Jump to content

Fotoradary


pecha
 Share

Recommended Posts

Zastanawiaja mnie pewne kwestie:- jak poznac czy fotoradar dziala?- przejezdzajac kolo fotoradaru ze zbyt wielka predkoscia w jaki sposob mozemy stwierdzic ze fotoradar cyknal nam fotke?- czy fotoradary robia zdjecia tylu pojazdow? (np na drodze dwupasmowej radar ustawiony na robienie zdjec pojazdom jadacym z przeciwnej strony - czy mierzy on i robi zdjecia pojazdom "odjezdzajacym" w innym kierunku?)

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 65
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Suchy-wolk

    7

  • Mario

    5

  • pecha

    5

  • krzysiek

    7

1. Przejechać z nadmierną prędkością :)2. Wyraźnie "błyśnie". Dość dobrze widoczne zjawisko.3. Większość w Polsce robi zdjęcia również od tyłu.

Link to comment
Share on other sites

1. Nie tyle przejechać z nadmierną prędkością, co zbliżyć do radaru na pewną odległość, dopiero wtedy można zobaczyć jakby "podwójne" oko, czyli koło w kole Dołączona grafika Jeżeli widzisz tylko jedno koło, a w środku nic oznacza to, że nie ma taśmy i można cisnąć. Jednak przy 140km/h i tak musisz wyhamować, bo może okazać się potem zbyt późno :biggrin:

 

2. Jak przedmówca...wyraźnie błyśnie, bez względu czy to południu czy też noc.

 

3. Robią, aczkolwiek pierwsze słyszę, żeby "większość" robiła od tyłu - Mariusz jest innego zdania :P

 

*4. Nie myśl, że jak radar Ci cyknie fotkę, gdzie na niej będziesz tylko ty i twój motor (zero twarzy itd.) to jesteś niewinny. Policja i straż miejska, mają teraz takie metody, że Cię znajdą - w 85% przypadkach tak jest. Słyszałem, że jadąc na jednym kole mają trudności w lokalizacji, bo zasłaniasz większość motocykla i ciała - czytałem o tym artykuł.

Link to comment
Share on other sites

Obecnie jeśli nie widać twarzy kierowcy, wówczas odpowiada właściciel. Oczywiście można próbować wskazać babcię kiedy mamy za dużo punktów...Statystyk nie znam, ale od kilku lat wszystkie nowe fotoradary pstrykają od tyłu. Znam kilka przypadków takowych pstryknięć. Więc samemu zwalniam widząc fotoradar na trawersie.

Link to comment
Share on other sites

Nie rozumiem, czy mówicie cały czas o robieniu zdjęć fotoradaru ustawionego po drugiej stronie ulicy (czyli mierzącego prędkość oddalania) ?Bo z przodu to jak miałby ktoś namierzyć kogoś na moto, po rozmiarze kasku, czy po kolorze oczu :P

Link to comment
Share on other sites

Nie rozumiem, czy mówicie cały czas o robieniu zdjęć fotoradaru ustawionego po drugiej stronie ulicy (czyli mierzącego prędkość oddalania) ?Bo z przodu to jak miałby ktoś namierzyć kogoś na moto, po rozmiarze kasku, czy po kolorze oczu :P

dokladnie o takie mi chodzilo, a wlasciwie o ich mozliwosci w zakresie mierzenia predkosci oddalajacego sie motojak to by sie mialo do ustalonego kata wzgledem jezdni pod jakim taki pomiar ma byc wykonywany? 22 stopnie chybaciekawe jak to dziala, bardzo ciekawe
Link to comment
Share on other sites

Bo z przodu to jak miałby ktoś namierzyć kogoś na moto, po rozmiarze kasku, czy po kolorze oczu :P

Wierz mi, że widziałem na własne oczy takie zdjęcie, gdy motocyklisty nie było widać, była chyba 2 w nocy zapisana na zdjęciu, a zdjęcie dostał normalnie kierowca.
Link to comment
Share on other sites

Wierz mi, że widziałem na własne oczy takie zdjęcie, gdy motocyklisty nie było widać, była chyba 2 w nocy zapisana na zdjęciu, a zdjęcie dostał normalnie kierowca.

A było wyjaśnione, jak to wykazali ?może go znali po moto i ubraniu, np. w małej miejscowości, gdzie są 3 motóry i wszyscy wiedzą wszystko ? jeszcze na necie czytałem, że gdy są kamery na skrzyżowaniach to potrafią powiązać osobę z fotoradaru,ze zdjęciami z kamer, a tam już mają numery z tablicy rej.bo tak to mi się nie chce wierzyć...
Link to comment
Share on other sites

No słuchaj Mario, trudno aby po kolorze motoru znali adres kierowcy. Na pewno zbierają różne zdjęcia i zgromadzone dokumenty, a foto było jednego z Łódzkich kierowców motocykli, ale nie mam z nim bezpośredniego kontaktu, także nie pokażę wam tej foty. Chyba, że uda mi się ją wyczaić.

