• Sky
  • Blueberry
  • Slate
  • Blackcurrant
  • Watermelon
  • Strawberry
  • Orange
  • Banana
  • Apple
  • Emerald
  • Chocolate
  • Charcoal
Zyygy

Niebezpieczne Miejsca Łódź I Okolice

92 postów w tym temacie

Cele postu:

 

1. Lokalizacja niebezpiecznych punktów na drogach naszego województwa.

2. Krótki opis miejsca i zagrożenia.

3. Ewentualna aktualizacja z cytatem jeżeli dany punkt jest nieaktualny.

 

Zapewne każdy z nas miał spotkanie z nieoczekiwaną niespodzianką typu:

 

1.Rozlany olej na całym pasie np. jakieś dwa lata temu na Al. Uni na wiadukcie.

2.Tona piachu jadąc pomorską na zakręcie w kierunku Nowosolnej.

3. Olbrzymia dziura która wyskoczyła zza samochodu przed nami której już ni zdążymy ominąć.

4. Oraz wiele innych niebezpieczeństw które nieprzychodną mi na myśl.

 

Oczywiście chodzi o takie utrudnienia które stwarzają zagrożenie w dłuższym okresie trwania ( co u nas w Polsce jest nagminne) a nie chwilowe.

 

Często jadąc puszką czy motocyklem widzimy wiele różnych "ciekawych" "rzeczy", myślę że jak każdy potraktuje to poważnie to możemy stworzyć fajną bazę która pomoże w najlepszym wypadku zapobiec uszkodzeniu maszyny.

 

:smile:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uważajcie pomiędzy Chechłem a Dobroniem przed obwodnicą , zrobili za***iste wysepki , wieczorem ich nie widać a krawężnik ma z 15 - 20 cm bez odblasków. Masakra już jeden z Pabianic się tam rozwalił hayką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli lecicie na Della ul. Kolumny to polecam uważać na wyjazd z lewej strony z ul. Zygmunta. Wyjazd znajduje się na łuku drogi i kierowcy wyjeżdżający stamtąd nie widzą tych, którzy jadą od strony Carrefoura. Jest tam co prawda lustro, ale wiecznie rozbite i tym pięknym sposobem można się złożyć w łuk i trafić np. na koparkę, która właśnie wytacza się z pobliskiej budowy.

 

http://www.zumi.pl/,%C5%81%C3%B3d%C5%BA_Zygmunta+151,namapie.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rondo jak wylatujecie z m1-piasek rozsypany z pobliskiej budowy

standardowo kolanko wlokniarzy-sikorskiego juz nie jeden tam sie rozsypal-zdradliwy zakret :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A propos zlotu w brzezinach jadąc dziś od selgrosa w stronę nowosolnej za cmentarzem poza stałymi dziurami na drodze pełno piasku. I zaraz za światłami w nowosolnej za pasami też pełno piachu na środku drogi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

na 3ech skrzyzowaniach piasek i zwir:

smiglego rydza-pilsudzkiego, srodkowy pas jadac w strone ronda solidarnosci

kopcinskiego-palki srodkowy pas na rondzie solidarnosci jadac w strone dolow

doly srodkowy pas jadac w strone strykowa

Pisze bo znajac naszych ekspertow od drog to nie wiadomo kiedy to sprzatna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja napisze o miejscu, które mam okazję przemierzać prawie codziennie: skrzyżowanie Pomorskiej i Konstytucyjnej.

Auta z Konstytucyjnej, skręcające w Pomorską w lewo często wyskakują sprzed aut skręcających w prawo z Pomorskiej w Konstytucyjną i tu często bywa bums.

Moja rada: NIGDY nie jedźcie zaraz za autem przed wami, które skręca w prawo w Konstytucyjną, szczególnie za dostawczakami, bo po prostu nas nie widzą i krok już od dzwona. Ja zawsze staram się tam zjechać najbliżej środka jezdni tak, zeby być jak najbardziej pewnym, że ci czatujący na Konstytucyjnej mnie widzą i to mi parę razy pozwoliło uniknąć dzwona. Dodam, że nie należy przyspieszać zanim się nie minie Konstytucyjnej mimo perspektywy szerokiej jezdni na wiadukcie, później już można nieco odkręcić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam. Dzisaj mieliśmy przjezazdke, ja, Olo, i Gerwazknz.

Jechaliśmy od strony pasażu ulicą włókniarzy, i rzecz miala miejsce na zakręcie przed makro (Nie iwem dokladnie gdzie, potem ktoś z nas dopisze). Zakręt tam jest bardzo zdradliwy, bo niby środek miasta, droga bardzo ruchliwa, a okazało się... że są na niej kamienie!

No i Gerwaz na nich poleciał... na szczęście nic mu się nie stało, motocykl z grubsza też cały. O szczegółach jeśli bedzie chciał napisze sam On, ja tylko piszę żeby inni uważali.

Bo umówmy się, nikt nie spodziewał sie kamieni na takiej ulicy... Wiem, że nie sprecyzowałem który to zakręt, ale tak jak mówię, za niedługo ktoś dopisze.

Co dalej się działo, to był absurd za absurdem, ale nie wiem czy Adam chce abym o tym pisał.

Pozdrawiam, i uważajcie na siebie.

