Jump to content

Gdzie Odbyć Kurs?


parszywka
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

Chciałabym się dowiedzieć, gdzie najlepiej udać się na kurs. Zależy mnie zwłaszcza na informacji, która szkoła ma pomocnych instruktorów  gdy idzie o jazdę na placu.

Edited by parszywka (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Na fali jest fajny kurs i panie są pomocne gdy nurkuję po krążek od hokeja

Nie ma to jak dobry kurs na ratownika :smile:

LWG

Link to comment
Share on other sites

Już widziałam ten post, ale szkoły zmieniają się, egzaminy zmieniają sie, więc wole świeższe informacje. Ale dzięki;)

Link to comment
Share on other sites

Ja Ci polecę auto szkołę DRIFT siedzibę mają na ul. Retkińskiej a placyk na ul. Wysokiej instruktor prowadzący jest czynnym motocyklistą na hasło że jesteś z forum łódzkich motocyklistów dostaniesz upust na szkolenie . Jak coś to numer masz do mnie w moim profilu dzwoń wszystko Ci wytłumaczę .

Link to comment
Share on other sites

Podpisuje się pod TURBO Pabianice.Zapisuj się jak najszybciej to jeszcze w tym sezonie dołączysz do grona motocyklistów.

Edited by trafic (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Na fali jest fajny kurs i panie są pomocne gdy nurkuję po krążek od hokeja

Nie ma to jak dobry kurs na ratownika :smile:

LWG

Hahaha jeblem :-D
Link to comment
Share on other sites

krzysiek94

ja rowniez moge polecic szkole palgan robilem tam kurs na a i b i jestem bardzo zadowolony z przygotowania do egzaminu bo jazda codzienna motocyklem czy to autem to juz inna bajka XD

Edited by krzysiek94 (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Ja polecam Turbo w Pabianicach . Instruktorzy czynni motocykliści . Często jeżdżący po torze

Link to comment
Share on other sites

Ja polecam Turbo w Pabianicach . Instruktorzy czynni motocykliści . Często jeżdżący po torze

Po torze się jeździ inaczej niż w warunkach miejskich a po drugie jazda z instruktorem na plecaku to nie jest bezpieczne ani dla kursanta ani dla instruktora . 

Link to comment
Share on other sites

Witam. Polecam instruktora Łukasza Sęka. Wczoraj zdałem kat.A za pierwszym razem. Jest "wymagający" i jak widać skuteczny. Szkoliłem się w CSK Terczyński w Pabianicach. Słyszałem, że można go również spotkać w Turbo.

Link to comment
Share on other sites

"jazda z instruktorem na plecaku to nie jest bezpieczne ani dla kursanta ani dla instruktora" - śmiechłem :smile:

Link to comment
Share on other sites

"jazda z instruktorem na plecaku to nie jest bezpieczne ani dla kursanta ani dla instruktora" - śmiechłem :smile:

Jakoś dziwnie śmieszne że tylko w jednej auto szkole w łódzkim stosują taką praktykę . A skoro to jest takie bezpieczne to czemu egzaminatorzy nie jeżdżą z kursantem na plecaku na egzaminie państwowym ? Tak ogólnie to Ty jako motocyklista i instruktor nauki jazdy wypowiadasz się wręcz szyderczo o motocyklistach mniej doświadczonych lub popełniających wykroczenie (nie będę tutaj przytaczał Twoich wypowiedzi z różnych tematów) aż nie przystoi z tego względu iż jesteś Instruktorem nauki jazdy . Ty masz nauczać , pouczać a nie krytykować . A ja mam prawo twierdzić że jest to NIEBEZPIECZNE koniec kropka .

Link to comment
Share on other sites

Problem w tym, że żaden z Was nie jest obiektywny w ocenie tego plecakowania. Obaj bronicie swoich racji, to kolejny wątek gdzie przewija się ten temat.

 

A najgorsze jest to, że jako kursant, który wybrał konkretną szkołę, zgadzam się na konkretny sposób szkolenia i nie mam wyboru. U jednego z was będę słuchał trzasków w radiu, a drugiego siłował się z instruktorem.

Link to comment
Share on other sites

Ja uczyłem się w Turbo i jestem zadowolony. Łukasz faktycznie wymagający ale potrafi przekazać wiedzę. To samo Robert i Tomasz.

Z Robertem miałem jazdy przed samym egzaminem i dużo mi jeszcze naprostował. Niestety z mojej winy zagotowałem się na mieście i będzie drugi raz :P

Link to comment
Share on other sites

Chylon, może nie wiesz, ale w PL ministerstwo nie przewidziało egzaminowania z egzaminatorem na plecaku.

Czyżby przez to, że zakładali nikłe umiejętności niektórych egzaminatorów?

Natomiast w Czechach jest to jak najbardziej normalne, że instruktor i egzaminator wykonują swoją pracę z poztcji pasażera.

A dlaczego w zakresie kat. B instruktor porusza się tym samym pojazdem, co osoba szkolona? Czyżby chciał mieć kontrolę nad jego poczynaniami? Oczywiście abstrachując od wymogów prawnych.

Ja rozumiem, że jazda autem za motocyklistą to fajny biznes, bo można legalnie postać w korkach i zmarnować sporo czasu, ale chyba nie na tym cały myk polega.

 

A to, że tylko my (w łódzkiem) od 2013 roku szkolimy z pozycji pasażera i nie mieliśmy żadnych niebezpiecznych sytuacji, których nie udałoby nam się przetrwać bez uszczerbku na zdrowiu, to chyba dobrze. Lepiej być wyjątkowymi, aniżeli zginąć w tłumie :smile:

Oczywiście świadczy to również dobrze o naszych kursantach, że jazda defensywna i taktyczna nie jest im obca.

Zresztą, nie potrzebuję się Tobie tłumaczyć.

Zrób uprawnienia instruktora kat. A to będziemy mogli merytorycznie porozmawiać :smile:

Edited by motoTomasz (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...