• Sky
  • Blueberry
  • Slate
  • Blackcurrant
  • Watermelon
  • Strawberry
  • Orange
  • Banana
  • Apple
  • Emerald
  • Chocolate
  • Charcoal
Rogal

Mity Motocyklowe - Co Prawdą A Co Nie?

52 postów w tym temacie

Siemka!

 

Przeglądając internety, różne fora, opinie, oceny, spotykamy sie z różnymi teoriami na tematy poprawnej jazdy, eksploatacji czy serwisowania motocykli.

Do założenia tego tematu zainspirowała mnie rozmowa z mechanikiem podczas ostatniego serwisu mojej maszyny. Akurat robił naciąg łańcucha i zapytałem do:

 

- Słyszałem ze łańcucha nie wolno czyścić beznzyną ani traktować WD40

Odp: Nieprawda. Łańcucha nie wolno traktować nitro, bo wtedy szlak trafi oringi natychmiast. Ale uszczelki stosowane w łańcuchach są odporne na benzynę. Co do wd40 nie ma przeciwskazań do stosowania. Wypiera wodę i nie rozszczelni oringów.

 

Jeśli macie podobne opinie lub historie to dawajcie. Fajnie bedzie o tym podyskutować a może ktoś ma odmienne zdanie lub doświadczenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bzdura z tą benzyną, owszem może raz jak przeczyścisz to sie nic nie stanie ale częstsze zalewanie doprowadzi do rozpieprzenia oringów, w końcu benzyna to rozpuszczalnik. Z racji tego że napęd to jedna z najdroższych części eksploatacyjnych to chyba nie warto bawić się w eksperymenty, najzdrowsza jest zwyczajna nafta palna. Co do wd40 to trzeba pamiętać że pozostaje tylko w stanie ciekłym, jakim wiec sposobem ma się utrzymać na łańcuchu ? musi być coś co się lepi, chyba że co 1km bedziesz stawał i dosmarowywał łańcuch. Aż sie dziwie że mechanik a takie bzdury wygaduje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i właśnie po to ten temat :smile:

Z wd40 nie chodziło mi o środek jako supstytut smaru. Bardziej o to ze spotkałem sie z opinią że po zastosowaniu tego preparatu szlak trafi łańcuch, bo rozszczelnią sie oringi i brud dostanie sie do środka.

Aha... Przedstawiłem tylko "mit". Nie znaczy że się z nim zgadzam :smile:

Wklejam link do strony didsunstar, ostatni rozdział "Nie wolno myć łańcuch O-ringowego lub X-ringowego za pomocą myjek ciśnieniowych, rozpuszczalnikami lub benzyną"

http://didsunstar.pl/?page_id=16

 

Choć zgodzę się z tym, że te gumki mają pewną tolerancje na benzynę oczyszczoną. Ale nie powinien być to główny środek do czyszczenia. Po za tym chodzi o sprzedaż towarów komplementarnych do łańcucha. Benzyna ekstrakcja = 3zł, czyścik motula = 40 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

Po za tym chodzi o sprzedaż towarów komplementarnych do łańcucha. Benzyna ekstrakcja = 3zł, czyścik motula = 40 zł.

nafta palna 5 litrów ok 50 zł :biggrin: starcza na 2-3 sezony

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim faworytem jest "Kontrolowane położenie motocykla" :biggrin:

Łańcuch smarowałem zawsze olejem przekładniowym 80W90 i starczał bezproblemowo na długie przebiegi. Do tego łańcuch brudził się mniej, niż po sprayach, a przy odpowiednim dawkowaniu felga też nie była upaprana olejem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja usłyszałem ostatnio, że mam fajnie zabudowany łańcuch w GS'ie, i pewnie nie muszę go tak często myć i smarować :P

 

(To taki lekki offtop ;) )

12 osób lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja usłyszałem ostatnio, że mam fajnie zabudowany łańcuch w GS'ie, i pewnie nie muszę go tak często myć i smarować :P

 

(To taki lekki offtop ;) )

a bzdury opowiadasz kolego ..... w tej zabudowie lancucha masz taka dziurke na gorze i tam lejesz wd40 , aceton i toluen bo inaczej zajedziesz lancuch  :decayed:  w jeden sezon :biggrin:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A sprawdzał ktoś ile wytrzymuje łańcuch smarowany, a taki nie smarowany? :-D

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A sprawdzał ktoś ile wytrzymuje łańcuch smarowany, a taki nie smarowany? :-D

3000km wystarczą- przetestowałem w pierwszym sezonie, gdy pojęcia o niczym nie miałem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to infomacja sprawdzona od wieloletniego motocyklisty i jednego z lepszych fachowców od naprawy motocykli smarowanie łańcucha motocyklowego nie wydłuża jego żywotności i to jest fakt! Oczywiście nie smarujac będziemy narażeni na dziwne dźwięki i rdzę ale żywotność ta sama :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to infomacja sprawdzona od wieloletniego motocyklisty i jednego z lepszych fachowców od naprawy motocykli smarowanie łańcucha motocyklowego nie wydłuża jego żywotności i to jest fakt! Oczywiście nie smarujac będziemy narażeni na dziwne dźwięki i rdzę ale żywotność ta sama :-D

