Jump to content

Pierwszy Temat Enduro


Pysio
 Share

Recommended Posts

Widzę, że tutaj tyle osób z zapałem enduro / motocrossu, że hoho :)W Łodzi jest fielu dobry riderów ale widzę, że nie każdemu chciało się trafić na to forum. Cóż, będę pierwszy w takim razie i zachęcę znajomych do rejestracji.Może jednak ktoś z forumowiczów próbował jazdy w terenie? Osobiście uważam, że jest to dużo ciekawsze niż poruszanie się po asfalcie:)3 główne powody:- Brak korków (czerwonych świateł)- Brak ograniczeń prędkości - jedziesz na tyle na ile pozwala Ci wyobraźnia- Brak kierowców - idiotów a kotrole policyjne należą do rzadkiej rzadkości.Proponuję aby każdy tego spróbował :smile: Dużo większa frajda niż poruszanie się w korkach. Wiem co mówię, bo próbowałem większości typów motocykli i enduro to jest coś mega! BTW, wybiera się ktoś 25 marca do Strykowa na CC?

Link to comment
Share on other sites

Ja w zeszłym roku miałem przyjemność polatania 2 dni quadem kawasaki kvf750 i powiem że zabawa jest MEGA. ( wiem nie ma to jak 2 kółka :smile: )Obecnie nawet nie myślę o zmianie na enduro czy coś innego z samego faktu iż mieszkam w śródmieściu ( ubieram się i idę pojeździć, szkoła etc. ), a enduro to 2godziny pakowania i dojazdów, moze gdybym mieszkał gdzieś blisko lasów :)Zapodaj więcej info o zawodach w dziale o imprezach ;)

Link to comment
Share on other sites

Może nie do śródmieścia, ale np na Rudzką Górę czy na Retkinie (Lublinek, Orlen czy Maratońska) da się dojechać totalnie po polach kanałach czy rzekach - bez grama asfaltu. To prawda, że jest sporo ubierania (trzeba poświęcić jakieś 30 min jak ma się wprawę) ale tyle samo się chłopaki na szosę ubierają :)Frajda jest mega, bo wywalasz się co chwilę, wstajesz i jedziesz dalej. Jeśli chodzi o quady to miałem przyjemność (lub też nie przyjemniść :P) jeździć tym. Fajne na zime, można podwórko odśnieżyć. Zupełnie inna technika jazdy.Wracając do upadków, niestety sport jak każdy jest kontuzyjny i ja już 2 złamania mam za sobą :smile: Ale nie zamierzam odpuścić- trzeba gonić Błażusiaka ;)Postaram się jutro jakieś info wrzucić do działu imprezy bo szczerze mówiąc mam tylko połowiczne informacje.

Link to comment
Share on other sites

Smialo mozna leciec do Marcina do dekopresji dawnej. Krzywdy nam nie zrobi tym bardziej ze robil juz takie projekty dla jakiegos klubu motocyklowego lekarskiego(tylko na polowkach wieta kolnierzyk). Chlopak ma dojscie i do kamizelek i do gotowych koszulek. Nie wspomne ze jest opcja szycia tez. Jutro u niego bede bo manetke pod prad wrzucam. Ile taka koszulka wyjdzie 25zl? MAX. GRAMATURA BAWELNY 180? Z tego co mowil to. Nawet mniej. Tylko to trzeba przyjechac pogadac, jak bedzie potrzeba to i projekt zrobi. Zacny przodowniku tego zacnego klubu trza decyzji! Ja sobie robie na kamizelce EL DIABLO a wot tak sobie. Czarne EL czerone DIABLO (haftem) na plecach. Jedna sie zrobi i pojdzie do publicznej akceptacji. Normalny gosc. Lata sie znamy.

-no wczoraj teren zaliczylem. Pioch mi plastika potlukl ale zaje.......fajnie bylo.Pewno ze teren jest wypas! Dla mnie bomba. Ciekac po ulicach spoko ale dlatego kupilem transalpa zeby lekki teren bardziej zaliczal
Link to comment
Share on other sites

Dawid coś w tym jest co piszesz zabawa w pisku jest niesamowita kilku moich ziomali z asfaltu też się przesiadło na motocross i nie narzekają. Ja narazie wole asfalt, jak zwiedzę całą Europę i wrzucę 4 bieg na kole to wtedy się zastanowię. Ale konkretnie miłośników tego sportu zapraszam na tor motocrossowy w Piątkowisku koło Pabianic chyba jeden z lepszych w okolicy.

Link to comment
Share on other sites

sanczez, widzę, że dawno nie byłeś w Piątkowisku :smile: Tam się zrobiła druga Rudzka Góra! Toru już od wiosny nie ma. Miał powstać na jesień, ale na razie tworzy się dobra miejsćówka na podjazdy. Niczym te Kieleckie.

Link to comment
Share on other sites

Zgadza w tym sezonie jeszcze nie byłem. Coś mi się ostatnio obiło że maja coś robić bo jeśli nie to zostaną tylko lasy :biggrin: ale zobaczymy czas pokarze.

Link to comment
Share on other sites

A Grabarz to ma swoją wizję na tor. Nic go nie przkeona do zmiany decyzji. Podobno teraz ma tworzyć trasę z Leonem = będzie ciężko :)Jest jeszcze kilka torów w okolicy. Anielin niestety już nieistnieje. Jest jeszcze Pałczew, Łaskowice (płaski tor i podjazdy ) Lublinek - też płaski tor. Kiedyś k. Rydwanu był fajny tor, ale komuś się przypomniało, że jeden zakręt leży na jego działce i toru nie ma. A szkoda.Jest trochę tego oj jest.

