Skocz do zawartości
  • Sky
  • Blueberry
  • Slate
  • Blackcurrant
  • Watermelon
  • Strawberry
  • Orange
  • Banana
  • Apple
  • Emerald
  • Chocolate
  • Charcoal
Irek30

Jaki Motocykl Do 125Ccm?

Polecane posty

julian85   
julian85

 

 

Za 125 życzą sobie od 6,5 tys wzwyż.

 

Dlatego nie kupuj nowego chińczyka. Poszukaj starszego, używanego, a markowego. Tym bardziej, że w niedalekiej przyszłości chcesz kupić coś większego. Taki później sprzedasz prawie w tej samej cenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ralf77   
ralf77

Witam.julian85 dobrze pisze ,chinol rozpada się przy wyjeżdzie z salonu,a firmowy kilku letni nie katowany polata lata.Ja mam 11 latka ma 15 tysi na budziku i tylko paliwko leje .A cena tego egzemplarza po dwóch latach jest ta sama. :biggrin: .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
julian85   
julian85

 

 

chinol rozpada się przy wyjeżdzie z salonu

 

Może nie do końca tak, bo jest wiele osób które jeżdżą chinolami i są zadowolenie (co prawda wspominali o odkręcających się śrubach), ale głównie mi chodziło o spadek wartości. Sam myślałem, czy nie kupić nowego Junaka 123, bo nowy, bo gwarancja i takie tam i cieszę się, ze tego nie zrobiłem. Moja miniYamaszka ma 11 lat i najechane ponad 24 tysiące, oczywiście ma swoje wady (wady każdej 125 + cieniutkie oponki), ale jeździ i człowiek się uczy jeździć z każdym przejechanym kilimetrem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żółtodziub_Z_Łodzi   
Żółtodziub_Z_Łodzi

Coraz bardziej przekonuję się, że lepiej rzeczywiście poszukać jakiejś fajnej używki. Szkoda byłoby mi tracić nerwy na chińską nówkę, która wymaga ciągle roboty. Jasne, praca przy motorze to wielka frajda, ale jeszcze większa jest z jazdy ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalek_s   
rafalek_s

Kuba, zajrzyj tu zanim przyjdzie Ci do głowy kupowanie chińczyka: http://motocykle-lodz.pl/topic/11550-mój-chiński-romet-k-125-łamie-stereotypy/?p=234648

Pomijając "kulturę" tego tematu masz wszystko podsumowane.

 

Osobiście na co dzień jeżdżę Hondą jeszcze z lat 80 i jestem jak najdalszy od twierdzenia, że starsze jest bardziej awaryjne, rozpada się, rdzewieje itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żółtodziub_Z_Łodzi   
Żółtodziub_Z_Łodzi

 

 

Kuba, zajrzyj tu zanim przyjdzie Ci do głowy kupowanie chińczyka: http://motocykle-lod...typy/?p=234648

 

Dzięki Rafał. Przejrzałem temat i na pewno na chińczyka się nie zdecyduję. Ostatnio zaszedłem sobie do salonu popatrzeć na różne maszyny. I te chińskie wydają się strasznie plastikowe. A jako świeżak pewnie może mi się jakiś błąd zdarzyć i wtedy obawiam się, że "sajgonka" może się rozpaść. Swoją drogą widze, że śmigasz CBR-ką 1000. Z ciekawości, jak trudno taką maszynę jest okiełznać? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalek_s   
rafalek_s

To jest moto z głębokiego ubiegłego wieku, więc na pewno nie prowadzi się tak fajnie jak nowe maszyny. Jest ciężki (250kg) więc manewruje się słabo. Paradoksalnie świetnie radzi sobie w korkach. Wbrew pozorom jest węższy w lusterkach od niejednego nakeda. Zajęło mi trochę czasu żeby go poczuć. To jest dobra maszyna dla wysokiego i silnego chłopa. Mam 188 cm, ale brakuje mi nieco masy :smile:. Ogólnie to taki typ który wymaga "silnej ręki" i zdecydowania, ale odpłaca się bardzo fajną jazdą. Dopiero po całym sezonie mogłem poczuć się na tym motorze komfortowo i bezpiecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×