Hony90 Opublikowano 19 Listopada 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2016 Witam Właśnie zakończy pierwszy sezon na pierwszym motocyklu jest to honda cbr 125r 2012r moja wiedza na temat motoryzacji to w skali od 1 do 10 jakieś -1 wiec z góry przepraszam jeśli pytanie jest głupie a wiec tak mimo braku wiedzy i praktyki postanowiłam sama przygotować moto do zimowania wyjęłam akumulator i siedzonko do domu (garaż niestety nie ogrzewany) i poodkręcałam plastiki do wyczyszczenia po ich zdemontowaniu zorientowałam się ze nie mam dwóch zatrzasków a jeden jest naderwany ponieważ demontowałam je bardzo ostrożnie jestem pewna ze ja tego nie uszkodziłam musiała być takie już jak kupowałam w sumie przejeździłam sezon i nic się nie działa wiec chyba to nie wielki problem ale wole spytać czy na nowy sezon mogę montować te plastiki czy muszę kupić nowe ? Z góry dziękuje za pomoc 0 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelnext22 Opublikowano 19 Listopada 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2016 Może warto poszukać w okolicy jakiegoś magika co dorobi brakujące mocowania. 0 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Darek_Lodz Opublikowano 19 Listopada 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2016 (edytowane) ja na fotach widzę ślady lutowania. plastiki wcześniej musiały mieć jakąs przygodę, ktoś je kiepsko naprawił, ale jakoś naprawił. Podczas zdejmowania ciężko naderwać jakiekolwiek uchwyty, tym bardziej jeśli robiłaś to Ty dla siebie (a nie jakiś "spec" i to ostrożnie), wiec faktycznie to jak było tak zostało, Uchwyty są tylko po to by trzymać plastiki, jeśli są kiepskie, to plastiki nie będa się dobrze trzymać. Mogą tyndać na wietrze. Przy czym wazniejsze od samych plastikowych uchwytów są mocowania, do których przykręca się jakieś śrubki. Dodatkowe uchwyty pomagają tylko spasować plastiki przy zakładaniu z tego co się zdążyłem w moim krótkim moto-życiu zorientować. Proponowałbym złożyć je teraz i zobaczyć czy jestes w stanie spasować te plastiki i czy to się mocno trzyma, ciężko na fotach stwierdzić jak duże są uszkodzenia i które uchwyty są najbardziej popsute (osoby które znają model i jego palstiki pewnie wiedzą więcej ) Choć wydaje mi się - że jżeli zdjełaś je tak jak były, to powinno być ok. Edytowane 19 Listopada 2016 przez Darek_Lodz (wyświetl historię edycji) 0 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hony90 Opublikowano 19 Listopada 2016 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2016 to tak się da ? No cóż myślałam ze skoro to elementy plastikowe to nie da się domontować samych zaczepów tylko jak już się ułamały to trzeba cały element wymienić 0 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jaszczomb Opublikowano 19 Listopada 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2016 Oczywiście że da się 'dospawać' uchwyty - poszukaj tematu - spawanie plastików - tam znajdziesz adresy magików 0 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hony90 Opublikowano 19 Listopada 2016 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2016 no cóż oprócz zaczepów są jeszcze śrubki a dziurki na śrubki i wkręty są cale wiec trzymać to się trzyma jak wcześniej wspomniałam przejeździłam cały sezon z 5 tyś km i nie zauważyłam by coś było nie tak gdybym nie wpadła na to by je demontować i czyścić pewnie nawet nie wiedziała bym ze coś z nimi nie tak . A wie ktoś może gdzie mogę znaleźć specjalistę do którego mogę je zabrać żeby ocenił czy da się te zaczepy dorobić i czy nie będzie kosztowało to drożej niż nowe plastiki ? Dziękuje za wszystkie odpowiedzi bardzo mi pomogliście 0 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.