Link to comment
Share on other sites

Krzysztofor

Pysio jak Będziesz na rudzkiej górze, lub popiołach to daj znać jakoś, Mam niedaleko to można byłoby się spotkać i może się zmotywuje, żeby kupić piaste lub kółko do swego chinczyka :smile:

Link to comment
Share on other sites

Często bywam w tych okolicach, ale nie na motocyklu :smile: Ale może zrobię wyjątek. Na pewno po weekendzie będę dostępny. A póki co średnio z czasem.Jakie kółko potrzebujesz? Może coś się wyczaruje.

Link to comment
Share on other sites

Krzysztofor

Crosówka to dirt bike (na małych kółkach) ogólnie to taka popierdółka :smile: ale zawsze jest. rozmiaru nie powiem ale chyba 12" Zębatka wybrała własne życie :P

Link to comment
Share on other sites

Nie opłaca się kupywać tych chińczyków. 2x tyle wsadzisz w remont za ile kupiłeś. Słyszałem już o spawanych ramach w tych pseudo quadach, znajomy kiedyś pożyczył to nam się cała ośka z tyłu rozleciała w p...Lepiej uzbierać te 6-7 tys i kupić coś co będzie służyło Ci przez lata :smile:

Link to comment
Share on other sites

Krzysztofor

na to swoje ustrojsto nie narzekałęm :P przez 3 lata dostawał ciężko w D*upe i prażył dalej, ale wkońcu odmówił ostatecznie :sad2: . Tym bardziej, że został zakupiony do typowego zatyrania :smile: a tym bardziej zaczynałem na nim bawić się w stunt. takto nie miałem z nim problemów. w lato śmigał w zime też, więc wysłużył swoje :smile:

Link to comment
Share on other sites

No mialem chinczyka dzieki WIELKIE nigdy wiecej! Jak juz przestal sie rozkrecac bo go pokleilem hamulcem do gwintow to sie polamal. Do tej pory mam uraz do biegow bo wszystkie sa do dolu bynajmniej w nim byly. Koledze wal zgialem niechcacy MASAKRA Ale wpiszcie mototerror na youtube zobaczcie jak lataja na popierdolkach pod tesco na balutach

Link to comment
Share on other sites

Ja tam jeździłem troszkę crossem czy jak to się zwie i nie przekonało mnie to. Każdy ma swoje zajawki a może i jakaś frajda jest lecz ścig lepszy/

Link to comment
Share on other sites

Może miałeś złego "nauczyciela" :)Najfajniejsze jest to, jak widzisz przeszkodę i czujesz do niej respekt, po prostu się boisz jej a i tak próbujesz ją pokonać. Gdy Ci się uda to jest to niewyobrażalne uczucie! Czasem potrzeba kilku prób, i niezłego spocenia się, czasem ubrudzenia (ubłocenia). Ale co tam - jedziesz dalej bo inni na Ciebie czekają i nie myślisz o zmęczeniu.

Link to comment
Share on other sites

Może miałeś złego "nauczyciela" :)Najfajniejsze jest to, jak widzisz przeszkodę i czujesz do niej respekt, po prostu się boisz jej a i tak próbujesz ją pokonać. Gdy Ci się uda to jest to niewyobrażalne uczucie! Czasem potrzeba kilku prób, i niezłego spocenia się, czasem ubrudzenia (ubłocenia). Ale co tam - jedziesz dalej bo inni na Ciebie czekają i nie myślisz o zmęczeniu.

Ja jeździłem po lesie, przeróżne chopki nie powiem Jest zabawa ale nie dla mnie każdy lubi co lubi. a dla mnie paćkanie w błocie to nie jest frajda. prędzej frajdą jest w pracy paćkanie się w smarach;d
Link to comment
Share on other sites

Ja sobie strzele enduro jako drugą maszynę jak ogarnę bieżące tematy motocyklowe.Zawsze mnie zastanawiało czy na sporego kolesia taka crossowa 250 styknie :smile:

Link to comment
Share on other sites

Co znaczy sporego kolesia? Ja mam niecałe 190 cm wzrostu i ok 80 kg wagi - dla mnie za mocne czasami :)450 to tak powyżej 110 kg. Nie wiem dla kogo produkują 520-tki, chyba dla zakompleksionych gości albo dla Davida Knight'a :)Odezwij się kiedyś to pożyczę ci moto taty to się przejedziemy kawałek :smile:

Link to comment
Share on other sites

  • 9 months later...

Popieram enduro jak najbardziej! Sam teraz poszedłem całkiem w teren i śmigam full crossem i na prawdę polecam. Jeśli ktoś jeździ w okolicach retkinii, lublinka, czy na brusie to pisać i chętnie wpadnę.

Link to comment
Share on other sites

A no enduro to enduro :smile: Jednak trzeba uszanować że każdy lubi coś innego :smile: Ja mam trampka bo nie jestem fascynatem szybkiej jazdy a lubię za to lasy i delikatny teren :)A trampek poradzi sobie doskonale tam jak i na asfalcie :smile:

Link to comment
Share on other sites

Po tym jak założyłem do mojej krowy mitasa c02 na tył, to częściej w piochu, lasach siedzę jak na czarne zjeżdżam :P

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...