Skocz do zawartości

wydarzenie_FLM_Tuchola.png

Zapraszamy na Zlot Forum Łódzkich Motocyklistów  - więcej informacji tutaj.

Co ślina naniesie :D


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Oj tam, oj tam. Karny kutas za wycieraczke i już :biggrin:

  • Odpowiedzi 1,5 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Suchy-wolk

    124

  • Piotr

    101

  • Wojtas

    91

  • Bulba

    66

Opublikowano

Panowie czy jak robiliście kurs na A mieliście jakiś swój sprzęt np rękawice? Na wiosnę zaczynam i tak się zastanawiam czy nie zakupić rękawic ze względów higienicznych 

" Lepiej 30 minut później niż 30 lat za wcześnie " 

Opublikowano

Ja już wszystko miałem swoje. Właśnie ze względów higienicznych. Kask i rękawice obowiązkowo.

Opublikowano

No zawsze lepiej w swoim.

...You can be better than that..

       ╭〔︶︵︶〕

Opublikowano

Ja np mam tak wielki łeb (bo jestem taki mądry :P) że żaden kask w szkole jazdy i w WORD na mnie nie pasował ;)

Opublikowano

No to musze zaczac sie rozgladac :smile: thx Panowie

" Lepiej 30 minut później niż 30 lat za wcześnie " 

Opublikowano (edytowane)
mieliście jakiś swój sprzęt np rękawice?

tylko rekawice musisz miec swoje, szkoła Ci przecież ich nie zapewni, tak samo jak WORD.

Ja przed kursem kupiłem tylko kominiarkę i rękawice.

Edytowane przez karwoj25 (wyświetl historię edycji)

GS500 icon3.png

Opublikowano (edytowane)

też miałem swój stój, dużo fajniej. Nie dość że swój, to jeszcze ten sam na kursach i na egzaminie bo nie musisz zmieniać.

 

Mając też swój strój motocyklowy z ochraniaczami, nie dostaniesz tych ochraniaczy z WORDu - obstawiam że nie są wygodne :P

Edytowane przez Darek_Lodz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Jak mam swoj kask to dostaje jakis intercom od instruktora? Jakos musimy sie porozumiewac chyba :smile:

" Lepiej 30 minut później niż 30 lat za wcześnie " 

Opublikowano

O to zapytaj już w konkretnej szkole. Najczęsciej jest interkom, ale czasem po prostu dostaniesz w kask od instruktora siedzącego za tobą.

GS500 icon3.png

Opublikowano

Generalnym wymogiem zarówno na egzaminie jak i w autoszkole jest posiadanie własnych rękawic (mogą być nawet skórzane niekoniecznie motocyklowe), długich spodni, kurtki i sznurowanych butów - tyle w teorii a jak w praktyce... Myślę, że sporo osób od razu kupuje swój cały sprzęt ze względu na komfort i higienę. Na egzaminie jak i w autoszkole z reguły dostaniesz intercom który zakładasz na ucho i na to kask, nie jest to żaden wbudowany system więc śmiało można zakładać swój.

Jest jeszcze aspekt finansowy - lepiej najpierw kupić strój, potem za jakiś czas motocykl niż wszystko na raz :smile:

Opublikowano

Napiszę jak to wyglądało u mnie bo jak wspomniałem mam wielki łeb i nic nie dopasowaliśmy.
Szkoliłem się w Turbo, instruktor jeździł ze mną na plecaku więc intercom jako taki nie był nam potrzebny bo go słyszałem.

 

Ciuchy - dla Twojej wygody, wiadomo. Rękawice są wymagane - bez tragedii - za 80-90zł kupisz bardzo dobre rękawice Proanti. Długie, ochrona na odpowiednim poziomie. Nie żadne podrabiańce.

 

Co do kasku na egzaminie - zdawałem w swoim. Placyk oczywiście na komendy egzaminatora, miasto - wkleja Ci słuchawkę w wyściółkę kasku i do kamizelki wrzucają Ci krótkofalówkę.

Zadania egzaminatora, kierunki jazdy itp potwierdzasz skinieniem głowy, że doleciało do Ciebie.

 

Kurtkę i spodnie warto już mieć na egzamin - dlaczego? Darek to świetnie opisał. Jak nie masz to dostajesz ochraniacze na łokcie/przedramiona i na kolana/piszczele.

Wychodzę z założenia, że na egzaminie mam się skupić na zdaniu go - a zdawałem 4 razy więc wiem co mówię :P - niż na tym czy nas gdzieś to gówno nie uwiera.

 

Joł! Pokój i piąteczka! :*

Opublikowano

 

 

a zdawałem 4 razy więc wiem co mówię

Szukałeś najlepszej metody po prostu.

ostatnia okazała się skuteczna :biggrin:

"Odkrył sekret zdania egzaminu na prawojazdy - WORD go nienawidzi. Wystarczy jeden prosty trik..."

:biggrin:

...You can be better than that..

       ╭〔︶︵︶〕

Opublikowano

prawie jak reklama suplementu diety :P

Opublikowano

Szkoła Turbo z Pabianic. Istnieje, czemu nie. Na plecaku jeździł ze mną nasz sławny forumowy motoTomasz i Łukasz od nich ze szkoły. Robert widziałem, że jeździ drugim moto.

Z perspektywy czasu jak patrzę na sytuacje gdzie za moto jedzie samochód to już wolę mieć typa na plecaku i jechać niż czekać na auto stojące za mną w korku.

Opublikowano

odważny instruktor albo doborze ubezpieczony

za mną za........ł samochodem

Opublikowano

Chyba, że to z oszczędności na paliwku :smile:. Auta gonić nie trzeba mniejsze koszty :hihi:

Opublikowano

Ja zatem "odpsykne" browarka :smile:

"Ja chcę, żeby moja Łódź rosła, żeby miała pałace wspaniałe,
ogrody piękne, żeby był wielki ruch, wielki handel i wielki pieniądz..."

Opublikowano (edytowane)

a ja ostatnio widziałem chłopaków z Turbo, na 2 moto. spodobało mi się że bez zastanawiania się mykali sobie w korku między puszkami do "pole position", imho bardzo dobre rozwiazanie - w końcu w codziennej jeździe (prawie) każdy z nas tak robi :smile:

 

ofkors ani kursant ani instruktor nie jechali na "flinstone'a", to duży duży plus!

Edytowane przez krzychoslav (wyświetl historię edycji)

"proste drogi są dla szybkich motocykli, kręte dla szybkich motocyklistów"

 

SV1000S

 

icon3.png

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
  • Dodaj nową pozycję...