Jump to content

Immobiliser


siwutek
 Share

Recommended Posts

Chciałem przestrzec wszystkich tych, którzy noszą w kupie kilka kluczyków z immobiliserem. Kiedyś czytałem, że jeden kluczyk może zakłócić kod innego, oczywiście w to nie wierzyłem i sam nosiłem kluczyk od moto razem z kluczykiem od auta na jednym kółku. Jakież było moje zdziwienie gdy po tankowaniu poszedłem zapłacić za wachę, wracam-wkładam kluczyk, moto się testuje ale jedynie kręci, nie odpala. Stoję pod tym dystrybutorem i dziwię, co tu grane - kręcić za dużo niema sensu bo aku rozwalę i będzie pchanie. Więc stoję i dziwię, patrzę na licznik a tam miga kontrolka od immobilisera mimo iż powinna zgasnąć - i tu przydała się wiedza zczytana :biggrin: . Odpiąłem więc kluczyk od auta i zostawiłem jedynie kluczyk od moto - nie od razu chciała się bestia przekonać że nie chcę jej ukraść - hehe, dopiero po okolo 10 minutach kiedy to bezskutecznie próbowałem się do domu dodzwonić by mi "matkę" dowieźli - kontrolka od immobilisera zgasła i moto zagadało.Postanowiłem opisać tą sytuację bo jak czytałem wcześniej, że kluczyki mogą się zakłócać to myślałem, że to bujda - okazuje się jednak iż w tej bujdzie tkwi ziarenko prawdy, bo jeśli nie był przeszkodą kod z immobilisera od kluczyka z auta to nie widzę innej przyczyny - co o tym myślicie??Napisałem to bo trochę nas jeździ FZ6 :P

Link to comment
Share on other sites

dowcipas-ciekawe co byś zrobił na moim miejscu - dobrze że wcześniej gdzieś na to wpadłem i jak czytałeś powyżej problem zniknął gdy odpiąłem ten kluczyk od auta

Link to comment
Share on other sites

dobrze dobrze wierze ci przeciez :P nie mam takiego problemu bo 1 nie mam fury a 2 nie lubie dzwigać tysiaca kluczy na jednym kółku, 3 ze na serio półka sie rysuje jak podczas jazdy klucze czy breloczki obcieraja i ja mam wytarta tez i pomalowac bede musial bo mnie to drazni :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

mój młody dobrze maluje-4 lata chłopak ma więc odrobię praktyki nabyte - za płatki cini-minis ci pomaluje bankowo

Link to comment
Share on other sites

Ja też wieszałem cały pęk kluczy i lekko się porysowała czarna farba co była na półce... teraz już uważam i za każdym razem odpinam kluczyk od reszty...

Link to comment
Share on other sites

Jak macie półki przytyrane to polecam kupić taką carbonową naklejkę na półkę :smile: Koszt chyba 50-100 złotych i efekt chyba fajniejszy niż ponowne malowanie półki :smile: Dodatkowo ten materiał jest odporny na zarysowania :smile:

Link to comment
Share on other sites

mój kolo jeździ chooperem i ma przywieszkę przy kluczyku-gąbeczka obszyta materiałem - fajnie poleruje półkę

Link to comment
Share on other sites

Jak macie półki przytyrane to polecam kupić taką carbonową naklejkę na półkę :smile: Koszt chyba 50-100 złotych i efekt chyba fajniejszy niż ponowne malowanie półki :smile: Dodatkowo ten materiał jest odporny na zarysowania :smile:

Gdzie to kupić;>?
Link to comment
Share on other sites

haha Muodyv6 bym ci powiedział gdzie- pewnie tam gdzie moje niebieskie klamki :riding: hahaha - luz kolo , bez urazy

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...