Jump to content

Letnie Spodnie Do Miasta


Iceman
 Share

Recommended Posts

Cześć,

 

Jako, że w końcu zakupiłem moto to czasem dojeżdzam nim do pracy. Ponieważ mój batmobil (VStrom 100 ) mały nie jest to ciężko się przeciskać między autami. Fazerkiem nie miałem problemu, ale do rzeczy.

 

Szukam spodni do miasta. Mam spodnie ale do miasta zupełnie się nie nadają. Jak jest gorąco po dojeździe do pracy jestem spocony.

 

Patrzyłem w Motorwings i mają takie spodnie siatkowe zakładane na normalne spodnie/spodenki. Wygląda dość praktycznie ale cena to 669 PLN. Ktoś używa i może coś napisać?

 

W czym jeździcie do miasta? Jak wygląda stosunek bezpieczeństwa do komfortu? Zależy mi na dużej przewiewności...

 

Pozdrawiam,

Emil

Edited by Iceman (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Ja latam w Jeansach z podszywką kevlarową i protektorami na kolana. W pracy nie trzeba ię przebierać i wyglądasz po zmianie butów jak "człowiek". 
 

Link to comment
Share on other sites

michal_lc4

Jak wyżej, polecam Freestar'y z wstawką kevlarową i protektorami na kolana biodra i kość ogonową. Wyglądają jak najzwyczajniejsze jeansy. Bardzo wygodne i dobrze uszyte. Kupowałem u "Kosmatego" na Limanowskiego. "Transakcja przebiegła pomyślnie, POLECAM"  ;)

Edited by michal_lc4 (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Jak chłopaki wyżej. Najlepszy stosunek ochrony do przewiewności i zastosowania.
Mam spodnie chyba najtańsze na rynku a na pewno jedne z najtańszych bo marki Rebelhorn, podszyte kevlarem, ochraniacze na kolana i bioderki. 
ALE, pamiętać trzeba że to gruby jeans, no bo do spodni motocyklowych musi być to jednak materiał wytrzymały, moje spodnie są zdecydowanie z grubego materiału, jak się jedzie to ok, ale postój czy spacer w letni dzień to tak sobie.

Link to comment
Share on other sites

A ja się wyłamię. Jeżeli ci odpowiada cena to jak najbardziej możesz brać. Osobiście w tym nie jeżdżę, ale kolega z biura używa i sobie chwali. Możesz spokojnie wrzucić pod to krótkie spodenki, więc nawet w upały nie musisz się gnieździć w grubych jeansach (a i przewiewność w korkach jest dużo większa), jaką ochronę zapewniają to nie testował ale wygodne i przewiewne są bardzo. z dużych plusów jakie mają to to, że boki rozpinane są od góry do dołu więc nie ma kombinacji przy ściąganiu i zakładaniu.

Link to comment
Share on other sites

Hej,

 

Dzięki za opinie. No właśnie cena 669 trochę mnie odstrasza.

 

Przymierzę gdzieś te jeansy i zobaczę jak to wygląda.

 

Pozdrawiam,

Emil

Link to comment
Share on other sites

Kilka dni temu kupiłem w Black Jacku spodnie Adrenaline Meshtec. Cena to tylko 240 pln. Panele z siatki z przodu i z tyłu. Na kolanach ochraniacze, na biodrach pianka (można wsadzić tam coś konkretniejszego). Kolory - jasny szary i czarny. W zestawie wypinana membrana wodoodporna. Szukałem czegoś co podpasowałoby do RST Adventure. Robią robotę. Mogę śmiało polecić.

Link to comment
Share on other sites

Kilka dni temu kupiłem w Black Jacku spodnie Adrenaline Meshtec. Cena to tylko 240 pln. Panele z siatki z przodu i z tyłu. Na kolanach ochraniacze, na biodrach pianka (można wsadzić tam coś konkretniejszego). Kolory - jasny szary i czarny. W zestawie wypinana membrana wodoodporna. Szukałem czegoś co podpasowałoby do RST Adventure. Robią robotę. Mogę śmiało polecić.

 

Też takie coś nabyłem z miesiąc temu, łącznie z kurtką do kompletu (niedużo droższą).

Ale jeszcze nie testowane, bo jutro dopiero odbieram kpl. ochraniaczy SAS-TECa (plecy, ramiona, łokcie, kolana) .

