Skocz do zawartości
  • Sky
  • Blueberry
  • Slate
  • Blackcurrant
  • Watermelon
  • Strawberry
  • Orange
  • Banana
  • Apple
  • Emerald
  • Chocolate
  • Charcoal
Mariusz621

Problem Z Rozkęceniem Lag

Polecane posty

Mariusz621

Witam. Mam pewien problem a mianowicie jedna z lag zaczęła cieknąć więc postanowiłem wymienić lecz jest mały problem .Dolna śruba się obraca lecz się nie odkręca(można kręcić cały dzień) . Ma ktoś jakieś pomysły jak to zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaquzie

Kręcić 2 dni? :biggrin:

(Sorry, nie pomogłem ;) ale zawsze trochę optymizmu dodałem :smile: )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pafcio

W internetach sugerują klucz udarowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A04

a ja proponuje wierteł-ko cienkie w rozmiarze  1-2 mm, wkrętarka i rozwiercić dając coraz większe wiertło  aż będzie można nagwintować na nowo. mam jak cośtaki zestaw wiec służę pomocą, numer w profilu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal_lc4

Pneumatem ją, przerabiałem temat nie raz.

 

A04 chyba nie bardzo czai o co chodzi, nie sugeruj wiertła i rozwiercania bo w tym miejscu śrubę jak odkręcasz zaczyna obracać sie razem z nią kaseta/wkład tłumiący w ladze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariusz621

Udało mi się rozwiązać problem lecz powstał drugi . Bo laga się nie rusza a nie wiem jak wyjąć uszczelniacz . W internecie widziałem jak uszczelniacz wyciągali poprzez poruszanie lagą od max wyciągnięcia do minimum aż uszczelniacz wyskoczy lecz u mnie ani drgnie . Wyjąłem uszczelkę przeciwpyłową i ten pierścień. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A04

a może spróbuj jakby kręcić , ruchy obrotowe może to pomoże???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gary

Ale czy tam pod spodem (od strony ośki koła) nie masz śruby, którą najpierw należy wykręcić???

W XJtce musiałem potem wybić górną lagę z dolnych. Trzeba użyć siły.
https://www.youtube.com/watch?v=cTenwMObtyM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariusz621

Dzięki za filmik. Udało mi się rozdzielić lecz teraz jest problem z złożeniem ..... Na filmie gdy oddzielił górną cześć od dolnej to w górnej pozostała ta część która była łapana w dolnej część ...Teraz przy próbie założenia tej część do górnej się po prostu nie da a gdy przykręcę do dolnej to górna lag bardzo płytko wchodzi bo ta część blokuje , Podejrzewam że może być coś nie tak z tą lagą .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Massi

żeby złożyć lagi jak i je rozkręcić trzeba mieć klucz serwisowy albo ratować się przedłużkami i odpowiednią końcówką.

jak miałeś to na zewnątrz to na bank widziałeś co tam trzeba mieć... ja to robiłem rok temu ale już nie pamiętam jaki klucz był potrzebny.

 

coś takiego też tworzyłem http://forum.yamahaxt.pl/viewtopic.php?f=25&t=3710

Edytowano przez Massi (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal_lc4

Ty masz tam UPsy ?? czy standardowe zawieszenie, podejrzewam że standardowe, po co je całe rozkręcałeś ??? Przecież uszczelniacze wymieniasz w tym bez rozkręcania w pół godziny we dwóch razem z płukaniem.  Trzeba było pytać przed rozbiórką co i jak, a nie teraz jak Ci sie jakieś "klocki" rozsypały i się nie zgadzają  :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariusz621

żeby złożyć lagi jak i je rozkręcić trzeba mieć klucz serwisowy albo ratować się przedłużkami i odpowiednią końcówką.

jak miałeś to na zewnątrz to na bank widziałeś co tam trzeba mieć... ja to robiłem rok temu ale już nie pamiętam jaki klucz był potrzebny.

 

coś takiego też tworzyłem http://forum.yamahaxt.pl/viewtopic.php?f=25&t=3710

Hehe . Coś podobnego wczoraj wytworzyłem ale bardziej na szybko.Uszczelniacze wymienione z lagami . Dzisiaj muszę tylko założyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Massi

Ty masz tam UPsy ?? czy standardowe zawieszenie, podejrzewam że standardowe, po co je całe rozkręcałeś ??? Przecież uszczelniacze wymieniasz w tym bez rozkręcania w pół godziny we dwóch razem z płukaniem.  Trzeba było pytać przed rozbiórką co i jak, a nie teraz jak Ci sie jakieś "klocki" rozsypały i się nie zgadzają  :rolleyes:

no szczerze to nie wiem jak byś chciał wymienić olejowe uszczelniacze bez wyjmowania lagi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalek_s

Miguelowi chodziło raczej o to, żeby nie rozkręcać tego elementu sprężynującego, czyli rury ze sprężyną. W lagach klasycznych można odjąć dolną grubszą część od górnej bez ruszania sprężyny, a uszczelniacz jest wbity w tą dolną część lagi. Zgadza się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gary
żeby złożyć lagi jak i je rozkręcić trzeba mieć klucz serwisowy albo ratować się przedłużkami i odpowiednią końcówką. jak miałeś to na zewnątrz to na bank widziałeś co tam trzeba mieć... ja to robiłem rok temu ale już nie pamiętam jaki klucz był potrzebny.

Czasem wystarczy coś długiego ala kij od szczoty, aby przytrzymać łeb od strony wnętrza lagi, a dokręcać imbusem od zewnątrz.

