kru Opublikowano 7 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2016 Witam, pytanko może błahe ale mnie nurtuje, wybieram się moto do Chorwacji, jak by nie jechać trzeba winietki mieć, zastanawiam się, gdzie ja mam ją umieścić, wszelkie informację dotyczą ich obowiązku posiadania, miejsca przyklejenia na szybie pojazdu, kar za ich brak (większych jeśli się je ma a się nie naklei...) ale nigdzie nie jest napisane, gdzie mam to zrobić na motocyklu... nie mam szyby (naked), na bak? na "przód" nad reflektorem? to ma mocny klej, trochę nie widzi mi się zapaprać lakieru. pozdrawiam 0 Cytuj
piyok Opublikowano 7 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2016 7. Jak mam umieścić winietę na motocyklu? W przypadku pojazdów jednośladowych winieta powinna być umieszczona w widocznej części jakiegoś płaskiego elementu, z którego nie da się jej usunąć lub wiązać się to będzie ze sporym wysiłkiem. Przed umieszczeniem winiety element ten musi być wyczyszczony (z kurzu, oleju, resztek wosku, itd.). może na lusterku od zewnętrznej strony... 0 Cytuj nie ufaj, nie proś, nie bój się...
jaquzie Opublikowano 7 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2016 Na kask 0 Cytuj W uszach szum, w oczach łzy, a na liczniku 33 😆
kru Opublikowano 7 Czerwca 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2016 nie pomyślałem o lusterkach, nie wiem jak z wypukłością - nie jest to płaski element, ale średnio mi się widzi kleić to na moją piękną białą perłę (bak. owiewka) 0 Cytuj
jaquzie Opublikowano 7 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2016 To jedź trasą, gdzie winiety mniej potrzebne, albo chowasz do kieszeni Czyli przez Słowację (winiet na moto nie potrzebujesz), i Węgry (winietę kupioną na stacji benzynowej [tygodniowa kosztuje grosze] chowasz do kieszeni i na ew. prośbę Policji pokazujesz). Na Cro już winiet nie masz. 0 Cytuj W uszach szum, w oczach łzy, a na liczniku 33 😆
Lipson Opublikowano 7 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2016 Winiety maja odlepny klej także bez problemu zejdzie z lakierowanych elementów, Nie powinna także zostawić kleju na lakierze a nawet jeśli to oliwka bambino mocno namoczyć klej zostawić na 30 minut i zjedzie bez śladu. ⚽️ 0 Cytuj
kru Opublikowano 7 Czerwca 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2016 Patent z oliwką się przyda też myślałem, że w tankbag i tyle, gorzej jak trafi się na jakiegoś służbistę, ale jakaś fotka z monitoringów - brak widocznej winietki hmmm trasa raczej przy Austrie i Słowenie, więcej i lepsze autostrady, a chcemy dolecieć do Makaraski w jeden dzień więc będzie sprężenie 0 Cytuj
pawelnext22 Opublikowano 7 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2016 Austria kupujesz na granicy kleisz gdzie Ci pasuje nawet na boku motka nie ma problemów (czasem sprawdzają ) Szwajcaria tak samo (czasem nawet myślę że tam nikt tego nie sprawdza ) Słowenia kupujesz na pierwszej stacji paliw i tu wypadało by aby była widoczna dla kamer kontrolujących automatycznie Oczywiście winety obowiązują tylko na autostradach po lokalnych drogach jeździsz za free 0 Cytuj
Pit71 Opublikowano 8 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2016 Widziałem winiety klejone nawet na reflektorach, gmolach(wiem,że to nie płaskie),najprościej przyklej na owiewkę czy gdzie tam chcesz kawałek folii przeźroczystej i na nią klej winiety. A autostradę w Słowenii możesz ominąć jadąc przez Mureck i zaoszczędzone ojro przeznaczyć na wachę.Tu masz linka, traska spoko, przetestowana,stracisz najwyżej 20 min.http://www.robimypodroze.pl/2015/07/jak-ominac-autostrade-w-slowenii-w-kierunku-chorwacji/ 0 Cytuj "Lepszy głópiec wendrujący po świecie od mendrca, który siedzi w domu"
Lipson Opublikowano 8 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2016 Tak Słowenia najdroższa winieta a najkrótszy przelot z całej trasy. Pamietam jak jechałem puszka. ⚽️ 0 Cytuj
mih00 Opublikowano 8 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2016 Dokładnie, Słowenie można spokojnie ominąć przez Mureck, bardzo fajna traska. Polecam i zostanie ojro na Karlovacko 1 Cytuj
pawelnext22 Opublikowano 8 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2016 Ba a motorkiem to warto się pokołować bocznymi drogami po górach. Alpy Julijskie super miejsce . 0 Cytuj
kru Opublikowano 8 Czerwca 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2016 dzięki za info, oczywiście Słowenia została już skorygowana w mapce GPS jedni znajomi nakłaniają nas na Węgry, oni jechali kiedyś tą trasą i nie było, źle, ale więcej pozytywnych opinii ma jednak Austria... Ja osobiście jechałem w tamtym roku nad Balaton i to nie płatnymi drogami, wielkiej tragedii nie było, więc sam nie wiem, oszczędność będzie mizerna, kapkę dalej, więc chyba to sensu nie ma. Co do kołowania to może i na powrocie zrobimy powrót w 2-3 dni + zwiedzanie, ale w pierwsza strona raczej na raz, szerszeń będzie musiał frunąć 0 Cytuj
Tomas89 Opublikowano 17 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2016 Tez mogę Węgry polecić, w tym roku w planach mam trochę dalej się wybrać 0 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.