To jest "hłyt motkeringowy"- Wabi klientów na wymianę napędu :smile: Idąc tym tropem, po co olej w silniku, czy skrzyni biegów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiedziałem iż wywolam tym postem burze :-D zawsze używałem smarów i będę ich używał gdyż zwiększają estetykę i komfort :-D ale prawda jest taka że łańcuch w wielkim skrócie zużywa się wyciągając (jaki wpływ miałby mieć smar na mniejszą rozciagliwosć? :-D) do tego o-ringi, x-ringi uszczelniają na tyle że wręcz uniemożliwiają przenikanie smaru głębiej i smar utrzymuje się tyko na wierzchu :-D

03063a9509317347faa3aa922fa5b305.jpg

Edytowano przez wielebny67 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiedziałem iż wywolam tym postem burze :-D zawsze używałem smarów i będę ich używał gdyż zwiększają estetykę i komfort :-D ale prawda jest taka że łańcuch w wielkim skrócie zużywa się wyciągając (jaki wpływ miałby mieć smar na mniejszą rozciagliwosć? :-D) do tego o-ringi, x-ringi uszczelniają na tyle że wręcz uniemożliwiają przenikanie smaru głębiej i smar utrzymuje się tyko na wierzchu :-D

Już Ci wyjaśniam:

Jeżeli łańcuch nie jest smarowany z zewnątrz, to przestaje się płynnie zawijać i prostować (taniej przetestować na rowerowych: weź 2, jeden pozbaw smarowideł, ubrudź, wystaw na warunki atmosferyczne i poczekaj na pojawienie się nalotu- sprawdź różnicę w ruchomości).

Gdy taki łańcuch pracuje, wyprostowanie ogniw odbywa się przez szarpnięcie, a to daje większe obciążenie, niż podczas płynnej pracy, skutkiem czego prowadzi do szybszego zużycia.

Mam nadzieję, że w miarę prosto to przedstawiłem. Oczywiście ringi nie smarowane z zewnątrz łatwiej się wycierają i szybciej ulegają zużyciu, co powoduje rozszczelnienie wnętrza.

2 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Łańcuch rowerowy, nie jestem pewien ale nie posiada uszczelnienia :-D ja również jestem za smarowaniem jednak udowodniono iż nie wydłuża to znacząco jego żywotności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

jednak udowodniono iż nie wydłuża to znacząco jego żywotności

kto to udowodnił ? ten sam co mówi że benzyną można myć i wd40 smarować ?? :P:biggrin:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mechanik i motocyklista z wieloletnim stażem, zrobił to w formie doświadczenia :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

z tymi mechanikami to trochę jak z lekarzami, co jeden to inna diagnoza, na razie jest to 1 przypadek gdzie słysze ze nie smarując bedzie chodził tak samo długo jak smarując, a juz troche mechaników przerobiłem

 

Słyszałem ze łańcucha nie wolno czyścić beznzyną ani traktować WD40 Odp: Nieprawda. Łańcucha nie wolno traktować nitro, bo wtedy szlak trafi oringi natychmiast. Ale uszczelki stosowane w łańcuchach są odporne na benzynę. Co do wd40 nie ma przeciwskazań do stosowania

te słowa też wypowiedział mechanik i jak mniemam motocyklista z jakimś stażem, no ale sorry.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A czy dokonałeś takiej próby? Ja też nie bo zawsze smarowałem, lecz próby dokonała osoba której nie mam powodu nie wierzyć :-D chłop ma 60 lat a że sportem motorowym ma doczynienia od wielu lat i jest naprawdę specjalistą w środowisku motocykli bmw bardzo znanym, jego zdaniem też należy smarować, jednak niea to wpływu na znaczące wydłużenie żywotności łańcucha :-D takie masło maślane, ale ciekawostka jest :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znalazłem ciekawy artykuł branżowy. Jak każdy artykuł publikowany w uznanym portalu/piśmie ma podstawy do bycia bardzo dokładnie zweryfikowanym. Pada w nim zagadnienie - smarować czy nie smarować i wynika z tego że wielebny ma bardzo dużo racji.

 

Nie można porównywać łańcucha rowerowego do motocyklowego i takiego w ciągłym użytku a takiego wystawionego na warunki zewnętrzne i to na dłuższy czas.

 

http://www.scigacz.p...ziec,18121.html

 

Acha, prośba do kosmatego by tak bardzo nie drwił z tej benzyny i wd40 gdyż podany przykład był wyjęty z konteksty. Mechanik sam w sobie jest bardzo dobry a i tak już doszliśmy do wniosku że sporadyczne użycie benzyny nie musi zaszkodzić a wd40 względem składu nie zaszkodzi i nie pomoże, co najwyżej trochę przeczyści i na chwile posmaruje.

