jaszczomb Opublikowano 17 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2015 Witam, Mam problem z odpalaniem mojej XJ 600. Objawia się to tym, że po naciśnięciu przycisku startera przekaźnik 'klika' nastomiast rozrusznik nie kręci się wogóle. Wystarczy wtedy odpalić motocykl z popychu i problem znika na tydzień, może nawet miesiąc. Problem występuje bardzo nieregularnie - czasem po nocnym postoju, czasem jak mam wracać z roboty, raz nawet na stacji benzynowej (oczywiście nigdy nie wystąpił kiedy mam czas i mógłbym usiąść z miernikiem przy moto). Gdy już wystąpi nie pomaga wciskanie sprzęgła, rozkładanie/składanie kosy, przerzucanie biegów - trzeba szarpnąć. Tak wyglądało moje odpalanie w piątek: Ja obstawiam, na awarie przekaźnika, ale, że ciężko mi potórzyć problem w warunkach 'laboratoryjnych' może ktoś z bardziej doświadczonych elektryków wskaże inną przyczynę. Pozdr, Marek 0 Cytuj
Olo Opublikowano 17 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2015 (edytowane) Kilka ząbków mogło się połamać, jak popychasz moto to zębatka się okręca i załapuje na zdrowe zęby Edytowane 17 Maja 2015 przez Olo (wyświetl historię edycji) 0 Cytuj
Gixer600 Opublikowano 17 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2015 Osobiście zaczął bym od najprostszej rzeczy, a mianowicie podmienił aku i sprawdził czy problem dalej występuje. 0 Cytuj
jaszczomb Opublikowano 17 Maja 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2015 (edytowane) Nową Yuase dostała miesiąc temu, więc aku jest sprawne. Ładowanie też sprawdziłem (napięcie, nie prąd) i wygląda ok @Olo - Spotkałeś się na żywo z takim problemem? Da się to zdiagnozować bez rozbierania rozrusznika (szarpanie rozrusznika, inny dźwięk itp.)? Edytowane 18 Maja 2015 przez jaszczomb (wyświetl historię edycji) 0 Cytuj
jcb Opublikowano 18 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2015 Gdyby była to kwestia wyłamanych zębów, rozrusznik by kręcił bez oporu (nie kręcąc wałem korbowym) Moim zdaniem problem może tkwić w wypalonych stykach przekaźnika (przekaźnik skleja styki ale prąd nie płynie) lub w zużytych szczotkach rozrusznika (są krótkie i się "podwieszają" dlatego rozrusznik raz działa raz nie) 0 Cytuj
pafcio Opublikowano 18 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2015 jak pisze jcb. jak nie zadziała delikatnie opukać rozrusznik jak ruszy to szczotki .jak przekaźnik to można " na krótko" tylko wic jest taki że trzeba to zrobić konkretnym przewodem i stanowczym ruchem żeby się nie poparzyć 0 Cytuj
Czupryn Opublikowano 18 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2015 Kolego spróbuj podłączyć rozrusznik na krótko i zobacz czy kręci, jeśli nadal nie to sprawdź czy śruba prądowa na rozruszniku nie jest luźna. Jeśli tak to dokręć ją i powinno być ok. W mojej xj550 tak było i walczyłem z tym kilka godzin.. Jeżeli to też nie pomoże to trzeba szukać dalej w mechanizmie rozrusznika.. 0 Cytuj
piżmak Opublikowano 18 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2015 Nową Yuase dostała miesiąc temu, więc aku jest sprawne. Ładowanie też sprawdziłem (napięcie, nie prąd) i wygląda ok @Olo - Spotkałeś się na żywo z takim problemem? Da się to zdiagnozować bez rozbierania rozrusznika (szarpanie rozrusznika, inny dźwięk itp.)? A przed wymianą aku problem też się pojawiał? 0 Cytuj
jaszczomb Opublikowano 18 Maja 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2015 (edytowane) A przed wymianą aku problem też się pojawiał? Tak, pojawia się od jesieni zeszłego roku. Wieczorem zdejmę boczek, żeby mieć dostęp do cewki i będę czekał aż znowu się zawiesi, opukam rozrusznik i jak nie zadziała to zewre styki przekaźnika kluczem i wtedy dam znać co i jak. Dzięki wielkie za porady. Edytowane 18 Maja 2015 przez jaszczomb (wyświetl historię edycji) 0 Cytuj
Czupryn Opublikowano 18 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2015 sprawdź tą śrubę o której pisałem. Mała błachostka a robi bałagan. 0 Cytuj
Naczelny Opublikowano 18 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2015 U mnie w identycznej sytuacji problemem był niedostatecznie stabilne mocowanie kabla idącego od akumulatora. Także tak jak Czupryn polecam dobrze sprawdzić dokręcenie śrub od przewodów prądowych. 0 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.