Skocz do zawartości

wydarzenie_FLM_Tuchola.png

Zapraszamy na Zlot Forum Łódzkich Motocyklistów  - więcej informacji tutaj.

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czołem, 

 

 Pytanie do użytkowników BMW R1200GS 2014+ o awaryjność Waszych motocykli i opinie na ten temat. Dużo słyszy się o braniu oleju, uszkodzonych kardanach, problemie z elektroniką.. Nie znam osobiście żadnego użytkownika takiego sprzętu a chciałbym zweryfikować zasłyszane informacje z opiniami właścicieli.. wiem że na forum mamy co najmniej jednego ;), ,ale może znajomi?

 

Mój wybór motocykli z tego segmentu to chyba kanon.. i wiem, że krążą odwieczne pytania i porównania Super Tenery do dużego GSa, ale przed wyłożeniem kasy każdy zastanawia się dwa razy. a raczej 100 razy!

 

Dzieki,Pozdro

V

Opublikowano

Wały pękają, żlopie to olej jak admin wódę, GPS prowadzi Cię na manowce gdzie nie ma dróg!

 

GS nie jest dla ludzi!

GS jest dla prawdziwych motocyklistów :biggrin:

W uszach szum, w oczach łzy, a na liczniku 33 😆
avatar2.jpg

Opublikowano

Vercyn możesz podać jakieś konkretne przykłady? Znam kilku posiadaczy a jakoś nie słyszałem takich historii:-)

Opublikowano

Naczytałem się płaczu na zagranicznych forach... teraz właśnie chcę to zweryfikować na podstawie konkretnych przykładów - opinii posiadaczy tych sprzętów :smile:

Opublikowano

Kiedyś na płocie pisało d*pa, chciałem podrapać i mi drzazga weszła 😀moto jak moto obaw nie widzę. No chyba że już kupisz złomka 😀

Opublikowano

widziałem ten sam napis. ale drzazgi już nie było - teraz wiem kto zachachmęcił :whistling:

 

a tak na poważnie, i w temacie, w poprzednich moto lubiłem choćby czyścić łańcuch, smarować, nawet MotoOilera miałem (w różnych motongach).

a w GS'ie? a w GS'ie lubię nie robić nic - ot taka prawda ;)

W uszach szum, w oczach łzy, a na liczniku 33 😆
avatar2.jpg

Opublikowano

Kiedyś na płocie pisało d*pa, chciałem podrapać i mi drzazga weszła moto jak moto obaw nie widzę. No chyba że już kupisz złomka

 

To BMW tu nie ma reguły, możesz kupić "złomka" i będzie jeździł i jeżdził. Kupisz pewniaka z serwisami i nie nadąrzysz zarabiać na naprawy.

 

Właściciele BMW to bardzo specyficzni ludzie, ja bym ich nazwał "Wyznawcami religi BMW". BMW jak się takiemu zepsuje to tłumaczy sobie i innym - "miał prawo, te rzeczy lecą w tych motocyklach"," zużyło się miało, prawo", "rama się złamała bo za dużo naładowałem" itp. Nigdy żaden nie powie "pier... niemiecka tandeta, za którą przepłaciłem jak frajer".

 

Firma BMW jest podawana w podręcznikach do marketingu jak przykład bardzo skutecznego marketingu (razem z Apple)

 

Ja też się naczytałem historii o BMW i stwierdziłem, że mnie nie stać na taki motocykl i jego eksploatację, więc go nie kupię. Jest dużo  motocykli, które na pewno będą mniej problemowe a zapewnią taką samą frajdę.

 

 

Podobno ponad 80% właścicieli BMW serii 1 jest przekonanych że mają przedni napęd :-) 

Live slow!!!
 

Opublikowano

Rebel nie masz racji, powielasz stereotypy. Jestem biedny mam 20 letni motocykl i jestem zadowolony bo się nie psuje. Fakt z naprawami jedzie się do kolegów pasjonatów a nie do serwisu bo tam..... jeżdżą ci których przytaczasz .wszystkie ceny części dostępne na Bmwstore.pl i zobacz co tam jest droższe niż w innych motocyklach. Uprzedzam odpowiedź nie jestem ślepym fanem marki:-)

Opublikowano (edytowane)

Co za bzdura??? "z naprawami jezdzi sie do kolegów pasjonatów..."??? Im nowszy motocykl tym bardziej wymaga opieki dedykowanego serwisu. Świat idzie ciągle do przodu i Ci domorośli mechanicy owszem sprawdzą się ale w prostych motocyklach bez elektroniki, róznych systemów itp. Podam przykład mojej ulubionej marki Ducati. Ducat słynie z innego rozrządu desmodromicznego a Ci "pasjonaci" serwisowi próbują go wymieniać bez specjalistycznych narządów do mierzenia w Hercach naciągu pasków i robią to na oko psując a wręcz niszcząc zamysł tego rozrządu...! Takie pseudo naprawy powodują właśnie podobne mity na rynku o awaryjności itp. Motocykle są coraz bardziej skomplikowane i mechanik naprawiający, czy wymieniający w nich częsci musi mieć coraz większa wiedzę popartą odpowiednim przygotowaniem. Te motocykle nie psują się pod warunkiem, że są odpowiednio serwisowane na czas i w tym warsztacie gdzie trzeba.

Mat nie masz racji

I kilku z forum było u "kolegi " i ciekawe czy jeszcze pojadą do autoryzowanego serwisu 😀

Edytowane przez wielebny67 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Nie mówię, że zawsze się nie sprawdzą. Ale pokaz mi takiego który ma miernik do mierzenia Hz naciągu paska w Ducacie? Jak tego nie ma to niech się nie zabiera za tak powazne sprawy jak wymiana rozrządu. Problem w tym, że większość nawet nie wie ze takowy trzeba uzyć przy wymianie. I co to jest fair wobec potencjalnego klienta?

