
spowiednik
Khem, naprawdę bez żadnego obrażania się - rozumiem, że akurat masz tak, a nie inaczej poukładane życie i prace, ale większość zakładów pracuje w tygodniu, a niedziele ma wolną. To normalne i nie ma co się na to obrażać.
Z tego co wiem, każdy salon w kraju i za granicą pracuje na podobnych zasadach, czyli na zasadzie kaucji przy wypożyczeniu. Najprawdopodobniej jest to właśnie przez wzgląd na ubezpieczenie, a dokładniej na zapis ubezpieczenia o kaucji. Informacja z przed miesiąca : znajomy pracuje w Belgii i pracują obecnie koło dużego i prestiżowego salonu samochodowego koło Antwerpii. Jest do wypożyczenia Rolls Phantom. Wypożyczenie za dzień 1000 Euro, ale kaucja w przeliczeniu około 50-60 tyś zł.
Jak widać jest to praktyka ogólnie przyjęta w całej Europie, a na pewno w większości salonów w różnych krajach.
Inaczej sprawy się mają z wypożyczalniami. Zazwyczaj profesjonalne wypożyczalnie pracują 7 dni w tygodniu i możesz oddać i zabrać w niedziele auto/moto. Poza tym mają inny rodzaj ubezpieczeń i o ile pamiętam ostatnie wypożyczanie samochodu, to żadnej kaucji nie było. Pewnie to ubezpieczenie jakoś przekłada się na koszt dzienny wypożyczenia, w zależności od umowy z ubezpieczalnią. Tylko nie mam pojęcia, czy w Łodzi taka wypożyczalnia jest - na samochody pewnie tak, ale co do motocykli to należałoby poszukać w necie.
Natomiast mnie ogólnie Twoje zapytanie zdziwiło... mam kliku dobrych kumpli, do których mogę zadzwonić nawet o 3ciej w nocy i pożyczą mi własne moto bez pytania o nic - to chyba normalne wśród dobrych znajomych. Natomiast nikt kogo znam, nie wypożyczyłby obcej osobie motocykla na weekend.
Wiadomo, że wszystko pewnie w którymś momencie mogło by się rozbić o kasę i najprawdopodobniej, koniecznie o kaucję, ale bez przesady. Większość ludzi mocno związuje się ze swoim jednośladem i raczej niechętnie wypożycza motocykl.
Tak czy siak, życzę szczęścia i polecam poszukiwania wypożyczalni motocykli w google.