Swiata_Motocykli.html w którym z kolei w teście porównawczym, mającym wyłonić najlepszy motocykl do podróży po zwykłych, pozamiejskich drogach CBF zwyciężyła, zostawiając w pobitym polu między innymi Yamahę FJR 1300 i BMW R 1200 GS. 0 Cytuj HONDA - Horendalny Obiekt Nie Dla Amatora
krzychoslav Opublikowano 14 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2016 @Normalny ale to ze inaczej oddaje moc to wcale nie znaczy, ze zabija przyjemnosc z jazdy! Moze Tobie lepiej na duzym Bandicie, ale kazdy ma inne odczucia, dla mnie Kilofazer jest swietnym motocyklem. Wysłane przez gołębia pocztowego 2 Cytuj "proste drogi są dla szybkich motocykli, kręte dla szybkich motocyklistów" SV1000S
Normalny Opublikowano 16 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2016 zgadza się, to jest moje zdanie, ktos inny może lubić uzywać turystyka jako sporta 0 Cytuj HONDA - Horendalny Obiekt Nie Dla Amatora
krzychoslav Opublikowano 16 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2016 Widzisz znowu, niby twierdzisz zs to Twoje zdanie, ale nadal probujesz wrzucic ze fazer to sport. On ma tylko silnik ze sporta, ale jest to jednoatka tak zmieniona ze miedzy r1 a fazerem roznica jest naprawde duza. W takim razie bmw s1000xr to sport. Przeciez ma silnik z s1000rr. Wysłane przez gołębia pocztowego 2 Cytuj "proste drogi są dla szybkich motocykli, kręte dla szybkich motocyklistów" SV1000S
Piuriel Opublikowano 16 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2016 zgadza się, to jest moje zdanie, ktos inny może lubić uzywać turystyka jako sporta Lepiej mieć możliwość niż jej nie mieć 1 Cytuj ...You can be better than that.. ╭∩╮〔︶︵︶〕╭∩╮
jaquzie Opublikowano 16 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2016 R1200GS. Po mieście zasuwa (czasem zawadzając o lusterka), a w trasie to już ho ho 1 Cytuj W uszach szum, w oczach łzy, a na liczniku 33 😆
krzychoslav Opublikowano 16 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2016 Ale to juz moto dla emerytow... Wysłane przez gołębia pocztowego 0 Cytuj "proste drogi są dla szybkich motocykli, kręte dla szybkich motocyklistów" SV1000S
gary Opublikowano 16 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2016 Ale to juz moto dla emerytow.. jakby co to ja chętnie zamienię na takie, szczyt marzeń, może jak Jaqu będzie sprzedawał to będzie dodatkowy kopniak, żeby to zrealizować ;-) 0 Cytuj
krzychoslav Opublikowano 16 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2016 (edytowane) Nie powiem ze nie, tez bym takim chetnie jezdzil Wysłane przez gołębia pocztowego Edytowane 16 Listopada 2016 przez krzychoslav (wyświetl historię edycji) 0 Cytuj "proste drogi są dla szybkich motocykli, kręte dla szybkich motocyklistów" SV1000S
Rebel Opublikowano 16 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2016 BMW się psuje ;-P Też se kiedyś kupię, a wogóle to pewnie i tak wszyscy skończymy na GSach:-) ciekawy jest tez test: http://www.swiatmotocykli.pl/Motocykle/1,113441,13545862,Honda_CBF_1000___opinie_Swiata_Motocykli.html w którym z kolei w teście porównawczym, mającym wyłonić najlepszy motocykl do podróży po zwykłych, pozamiejskich drogach CBF zwyciężyła, zostawiając w pobitym polu między innymi Yamahę FJR 1300 i BMW R 1200 GS. Jeździłem CBF 1000 jakiś tydzień. Bardziej nudnych rzeczy trzeba ze świecą szukać.Ja bym na depresje chorował mając taki motocykl, jedziesz i ziewasz z nudów, dłubiesz w nosie i zastanawiasz się czy zamówić ziemniaki czy fryty w młynie. No jedzie niby jako tako ale tak samo jak Lanos. Ten silnik w CBFie to wzorem Yamy FZSa Honda też wzięla ze sporta.Nie mówię że zły ale kompletnie nijaki ani zły ani dobry. Nie polecam... Już FJR czy Bandzior są o niebo lepsze choć to lokomotywy są nie moty. 1 Cytuj Live slow!!!
jaquzie Opublikowano 16 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2016 Po nowym roku nad Z1000sx nowym będę myślał. To też moto miejsko turystyczne jakby nie patrzeć Ciekawe za ile $ będzie... Uh. 1 Cytuj W uszach szum, w oczach łzy, a na liczniku 33 😆
krzychoslav Opublikowano 17 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2016 Ale piekna ta nowa z1000sx, nie? Bralbym jak imigrant zasilek.. Wysłane przez gołębia pocztowego 1 Cytuj "proste drogi są dla szybkich motocykli, kręte dla szybkich motocyklistów" SV1000S
Piuriel Opublikowano 17 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2016 Ciekawe czemu nikt włochów nie wymienia. Aprilia ma przecież za***iste silniki i niezły wachlarz maszyn w sensowych cenach. 0 Cytuj ...You can be better than that.. ╭∩╮〔︶︵︶〕╭∩╮
B3DNAR Opublikowano 17 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2016 Też postawie ma z1000sx. 9k zrobione ponad. Moto kompletne i w korkach za***prza i w trasę dobry. Czego więcej chcieć Wysłane z mojego SM-G925F przy użyciu Tapatalka 1 Cytuj Bednar Moto: https://www.youtube.com/channel/UCQm5eRSQ6IGDfC-RD3k62Ow
kabzior Opublikowano 17 Listopada 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2016 R1200GS. Po mieście zasuwa (czasem zawadzając o lusterka), a w trasie to już ho ho Nie wiem czy nie za duże i nie za mocne dla mnie. Oryginalnie jak zakładałem ten temat to miałem na myśli moto które raz-dwa razy w roku da radę w dłuższą trasę, ale jednak głównym jego przeznaczeniem będzie miasto i dojazdy do pracy. Wiem, że tak średnio da się połączyć te dwie opcje, dlatego szukam jakiegoś kompromisu. Tak naprawdę ideałem by było zostawić MT07 na dojazdy do pracy i kupić GSa na wyjazdy wakacyjne, to by idealnie zaspokajało moje potrzeby. Ale nie mam miejsca w garażu na dwa moto i auto Przejechalem moim Monsterem cala Polske wzdluz i w szerz (24 tys km ponad). Nie wiem czemu jest taka niechec do nowych nakedow? Ja unikam? Przecież własnie nakedem jeżdżę I sprawdza się w 90% czasu. Tylko tu chodzi o te pozostałe 10% - pojedziesz Monsterem z pasażerem, kufrem i dwoma sakwami na wakacje w Bieszczady? Oczywiście że się da, ale za wygodnie nie było szczerze mówiąc. 0 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.