Edytowano przez Rogal (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hmm zaczęło sie ciekawe skonczyło jak zwykle... Wróćmy do tematu bo mam jedną sprawę. Jest tak że chce w tym sezonie wymienić łańcuszek rozrządu i tu sprawa także rozbija sie o mechanika który powiedział mi sezon temu że jeszcze mam czas i zaczne go słyszeć, nie mniej jednak chyba lepiej to sprawdzić u kogoś kto faktycznie sie na tym zna? ;) Dodatkowo usłyszałem że łańcuszek nie ma dużego wpłytu na życie silnika i wpłynie to co najwyżej na osiągi... Nie bardzo jestem w stanie w to uwierzyć wiec ktoś ogarnia może co i jak?

 

Ps. Dodam tylko, że w sumie pytam z ciekawości bo decyzja jest podjeta na początek sezonu robie rozrząd natomaist jak się odniesiecie do wymiany tego elementu?

Edytowano przez Matik (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeszcze mam czas i zaczne go słyszeć, nie mniej jednak chyba lepiej to sprawdzić u kogoś kto faktycznie sie na tym zna? Dodatkowo usłyszałem że łańcuszek nie ma dużego wpłytu na życie silnika i wpłynie to co najwyżej na osiągi...

Łańcuszek rozrządu jak najbardziej ma wpływ na życie silnika, przy mocno wyciągniętym będzie on po prostu żył własnym życiem, niektóre silniki nierówno pracują z wypadaniem zapłonów włącznie. Mechanik powiedział że go usłyszysz... Nie musisz być przecież fachowcem i możesz na to po prostu nie zwrócić uwagi, a zerwany łańcuszek potrafi narobić dużego bałaganu w silniku. Najprościej jest więc go po prostu sprawdzić jak mocno jest wyciągnięty, w wielu silnikach wystarczy zweryfikować jak mocno wysunięty jest napinacz.

Edytowano przez michal_lc4 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Łańcuszek rozrządu jak najbardziej ma wpływ na życie silnika, przy mocno wyciągniętym będzie on po prostu żył własnym życiem, niektóre silniki nierówno pracują z wypadaniem zapłonów włącznie. Mechanik powiedział że go usłyszysz... Nie musisz być przecież fachowcem i możesz na to po prostu nie zwrócić uwagi, a zerwany łańcuszek potrafi narobić dużego bałaganu w silniku. Najprościej jest więc go po prostu sprawdzić jak mocno jest wyciągnięty, w wielu silnikach wystarczy zweryfikować jak mocno wysunięty jest napinacz.

 

I tu kolejny mit słyszałem że łańcuszki się wyciągają i praktycznie nie zrywają nie to co paski w samochodach po czesci w tym zdaniu także cytuje niektóre wypowiedzi.

 

Ok czyli co? Sprawa dla mechanika i tyle? W sumie niedlugo bede to robił. W samochodach pasek rozrządu to musowa wymiana po około 70-100k km. Jak jest w motocyklach?

Edytowano przez Matik (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Matik, a może przebieg twojego motocykla wskazuje na regulację luzów zaworowych? Pytam, bo przy takiej ingerencji tak czy siak bedzie (tak mi się wydaje, bo u mnie tak było) dostęp do łańcuszka rozrządu. Wtedy mechanik mógłby ocenić ile zostało się naciągu.

 

Spotkałem się jeszcze ze stwierdzeniem, że motocykl nie da się przelać olejem. Że nawet jak się wleje ponad poziom to żeby się nie martwić, bo to nie jest jak w samochodzie że coś rozsadzi, tylko najwyżej wypluje filtrem a stanterzy leją nawet litr więcej ze względu na częste stawianie do pionu.

Edytowano przez Rogal (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kolejny mit słyszałem że łańcuszki się wyciągają i praktycznie nie zrywają nie to co paski w samochodach

Mit, wieeeele zerwanych łańcuszków widziałem, w samochodach także. Nie tylko paski się zrywają.

 

Jeżeli chodzi o sprawdzenie wyciągnięcia łańcuszka tak jak wspomniałem wcześniej, w wielu motocyklach można to łatwo zrobić nie "demolując'' silnika sprawdzając napinacz. Nie trzeba zdejmować pokrywy zaworów. Jeżeli chodzi o GSX'a 750 (jak w podpisie Matik'a) to tam własnie taki prosty, zewnętrzny napinacz jest.

Edytowano przez michal_lc4 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W odpowiedzi; luzy zaworowe i regulacja gaźników robiona na początku poprzedniego sezonu. Ogólnie co do przelania wg. Mnie da sie tak zniszczyć silnik (rozszczelnić) ponad to pierścienie nie są w stanie zebrać takiej ilości oleju i osiągi mogą spadać. Do motocykli stunterów dolewa się litr więcej ponieważ moto często lata na jednym kole więc musisz mu zapewnić smarowanie, ponad to żywotność silnika jest o wiele mniejsza niż w motocyklu uzywanym normalnie. Oczywiście się mogę mylić ale tak na logike po coś ta podziałka jest na deklu;)

2 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się