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Włókniarzy to niby "obwonica" miasta wiec po niej na pewno jezdza ciezarowy z piachem, kamieniami itp. wiec zawsze trzeba na takie rzeczy uwazac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale kamienie były z torowiska, odgrodzonego od ulicy krawężnikiem, więc nie wiem jakim cudem znalazły sie na jezdni.

Co działo sie po tym jak już podnieśliśmy motocykl (a to wlasciwie byl poczatek absurdu o.O), to powie już Adam jeśli będzie chciał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam, na tym zakręcie bardzo wielu kierowców ląduje na torowisku, nie stety nasze służby odpowiedzilane za usuwanie pozostałości po zajściu zostawiją taki bałagan. Swoja droga jest tam ograniczenie prędkości i w tym przypadku uważam bardzo potrzebne. :smile:

Pozdrawiam i ostrożności życzę, ulice to nie tor!!! i może na nich być wszystko, włącznie z leżącymi ludzmi (ale im najczęściej się udaje). :smile:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam!

generalnie minęło już troche czasu i na spokojnie moge powiedzieć że...adrenaliny to mi nie brak. niedziela zakup RS50...wtorek Zakup wsyztskich ciuszków (na alpinie). czwartek...pierwszy kontakt z asfaltem... jade z Olem i Kubą i nagle widze tylko bitumiczne podłoże oraz niebo. po chwili wyciagam CAŁĄ nogę spod motocykla i staje na nogach. sprawdzam kości i ew uszkodzenia ciała. potem dopiero patrze na to co do okola sie dzieje. mase kamieni. moj motor na ziemi i kompanów za nim wstrzymujuących ruch. pierwszym absurdem to ludzie patrzacy z pogardą bez jakiekiegokolwiek człowieczeństwa ,,a może coś mu jest?'' ...bożżże! kolejnym absurdem, drugim były służby policyjne. które miały w naszym oczekiwaniu pomoc w potwierdzeniu słowa że to rpzez kamienie z torowiska zalicyłem glebe...a okazalo sie ze niebiescy przefiltrowali Ola ( bez karty hehe) i Kubę hehe a ja dostałem mandat za powodowanie zagrożenia na drodze....czyli ekonomiczniej jest nie wołac policji bo wychodizmy na tym w plecy. Amen. teraz musze tylko kupic kierunkowskaz do Apki i śmigam dalej! szerokiej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jawką dzień wcześniej jeździłem i w tamtych dokumentach zostawiłem kartę :P Gdy przyjechali po cichu zacząłem się zwijać, ale Pan władza mnie zgarnął ;/ Powiedziałem, że zostawiłem w domu, ale on się upierał, że w ogóle nie mam i mówił, że mnie rodzice z komendy zabiorą. Uprosiłem go o 5 min to zabrał mi lejce i skoczyłem z NoPel'em do domu. Dzięki, że tak długo Cię trzymali tak to zdążyliśmy. Myślał, że już mnie zgarnie, ale po pokazaniu karty nie wiedział co powiedzieć i tylko mi sądem pogroził :biggrin: No ale tu akurat była moja wina :sad2:

Nasz kraj jest super nie dość, że płacimy policję i służby sprzątające, to jeszcze poszkodowanemu dowalą mandat, że się wywalił, a ulicę zostawią, żeby nadal było zagrożenie :decayed:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adam ważne że wszystko ok z Tobą ; )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taki kraj. i tak po znajomosci wlepili mniej. a tak to bym już miał pozamiatane. ehh wydatki i wydatki...a tyłek piecze hehe ale jak jutro będzie pogoda to kusi nadal. ale co jak co...miejsce niesprzyjające. az sie kusi samemu te kamienie wyzbierać ale od tego to powinni z naszych podatków...;/ Polska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szczecińska to dla mnie ulica motorowo do zamknięcia. chyba że spacerek 20-30km/h...

Dzięki Scigacz4 za pozdrowienia;) miejmy nadzieje że więcej nieposzlifuje a jeśli to obym umykał bez obrażeń. przynajmniej teraz wyszło na moje że warto było wydać więcej na dobrą kurtkę;) Amen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zawsze możesz nie przykjac mandatu, zrobić zdjęcia miejsca wypadku i tłumaczyć sie przed sądem. Zazwyczaj ryzykujesz coś około 70 pln kosztów sądowych. Ja w powyższej sytuacji bym tak zrobił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pamiętaj "ridrick"o jednym, mandat karny, to masz sprawę załatwioną na miejscu, a jak idziesz da sądu i cię skażą to masz prawomocny wyrok za wykroczenie i wówczas, możesz mieć problem jak potrzebujesz zaświadczenie o niekaralności, za przestępstwa i wykroczenia w ruchu drogowym, takie zaświadczenia potrzebują choćby instruktorzy nauki jazdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kurde, wydawało mi się, ze za wykroczenie w rejestrze nie umieszczają /-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

stówke to przyjąłem bez jakania. punktów i tak nie dali więc się kłucić nie będę. myśle tylko czy nie isc do mistrzów drogi łódzkich z fotkami drogi, i zniszczenia motocykla oraz ciuszków czy ubiegać sie o jakieś refound.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy to coś to da jak już się przyznałeś przed niebieskimi że to Twoja wina że się wywaliłeś... ale powodzenia życzę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się