
Piuriel
Jesteś Kasia dość drobna, skąd ten pociąg do cruiserów. Oczywiście to świetne relaksery i kiedyś może też wskoczę, ale może weź coś lekkiego czym pojedziesz wcale nie wolniej, sama podniesiesz i poskręcasz co daje największą frajdę. Owszem wymaga to nabierania wprawy, ale pozwala w pełni świadomie i bezpiecznie korzystać z tego pięknego hobby. Może pomyśl o czymś bardziej "user friendly". Suzuki GSXF650? Yamaha MT07...?