Niestety we wszystkich tańszych strojach ochraniacze są bardzo słabe lub tylko zwykła gąbka, więc polecałbym od razu wymienić na coś sensownego.

Do samych spodni czarny SAS-TEC LEVEL 2, na biodra i kolana kosztuje niecałe 100 zł ,

ale niestety nie mieli w metroracing tych grubszych biodrówek i musze jeszcze gdzieś na necie ich poszukać i dokupić.

Ale w sumie kpl. strój letni razem z ochraniaczmi wyjdzie niecałe 800 zł (z czego 270 zł sas-teci).

Edited by Mario (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

 

 

Niestety we wszystkich tańszych strojach ochraniacze są bardzo słabe lub tylko zwykła gąbka, więc polecałbym od razu wymienić na coś sensownego.

 

Niestety, nie tylko w tańszych są badziewne ochraniacze... A w Meshtecach, patrząc na cenę spodni, zastosowane ochraniacze nie są takie ostatnie.

Link to comment
Share on other sites

Ja posiadam komplet Adrenaline Sunset. Szczerze polecam, fajne przewiewne nie poci się człowiek, wydają się wytrzymałe tylko spodnie lekko niewygodne no i ogolnie cena na duży plus ! :-)

Link to comment
Share on other sites

 

 

Patrzyłem w Motorwings i mają takie spodnie siatkowe zakładane na normalne spodnie/spodenki. Wygląda dość praktycznie ale cena to 669 PLN. Ktoś używa i może coś napisać?

 

Mam Spidi Meshleg od mniej więcej roku i zdecydowanie mogę polecić. Nie ma co porównywać ich ze zwykłymi moto jeansami, bo to zupełnie inny poziom przewiewności jeśli chodzi o upalne dni (zwłaszcza tam gdzie jeansy są podszyte kewlarem). Zakładasz je na krótkie gacie albo na spodnie z jakiegoś materiału technicznego i jest komfort. 

Ale ich największą zaletą jest co innego - można je założyć i zdjąć w 3 sek bo są rozpinane wzdłuż całej nogawki. Więc dowolne spodnie jakie masz możesz zamienić w motocyklowe w moment. Nie patrz na ich cenę jako cenę za te jedne spodnie, tylko jako cenę tego, że każde spodnie jakie masz stają się motocyklowymi :smile: 

Ja używam Meshlegów na codzienne dojazdy do pracy, zakładam spodnie jakie chcę nie myśląc czy są motocyklowe, bezpieczne itd, idę do garażu, zakładam Meshlegi, jadę do pracy, pod pracą ściągam Meshlegi, roluję, wsadzam do kufra i już. Dla mnie to najwygodniejsze z możliwych rozwiązań, wiele bym dał żeby Spidi miało w ofercie takie same spodnie ale nie siatkowe, na zimniejsze dni. 

Ogólnie naprawdę polecam te spodnie.

Link to comment
Share on other sites

michal_lc4

Jak chodzisz do pracy w spodniach od garnituru albo krótkich bahamkach to faktycznie z meschem jest przewiewniej, ale jak zakładasz mesch na jeansy (a większość w jeansach chodzi) to zaczyna się robić "masło maślane".

 

Specjalnie wspomniałem o Freestar'ach bo jako jedne z niewielu wyglądają jak najzwyklejsze jeansy (bez żadnych bajeranckich przeszyć itp) a wstawkę kevlarową z ochraniaczami w postaci wpiętych krótkich spodenek na ekspres można w pracy w 5 sek wypiąć w toalecie. (jak już tak naprawdę jest to przeszkodą i uwiera w d... )

 

Nie chcę tu nikogo przekonywać że moje jest najmojsze, po prostu są praktyczne i w miarę bezpieczne za rozsądną kaskę. Mesh faktycznie, przewiewniejszy ...na bahamkach  ;)

Edited by michal_lc4 (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

 

 

Jak chodzisz do pracy w spodniach od garnituru albo krótkich bahamkach to faktycznie z meschem jest przewiewniej, ale jak zakładasz mesch na jeansy (a większość w jeansach chodzi) to zaczyna się robić "masło maślane".