Nie wiem nic o Ducati:-( ale odbije piłeczkę kto zrobi kosz w k1200 😀

Kolega w garażu i jest 1 co da gwarancję 😀

Edytowane przez wielebny67 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

To był tylko przykład i dowód na źródło mitów o awaryjności. To samo dotyczy BMW i jego potencjalnej awaryjności. Po pierwsze jeździ tych motocykli mnóstwo nie tylko w Polsce ale na Świecie. Jak jeżdziłem po Korscye to 7 na 10 motocykli to GS1200 BMW. A im wieksza liczba moto to większa liczba awarii bo większa próba statystyki. Naprawy przez "pasjonatów" mechaniki i powrót do serwisu po krótkim czasie napędzają wyniki jeszcze bardziej. Rozmawiam często z ludzmi którzy na motocyklach BMW robią po 30 tys rocznie ( po 10 tys za wyjazd) i kazdy mówi ze serwisuje tylko w autoryzowanym serwisie i na oryginalnych czesciach. Nie ma przymusu i rozumiem, że jest trochę drożej ale powrót do mechanika po tylko połowie zywotnosci po danej naprawie w konsekwencji kosztuje znacznie wiecej.

Mat nie będę się licytował dla mnie bmw to motocykl jak każdy inny! Ale znam sztuki co od grudnia przyjechały 30 tys bezawaryjnie 😀psuje się wszystko a marka bmw jest specyficzna albo ktoś lubi albo nie 😀
Opublikowano

Co za bzdura??? "z naprawami jezdzi sie do kolegów pasjonatów..."??? Im nowszy motocykl tym bardziej wymaga opieki dedykowanego serwisu.

 

Mat, tutaj, choć robię to niechętnie :laugh2:  zgodzę się z Wielebnym.

 

Od czasu jak kupiłem GS'a (co ważne, na gwarancji), nie byłem w ASO na serwisie (za wyjątkiem 2 darmowych akcji serwisowych kilka dni temu - ale tego nie liczę - wgranie oprogramowania do skrzyni biegów + zmiana pstryczka zapłonu), i wolę jechać np. do madpawła do Alexa - bo wiem, że będzie dobrze. No i koledzy z Motorwings mi moto do kompa podłączyli ;) ASO wolę omijać i omijam..

W uszach szum, w oczach łzy, a na liczniku 33 😆
avatar2.jpg

Opublikowano

ale dlaczego? miałes jakies złe doswiadczenia czy ulegasz mitom jak wiekszosc i wpływom innych? Twój konkret poprosze a nie przykład zasłyszany od kogos to wtedy dam spokój ;)?

Mat daj konkret awarii bmw
Opublikowano

Bo jest to łatwe i "tanie " w naprawie. Nie adekwatne do kosztu i niewiedzy aso. A le tym wpisem kończę temat bmw bo to rodzi zbyt wiele emocji! Każdemu potrzebującym pomogę usunąć awarię jeśli się taka przydarzy 😀

Opublikowano

To samo ASO zimowało mi moto kilka lat temu, serwisowało inne moto, i nie mam dobrych doświadczeń (zarówno jeśli chodzi o jakość usługi jak i koszta), więc z GS'em wolę tam nie jeździć. 

Dodatkowo, po co np. płacić za przegląd >1k? nieadekwatne do roboty. Dalsze szczegóły są tutaj zbędne (Wielebny dobrze podsumował) ;)

Jedno trzeba przyznać, sama w sobie obsługa klienta (sprzedażowa, posprzedażowa) stoi na b.wysokim poziomie - tutaj nie mam zastrzeżeń.

 

a tak ogólnie, to offtop ;) temat jest inny.

W uszach szum, w oczach łzy, a na liczniku 33 😆
avatar2.jpg

Opublikowano

Jak widać u nas też, temat motocykli BMW niezmiennie wzbudza skrajne emocje  :-) Przyznacie, że coś w tym jest...

 

Jest dużo innych motocykli, np. Afra, też legenda w dodatku z Dakarowymi sukcesami a jakoś ludzie w jej temacie nie prowadzą wojen :-) Z mojej strony głęboki ukłon dla marketingu BMW - nie ważne co mówią o produkcie, ważne żeby mówili...

 

Sam bardzo bym chciał mieć Betkę, pewnie gdyby moje serce wybierało a nie rozum to już bym ją miał.

Live slow!!!
 

Opublikowano

EE.. tej historii z pożarem nie kupuje.. Ale na wszelki wypadek sportowego mercedesa będę parkował w innym garażu  :decayed: .

 

Z osobistych doświadczeń z motocyklami BMW, miałem nowego F800GS, gdzie po 15kkm ASO stwierdziło, że muszę wymienić sprzęgło, co było dla mnie nie lada niespodzianką bo motocykl 90% przejechał po autostradach. Zaraz później go sprzedałem więc nie mogę się pochwalić long term review...

 

Mimo to ..decyzja już zapadła i czas zacząć poszukiwania!

 

Pozdro,

V

Opublikowano

Czołem, byłem dzisiaj w BMW Inchcape Warszawa. Mają R1200GS Adventure z 2015 roku (Premium Selection B) ), z silnikiem o przebiegu 800km, wymienionym w grudniu. W poprzednim przekręciły się panewki przy przebiegu 18kkm... To tak apropos awaryjności...

 

Pozdro.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
  • Dodaj nową pozycję...