Skocz do zawartości

wydarzenie_FLM_Tuchola.png

Zapraszamy na Zlot Forum Łódzkich Motocyklistów  - więcej informacji tutaj.

Pierwszy Motor, Ale Jaki ?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

szkoda ze sprzedalem swoja dyche w sam raz na pierwsze moto moze na raty by poszedl ale za to mozna za***rdalac bez umiejetnosci  :moto:

 

 

007.gif

Opublikowano

NO DOKŁADNIE ,ALE NIE DALEKO

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

W tym dziale to nie ER, ale raczej EN !!!

Przy tej masie i wzroście to średnio wygodny, ale ja jakoś sobie radzę (183cm i prawie 100kg) i nie narzekam, a moto całkiem, całkiem :riding:

Opublikowano

Chyba Mu się nie dziwicie? Pewnie się juz wyrejestrował po takiej nagonce :smile: Najlepsze jednak sa pytania w stylu :15 koła?w tym wieku? ......

Sklep i serwis motocyklowy -  Łódź Limanowskiego 213

Opublikowano

No co ,nie pił nie palił na dziewczyny nie chodził zbierał od komuni

Opublikowano

To takie troszeczkę nasze typowe - Polskie :smile: i to jest właśnie to czym różnimy się od zachodu :sad2:

Sklep i serwis motocyklowy -  Łódź Limanowskiego 213

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Wiem że akurat Ciebie moja opinia nie dotyczy - będziesz miał / masz już prawko A2

I moje zdanie dla innych może być mało popularne - ale wyartykułuję je, aby część z nas pomyślała o pierwszym motongu z innej strony...

 

otóż w moim przypadku było inaczej, zawsze chciałem mieć motonga ale jakoś tak schodziło, szkoła, żona dzieci...

w końcu (40 latek na barkach) stwierdziłem: ..."dzieci odchowane, czas na realizację marzeń..."

i tak zaczołem się rozglądać – i tu naszły mnie refleksje – znam kilku ludzi – hydraulików i ich droga z motongami wyglądała następująco:

pierwszy jakaś 650; później 750- tak do litra; dalej po drodze jakaś 1100 a na koniec jakaś 1300 i wyżej.

Zwróćcie uwagę że za każdym razem musimy zrobić jakiś konkretny serwis zerowy, następnie ubieramy naszego motonga (znowu jakaś kasa) na koniec – po przejechaniu jakiegoś sezonu (góra dwóch) stwierdzamy że za mało mamy pomiędzy nogami i sprzedajemy go – jak mamy szczęście za takie same pieniądze jak kupiliśmy – pomijając kasę którą w niego utopiliśmy i tak w kółko…

W sumie większa część moich znajomych zmieniała motonga 3-4 razy z czystej potrzeby zwiększenia mocy czy też kalibru.

 

Moje założenia były następujące:

Waga: 130kg; wzrost: 185cm; stan emocjonalny: STABILNY (mam dla kogo żyć) :biggrin: 

Ja od razu rozglądałem się za jakimś potworem, jestem zwolennikiem hydrauliki więc to też niejako ograniczyło mój wybór, jakieś 3 miesiące chodziłem po salonach i co ważne PRZYMIERZAŁEM się do motongów i kupiłem w końcu czewonego (a jakże) VTX 1300C. Mam między nogami potwora, strasznie ciężkiego i szybkiego, ale wiem że to jest to moto które czekało na mnie od dawna gdzieś tam…

Ja wiem że zaraz się odezwą święcie oburzeni że to, że tamto, ale ja chciałem mieć JEDNO moto a nie zmieniać i tracić kasę co 1-2 sezony na armaturę i inne takie tam…

 

Co wybierzesz na swoje pierwsze moto moim zdaniem nie ma znaczenia, ważne żeby ci się podobał i chciał na nim jeździć… i KONIECZNIE dosiądź go przed zakupem :riding:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
  • Dodaj nową pozycję...