 

Nie do końca. Zwykłe jeansy są dużo wygodniejsze i przewiewniejsze niż motojeans, siedzenie kilka godzin z protektorami i w grubym płótnie nie należy do przyjemnych, a po zdjęciu Meshlega mam tak jakbym puszką przyjechał. Mam i Meshlegi i motojeansy (Spidi Furious) i mesh jest wygodniejszy i praktyczniejszy na krótkie dojazdy do pracy (15 minut jazdy, kilka godzin siedzenia, 15 minut powrotu). Przynajmniej dla mnie.

Link to comment
Share on other sites

michal_lc4

No nie do końca, przeczytaj dwa razy jeszcze raz co i o czym napisałem wyżej :smile: obejrzyj Freestar'y, to nie jest grube płótno...

Edited by michal_lc4 (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

No nie do końca, przeczytaj dwa razy jeszcze raz co i o czym napisałem wyżej :smile: obejrzyj Freestar'y, to nie jest grube płótno...

 

No nie zgodzę się, ale każdy ma prawo do własnego zdania :smile:

Jeśli nie jest to grube płótno to no cóż... albo grube albo bezpieczne ;)

 

Natomiast dla mnie argumentem za systemem Meshleg na zwykłe jeansy jest to, że zwykłych jeansów mam dużo, a motocyklowe jedne. I co, cały sezon w jednych portkach mam do pracy chodzić? :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

Ja mam w robocie druga parę portek na przebranie i tyle. Jakie by to spodnie nie były to przebywanie w nich min. 8h to nie jest komfortowe rozwiązanie.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Jakie by to spodnie nie były to przebywanie w nich min. 8h to nie jest komfortowe rozwiązanie.

 

I o to chodzi w Meshleg, przebywasz w nich dokładnie tyle ile jedziesz na moto, a potem pod pracą jednym ruchem w 3 sek ściągasz je niczym Chipendale ;) i w wygodnych cywilkach idziesz do biura :smile:

 

Ale dobra, wystarczy, niech se Motorwings sam reklamuje swój towar, a nie że ja (mimo, że jest tego wart) ;)

 

mesh-leg-j25-026-back-jeans.jpg

Link to comment
Share on other sites

Te Spidi Mesh Leg całkiem fajnie się prezentują. Ja akurat wypsztykałem się na kurtkę więc póki co zamówiłem czarne Adrenaline Meshtec. Na pojazdówki po mojej wsi wystarczą w zupełności.

Oglądałem dzisiaj również Ozone Jet, wyglądają solidnie, duże panele z meshu i cena niska. Szacuneczek!

Link to comment
Share on other sites

Dobra, spodnie kupione w BlackJack ze wsparciem niejakiego Kosmatego :-)

Wchodzę już w Lki więc rozmiar trochę jak baba ale do rzeczy - wziąłem Adrenaline Meshtec w kolorze czarnym.

Dobrze leżą, bardzo przewiewne. Czuć piniądz! A raczej to ile zostaje w portfelu po zakupie.

Za tą cenę na pewno nic lepszego nie kupicie a próżno szukać jeansów z taką wentylacją.

 

Za Dainese do mojej kurtki zawołali 650zł  :decayed:  B)

Link to comment
Share on other sites

Cześć,

Byłem w czoraj u Kosmatego na Limanowskiego ale nie było XXL w jasnym kolorze. Zastanawiam się nad czarnymi. Ogólnie spodnie wyglądają na przewiewne. 
Można dołożyć lepsze protektory i będzie ok jak za tą kasę.

 

@Rafał: Czy my się czasem nie spotkaliśmy tam? To ty byłes modelem mierzącym spodnie jak wszedłem?

 

Pozdrawiam,

Emil

Link to comment
Share on other sites

Tak jest To ja się tam wyglupialem. Dzisiaj miałem jazdy od 6 rano. Pod spodniami miałem tylko termo również od Adrenaliny, model summer. Rewelacja. Kolana spoko, na biodra bym wrzucił jakiegoś Sas teca albo po prostu coś lepszego niż kawałek gąbki :smile:)

 

all right partner, keep on rollin' baby!

Link to comment
Share on other sites

 

 

Byłem w czoraj u Kosmatego na Limanowskiego ale nie było XXL w jasnym kolorze

 

Nie było, bo je kupiłem :P

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Ja polecam jeansy 115 wygoda i wygląd jazda 8h przez 3 dni przy 30 stopniach ok no ale zwiedzanie sory już w szortach

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...