
Shido
Co do kaucji na motocykl z salonu można zobaczyć jeszcze jedną rzecz:
Po pierwsze w razie W - naprawić trzeba z AC, no dobra ALE zniżki lecą równo, kolejna sprawa, taki motocykl już jest POWYPADKOWY co znaczy tyle że jego cena leci na łeb na szyje i gdyby nie kaucja firma byłaby stratna, dużo stratna, bo w ciągu tej jednej chwili motocykl może stracić kilka tysięcy na wartości.
Pomijam już fakt, że niewiele osób chciałoby kupować powypadkowy sprzęt, w przypadku którego od jego niezawodności zależy życie kierownika.
W przypadku typowo wypożyczalni, kwestia jest też taka, że ubezpieczenia są dużo droższe, bo ze względu na różnorodność klientów - jest statystycznie dużo większe ryzyko kolizji, więc ubezpieczalnia odpowiednio podbija stawki ubezpieczenia. Kolejna sprawa w razie wypadku wypożyczalnia która zarabia na sprawnych pojazdach, nie dość że wypada jej pojazd z floty więc dany pojazd nie przynosi zysków, to jeszcze firma ponosi koszty napraw, straty zniżek w ubezpieczeniu (nie wiem jak jest w ubezpieczeniu pojazdów na firmę, ale nie zdziwię się jak zniżki polecą na wszystkie pojazdy,a nie tylko uszkodzone)
15 godzin temu, Krzysiek rst1000 napisał:poglądy jak z PRL'u
Jak widać to nie poglądy PRL'u to poglądy czysto kapitalistyczne i chronienie finansów firmy., bo żadna firma nie chce tracić kupy kasy na tym, by jakiś człowieczek mógł sobie pojeździć bez kaucji.