Może jakąś fotkę byś podesłał, to rzucimy okiem.

Edytowano przez gary (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rooland

 

 

Czasem wystarczy coś długiego ala kij od szczoty, aby przytrzymać łeb od strony wnętrza lagi, a dokręcać imbusem od zewnątrz.

 

dokładnie tak robiłem w svce oraz zx6r. poszło bez najmnijeszego problemu :smile:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Massi

no może i można ja nie próbowałem ale dobra informacja na przyszłość :smile:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal_lc4
no szczerze to nie wiem jak byś chciał wymienić olejowe uszczelniacze bez wyjmowania lagi. 

"...po co je rozkręcałeś" napisałem, czyli te lagi, nie napisałem "po co je wyjmowałeś"  :whistling:

 

Oczywistym jest że trzeba wyjąć z półek ale rozkręcanie w tym przypadku jest zupełnie zbędne.

 

Nie trzeba też nic odejmować, żadnej grubszej od chudszej :smile:  jak wspomniał rafalek, wyciągasz pyłowe, sprężynę zabezpieczającą i uszczelniacz, sposobem  B)

Edytowano przez michal_lc4 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gary

 

 

Nie trzeba też nic odejmować, żadnej grubszej od chudszej   jak wspomniał rafalek, wyciągasz pyłowe, sprężynę zabezpieczającą i uszczelniacz, sposobem 

Michał, czy masz na mysli sposób ze śrubokrętem lub innym cholerstwem, którym owszem można bezpiecznie wyjąć sprężynkę zabezpieczającą ale uszczelniacz - to już trochę ryzyko porysowania lagi. To ryzyko oczywiście w rękach wykonawcy ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalek_s

Tak jak ja robiłem u siebie w Hondzie to wyglądało w sposób następujący:

PS. Proszę, nie piszcie, że wygaduję bzdury i się tak nie da. Chcę się tylko podzielić doświadczeniem jak ja to robiłem u siebie. Może u Was jest podobnie i komuś się to przyda. Dziękuję :smile:

 

0. Wypuścić olej

1. Zdjąć uszczelniacz kurzowy i zabezpieczenie.

2. Odkręcić śrubkę na imbus od dołu.

3. Wtedy można wyciągnąć goleń, ale tylko do pewnego momentu (blokuje uszczelniacz olejowy)

4. Poszarpać trochę, tak żeby wyciągając energicznie goleń stukać w uszczelniacz aż wyjdzie

5. Tym sposobem miałem wszystko rozebrane bez ryzyka porysowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gary

Wspaniale. Serio. A jak to potem złożyłeś? W.g. mnie dwa trudne momenty jeśli nie masz narzędzi:

1) Dokręcenie "imbusowej" od dołu lagi

2) Nabicie nowego uszczelniacza 

 

No i warto dobrze odmierzyć ilość oleju na lagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalek_s

Uszczelniacz nabijałem małym młotkiem i pobijakiem. Delikatnie, pomału ale udało się. A śrubę o dołu po prostu wkręciłem. Widocznie u mnie nie ma konieczności przytrzymywania od środka. Pewnie jak zawsze diabeł tkwi w szczegółach. Olej odmierzyłem strzykawką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rooland

Uszczelniacze bez problemu można nabić nawet używając stary uszczelniacz. Ogólnie jeżeli lagi nie są upside down to są tak proste w domowym serwisie że aż żal dawać je komuś do roboty. Można całe samemu rozebrać i złożyć co do śrubki. Uzupełnienie oleju jest trudniejsze bo w bardzo wielu przypadkach serwisówka mówi o złej ilości gdzie lagi nie mogą pracować w całym swoim zakresie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal_lc4
Ogólnie jeżeli lagi nie są upside down to są tak proste w domowym serwisie że aż żal dawać je komuś do roboty. Można całe samemu rozebrać i złożyć co do śrubki.

Jak się okazuje, nie do końca. Temat ma już dwie strony :wink: i zwykłe lagi (bez potrzeby, znów się powtórzę) zostały rozkręcone dosłownie co do śrubki. 

UPSy nie są takie straszne, tam właśnie odkręcasz dolną śrubę i cała kaseta pięknie się wysuwa w całości.

 

 

 

Michał, czy masz na mysli sposób ze śrubokrętem lub innym cholerstwem, którym owszem można bezpiecznie wyjąć sprężynkę zabezpieczającą ale uszczelniacz - to już trochę ryzyko

Wbrew pozorom są ogólnodostępne jeszcze inne narzędzia oprócz "śrubokrętów i innych cholerstw" które znacznie ułatwiają pracę.   :smile:

Proszę Cię, wyjąłem dziesiątki uszczelniaczy bez rozkręcania wszystkiego na części pierwsze w zwykłym zawiasie i nikt nie ma porysowanych lag.  ;)

Edytowano przez michal_lc4 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rooland

 

 

Jak się okazuje, nie do końca. Temat ma już dwie strony  i zwykłe lagi (bez potrzeby, znów się powtórzę) zostały rozkręcone dosłownie co do śrubki.  UPSy nie są takie straszne, tam właśnie odkręcasz dolną śrubę i cała kaseta pięknie się wysuwa w całości.

 

Ja jak rozkręcałem to czyściłem ze wszystkiego i wszystko - jak już zrobić to na 100% :smile: ale da się też bez wyjmowania lagi z goleni i tak jak napisałeś, uszczelniacz da się wyjąć bez zarysowań :smile:

 

Zawsze myślałem że UPSy są trudniejsze ale w takim razie wezmę się i za nie przy najbliższej okazji :smile: 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×