Jump to content

Beskidy


Mawet
 Share

Recommended Posts

Jako, że nikomu się nie chciało jechać, a Dario29 poleciał w innym kierunku, ruszyłem sam z dziewczyną na wycieczkę w Beskidy. Ruszyliśmy przed 9. Do Częstochowy lecieliśmy spokojnie. Odbiliśmy na Olsztyn, Janów, Żarki, Ogrodzieniec, Olkusz do Andrychowa. Po drodze nastacji spotkaliśmy dziadka w fiacie uno, który poprosił mnie o pomoc przy pomopowaniu kół. Ciśnienie miał od 0.7 do 4 atmosfer zależnie od koła:). Od Zatory zaczęło robić się malowniczo a i winkle coraz ciekawsze. Z Andrychowa ruszyliśmy w kierunku Żywca, droga na mapie wyglądała świetnie, niestety okazało się, że:

Dołączona grafika

Na szczęście spotkaliśmy miejscowego górala, który stwierdził żeby się zakazami nie przejmować, więc ruszyliśmy, oczywiście prowadząc motocykl;]. Droga bardzo malownicza, przecinająca górę, niestety bardzo wąska i stroma, więc turlaliśmy się a nie jechalismy

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Tu bylo naprawdę stroma, zjazd na 1 biegu i ciągłym heblowaniu.

Dalej już było lepiej

Dołączona grafika

Z Żywca ruszyliśmy do międzybordzia żywieckiego, gdzie zatrzymaliśmy się na nocleg.

Dołączona grafika

Następnego dnia ranek przywitał nas całymi 3 stopniami ciepła:). Kierunek Wisła - Droga przepiękna, z niesamowitym zakrętem za Milówką.Niestety nieco dalej nawierzchnia była po prostu fatalna, więc trzeba było jechać spokojnie.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

W zasadzie do samej Wisły poza jednym odcinkiem nawierzchnia mocno mnie rozczarowała.

Dalej z Wisły na Szczyrk - super droga, dobra nawierzchnia super winkle. Niestety auta mocno zamulały i psuły zabawę.

Z Szczyrku do Bielska i "1" powrót do domu.

Nabite 680 km

trasa - http://tnij.org/nk9b

Link to comment
Share on other sites

Niestety nie, motocykl mam od lipca, więc dopiero zaczynam swoją przygodę. Ale mam parę planów wyjazdowych na przyszły sezon, między innymi Beskidy potem przez Czechy w Sudety, czy też pętla bieszczadzka i tatrzańska (wraz z Słowacją). Obie wersje ok 1300km

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Fajna wyprawa. Jak patrze na niektóre zdjęcia z wypraw forumowiczów to mam poczucie źle wykorzystanego sezonu. 3tyś km praktycznie po mieście http://motocykle-lodz.pl/public/style_emoticons/default/thumbdown.gif Chociaż zakończenie jakieś sensowne o ile jutrzejsza trasa ok 350km przez Płock wypali :riding:

Link to comment
Share on other sites

Super wypad! Widać, że pogoda dopisała. Widoki świetne! Aż chce się wsiadać na moto i jechać jak się ogląda te foty.

Link to comment
Share on other sites

Kurcze naprawdę można zorganizować taki wyjazd, człowiek przynajmniej będzie miał ładne widoki podczas jazdy a nie korki w mieście.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...