
Buziak
8 godzin temu, matthewspl napisał:A jaka moze byc umiejetnosc jazdy na etapie kursu prawa jazdy? Jesli nie jezdziles wczesniej ( ale nie mowie o jednorazowej parominutowej przejazdzce) to zadna! Po kursie i zdobyciu prawka wszystko sie dopiero zaczyna. PO co od razu litr??? Owszem mozna a potem 20% wykorzystania jego mocy tylko. Jak bedzie Ci brakowac gazu w winklu to wtedy dopiero jest dobry moment na zmiane na mocniejszy motocykl. Lepiej uczyc sie na mniejszym chociaz u niektorych cierpi ego i wkurza fakt ze koledzy jezdza litrami. Niech sobie jezdza ale Ty ich objedziesz jesli przylozysz sie do szkolen i masz odrobine benzyny we krwi wiec litr na pierwsze moto jest mocno dyskusyjny. Latwiej jest sobie wpoic odruchy na 500 czy 600 cm niz na 130 czy 150 konnym litrze. Zbiera sie dobrze juz 75 konna 600stka a Ci co mowia ze nie to niech na ostrych winklach beda rownie mocni w gebie jak i na drodze to wtedy bedziesz mial sie na kim wzorowac!
A Ty dalej przekładasz tor na drogi i ulice. Nie ma żadnego porównania nawierzchnia na torze a na drodze to skończ gadać o winklach wielki znawca jazdy i techniki, pojechał kilka razy na tor i w d*pie się poprzewracało. Ja jakos żyje i wcale nie jeździłem małym motocyklem, i nie potrzebny mi jest tor. Chcesz sobie jeździć 600-tka to jeździj ale nie mów innym co mają robić. Jak on będzie wyglądać 2 metry chłopaka na np fz6?? Pomyśl trochę.
A co do prawka to skąd wiesz czy nie jeździ np do 10 lat. I stwierdził że pora zrobić