Link to comment
Share on other sites

Problem polega na tym że kiedy kierowca jest nieznany to odpowiada właściciel. Odpowiedź "przykro mi, ale byłem pijany i nie wiem komu pożyczyłem auto" już się nie sprawdza. W firmie mamy naszego naczelnego kierowcę. Miesza w Arabii Saudyjskiej (więc lubi przycisnąć), ale tej opcji jeszcze nie testowałem. Albo Policja to łyknie, albo będą próbowali ścigać właściciela. Co do motocykli, to nawet jeśli miałbym miliard zdjęć z fotoradarów i jedno "od tyłu" to nijak bym się nie zgodził z obciążeniem za kolejne przewiny. I śmiem twierdzić że argumentacja Policji była by bardzo słaba. Bo jak dowieść że w Polsce niema 30 milionów motocykli identycznych jak mój, gdzie kierowca nosi te same akcesoria?Na zakończenie:Niedawno zdarzyło mi się jechać w grupie kilku motocykli. Piękna pogoda, a tu nagle coś błyska. Na burzę idzie czy co - pomyślałem. Nie. To fotoradar. Zabawnym było jak ten z uporem maniaka fotografuje każdy kolejny motocykl przejeżdżający obok. Aż pomachałem w geście pozdrowienia.

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli fotoradar cyknie fotkę i będzie to się to powtarzać bardzo często to mogą dopiąć mandat po: kasku, kurtce/kombinezonie, malowaniu motocykla itp. Słyszałem że czasem pod profi jak się spotykali na mot, to policja fotografowała z ukrycia motocykle aby było widać nr. rejestracyjne i właściciela.

Link to comment
Share on other sites

istnieje jakas baza zdjec, tych ktore nie wiadomo bylo komu wyslac?jeszcze nie udalo mi sie obudzic zadnej z puszek, nie wiem czy one wszystkie nie naladowane czy nie lapia moto czy ja za wolno jezdze...

Link to comment
Share on other sites

Mnie kiedyś raz złapał flash z nieoznakowanego radiowozu. Stał na awaryjnych na początku pasa dla skręcających(rokicińska/hetmańska). Wyraźny błysk. Ale nie przysłali mi zdjęcia.Z tego co mi wiadomo to żaden z fotoradarów w Łodzi i okolicach nie robi zdjęcia od tylca. Tylko z przodu. Z resztą, nawet jak zrobią foto to i tak nic nie mogą zrobić, bo motocykle nie mają nalepek ani rejestracji z przodu. Więc - mogą nam skoczyć :smile:

Link to comment
Share on other sites

@tom3cz3k - jak mogą nam skoczyć, skoro podesłałem Ci zdjęcie, które gościowy przysłali Dołączona grafika

 

Zapewne w wielu przypadkach nie gromadzą dostatecznej ilości dowodów, ale po to dałem fotkę, żeby jednak zdjąć rękę z manetki przejeżdżając koło puszki, bo zdarza się, że nas znajdą, jak tych gości na przecinakach.

Link to comment
Share on other sites

w sumie dziwne, bo gdzieś czytałem że od 250 km/h radar już nie łapie (za duże opóźnienie, czy coś)

a oni mieli 239 km/h :mellow:

chyba że to złapało kogoś wcześniej - a oni są na zdjęciu...

 

tak by można było jeździć z dwoma prędkościami: poniżej 60 - albo powyżej 250 i byłby spokój http://motocykle-lodz.pl/public/style_emoticons/default/ohyea.gif

Link to comment
Share on other sites

Jak kumplowi przysłali foto do domu to na zdjęciu była napisana jego rejestracja. Na tym zdjęciu tego nie widzę. Albo ślepy jestem. Tutaj zostało zrobione zdjęcie, ale nie sądzę, żeby ktoś je otrzymał. Nie widać żadnej rejestracji. Po kombinezonie też raczej nie poznają. Przecież kurtkę można zmienić?!

Link to comment
Share on other sites

Ja jak bym dostał takie zdjęcie to za nic w świecie bym się nie przyznał że to ja. Nie maja numeru rej. więc mogą naskoczyć. Idziesz do sądu, znajdujesz sobie alibi że byłeś w tym czasie w domu, spałeś sobie smacznie i po sprawie. A że motocykl podobny to nic nie znaczy ;P

Link to comment
Share on other sites

Raczej! W razie czego zawsze można założyć inne lusterka, owiewkę czy też po prostu wmówić, że maszyna jest uszkodzona i zdjąć bak. Kwity na to się zawsze znajdzie.

Link to comment
Share on other sites

własnie dostałem fotkę mojego sprzętu zrobiona od tyłu, wraz z oświadczeniem do przyznania się że to ja prowadziłem pojazd - 200 zł (4 pkt), lub ze prowadził ktoś inny - 300 zł (0 pkt). Zastanawiam się czy nie odmówić przyjęcia mandatu - wg taryfy za 23+ jest od 100-200 zł, więc dlaczego pociągnęli z górnej półki?

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie 21-30 km/h jest 100-200 zł, to chyba nie mogą dodać 100 zł za to że nie wiesz kto akurat wtedy prowadził :)trzeba by do nich wysłać list polecony z zapytaniem, o przepis który to uzasadnia...a gdzie to było ?

Link to comment
Share on other sites

mogę powiedzieć ze nie pamietam:) kto prowadził bo np odpłynałem na 3 dni a kumple dobrze się bawili:) jeśli chodzi o miejscowość? Rzeczyca czy jakoś tak - okolice upartych polowań z fotoradarem przez SG

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
  • Create New...