Bercig Opublikowano 15 Listopada 2015 Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2015 Chce się przesiąść na cb1 lub bandita 400. Który polecacie? 0 Cytuj
Przemooo Opublikowano 15 Listopada 2015 Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2015 (edytowane) Przyglądałem się Banditowi 400 swojego czasu. Kompaktowy motocykl, 4 gary ładnie brzmią, niecałe 60KM po odblokowaniu daje rade. Gorzej podobno z częściami zamiennymi, ale na pewno można go dostać w dość dobrej cenie. Z CB1 może być ten sam problem z częsciami co w Bandicie, a moze nawet większy. Edytowane 15 Listopada 2015 przez Przemooo (wyświetl historię edycji) 0 Cytuj
michal_lc4 Opublikowano 15 Listopada 2015 Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2015 CB 500 Poważnie. 0 Cytuj Supermoto se kupili... Terrorysty je&ane... SUPERMOTO LDZ Inspekcja Rowów Przydrożnych https://web.facebook.com/MM-Garage-1003360043043536/?ref=aymt_homepage_panel
WojtasLDZ Opublikowano 16 Listopada 2015 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2015 Też skłaniałbym się ku CB500 , GS500 , różnica niewielka , kasa podobna, a części dostępne i jedne z najtańszych. 0 Cytuj
Bercig Opublikowano 16 Listopada 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2015 Ale np. gs 500 jest chłodzony powietrzem to przy wyższych temperaturach jak w mieście nie będzie się grzał bardzo? 0 Cytuj
Kande Opublikowano 16 Listopada 2015 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2015 Powietrze daje radę ;-) w każdym razie w moim. 0 Cytuj
michal_lc4 Opublikowano 16 Listopada 2015 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2015 (edytowane) Ale np. gs 500 jest chłodzony powietrzem to przy wyższych temperaturach jak w mieście nie będzie się grzał bardzo? Żartujesz? Upalam enduro, kiedyś chłodzone powietrzem lub powietrzem/olejem, taki wiatrołap w jednym cylindrze jeszcze mi się nie zgrzał jakoś mocno w lesie, a to nie jest to samo co pyrkanie po mieście tylko mielenie praktycznie w miejscu czasem godzinę czasu w bagnie. A GSF 400 to niby jak jest chłodzony Ale bierz CeBule 500, chłodzona wodą, nic się nie dzieje. CB 500 pełno wszędzie, czy to w ofertach sprzedaży czy w częściach zamiennych. Kultura pracy Hondy. Śmiesznie tania w eksploatacji. Zobacz ile jest CB1 czy GSF400, jedna sztuka na alle, musisz wziąć to co jest, a w 500'tkach przebierasz jak w ulęgałkach Edytowane 16 Listopada 2015 przez michal_lc4 (wyświetl historię edycji) 0 Cytuj Supermoto se kupili... Terrorysty je&ane... SUPERMOTO LDZ Inspekcja Rowów Przydrożnych https://web.facebook.com/MM-Garage-1003360043043536/?ref=aymt_homepage_panel
Aidekk Opublikowano 17 Listopada 2015 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2015 Też bym obstawiał CB500, albo nawet mierzył w CBF600. Zależnie jaki budżet. A co do motocykli chłodzonych powietrzem, to one sa tak projektowane, by się nie przegrzewać. Mój pamiętny Zipp 250 był chłodzony powietrzem i śmigał az miło, w tym po mieście i kreska często bywała na czerwonym polu. Nic sie nie przegrzewało 0 Cytuj Jak się jeżdżąc nie przewrócisz to się jeździć nie nauczysz...
Bercig Opublikowano 19 Listopada 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2015 przyjrzałem się tej CB 500 i nawet motorek fajny , tylko że dla niej 50 tys przebiegu to nie dużo, nie? 0 Cytuj
Przemooo Opublikowano 19 Listopada 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2015 Motocykl ma swoje lata wiec przejechane też trochę musi mieć. Z tego co wiem, przebieg 50k km to nic dla takiego silnika jeśli był prawidłowo serwisowany. Drugie tyle bez problemu przelata, a myślę, że nawet trzecie bez remontu też da rade 0 Cytuj
michal_lc4 Opublikowano 20 Listopada 2015 Zgłoś Opublikowano 20 Listopada 2015 Silnik jeszcze nie jedną budę napędzi, jak to mówią Przejżyj forum CB, niektórzy tam mają 130 - 150tyś nakręcone po świecie. 0 Cytuj Supermoto se kupili... Terrorysty je&ane... SUPERMOTO LDZ Inspekcja Rowów Przydrożnych https://web.facebook.com/MM-Garage-1003360043043536/?ref=aymt_homepage_panel
Aidekk Opublikowano 20 Listopada 2015 Zgłoś Opublikowano 20 Listopada 2015 tylko że dla niej 50 tys przebiegu to nie dużo, nie? Tak jak przedmówcy: jeśli ktoś dbał i regularnie wymieniał olej i filtry to raczej na pewno zrobi do 200 tys. To nie są wysokoobrotowe silnik w sportach projektowane na 50-70 tys km. Cebule niejednokrotnie robiły i po 300 tys. Nawet jeśli czeka Cie remont silnika to też nie zabulisz milionów. Części tanie, ogólnodostępne. Ogółem pełno tego 0 Cytuj Jak się jeżdżąc nie przewrócisz to się jeździć nie nauczysz...
Bercig Opublikowano 20 Listopada 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Listopada 2015 ok, dzięki za rade 0 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.