Jump to content
  • Sky
  • Blueberry
  • Slate
  • Blackcurrant
  • Watermelon
  • Strawberry
  • Orange
  • Banana
  • Apple
  • Emerald
  • Chocolate
  • Charcoal
Rogal

Kradzież motocykla przez internet!

Recommended Posts

Rogal

Witam szanowne grono.
Ku przestrodze, chciałem się podzielić tym, jak chciano ukraść mój motocykl przez internet.
Nie ważne jak abstrakcyjnie to brzmi, tak naprawdę było.
Na wstępie muszę wyjaśnić, że chwilowo (mam nadzieję) mieszkam po za granicami Polski. W Anglii.
Tu sposób kupowania motocykla różni się od tego w Polsce, ale myślę, że to tylko kwestia czasu, dlatego chciałem opisać mój przypadek, gdyż może to spotkać kogoś prędzej czy później.

Mianowicie, postanowiłem sprzedać maszynę i opublikowałem to na najpopularniejszym w UK portalu sprzedażowym - ebay.
Po krótkim czasie, dostałem taką oto wiadomość:
zlodziej1.jpg.a420cb4f5690073c54380d9851ad1eff.jpg


Propozycja przez potencjalnego zainteresowanego aby przejść na kontakt mailowy po za ebay nie była przypadkowa. Chciał zostawić jak najmniej śladów.
W prywatnej części konwersacji "kupujący" wypytywał o stan motocykla i drobne szczegóły.
Po kilku mailach zaproponował transfer pieniędzy przez PayPal (gdyż w ogłoszeniu było gotówka podczas odbioru), a jego agent miał dokonać odbioru motocykla.
Zgodziłem się, i tu kwestia wyjaśnienia, czemu w UK kupuje się motocykle inaczej niż w PL.
Zwyczajnie, ludzie na podstawie dokładnych zdjęć i opisu, kupują motocykle i wysyłają kuriera po odbiór maszyny, lub specjalizujące się garaże (handlarze) oferują taką usługę. To nie jest coś nadzwyczajnego w kraju gdzie liczniki się nie cofa a po numerze rejestracyjnym masz pełen wgląd do wszystkich przeglądów motocykla, czy do informacji od ubezpieczyciela o kolizjach itp. 

Więc potencjalny kupujący w dalszej konwersacji poinformował mnie o dokonaniu transferu środków i... co zaczęło być podejrzane, poprosił mnie aby potwierdzenia transakcji z PayPal poszukał w folderze spam, gdyż do niego właśnie z niewiadomych powodów tam trafiło to potwierdzenie. 
Poprosiłem siostrę, która pracuje dla dużej korporacji finansowej o sprawdzenie tej transakcji i okazało się, że to typowe oszustwo.
Kiedy skontaktowałem się z obsługą eBay'a, potwierdzili moje podejrzenia, gdyż ten użytkownik zarejestrował się kilka dni wcześniej i podobną wiadomość jaką widzicie powyżej, wysłał do kilku osób.
Złodziej, jeszcze kilkukrotnie do mnie pisał, próbując wyciągnąć moje dane takie jak adres zamieszkania aby zaaranżować odbiór.

Pewnie powiecie, że tylko debil by się na to nabrał ale na 10 czujnych znajdzie się jeden debil...
Sama myśl, że ktoś byłby tak perfidny by zaaranżować odbiór, i tak bezczelnie ukraść moją własność, spowodowała, że odsprzedałem motocykl po kosztach do dilera od którego go kupiłem. Po kosztach, ale bezpiecznie, wraz z odbiorem spod mojego domu.

Niech to będzie przestroga. Uważajcie na siebie. Bądźcie czujni, bo może ktoś, kto chce kupić od was motocykl, da wam przez łeb pałą i zwyczajnie go sobie weźmie.

Komentarze i dyskusja mile widziana. Pozdrawiam.
Rogalik :D 
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
jaquzie

To chyba znane od lat "oszustwo nigeryjskie" - głośno było o podobnych sprawach w przeszłości, i jak widać, nadal jest w użyciu..

Share this post


Link to post
Share on other sites
Robaszek

Trzeba być albo degilem ale częściej pazernym by na to pójść. Faktycznie dawniej znano to jako "nigeryjski przekręt". Na allegro dostawali ludzie propozycje kilkukrotnej ceny za laptopa lub telefon. Potem zfingowany dowód wpłaty w banku z nakazem wysyłki do Afryki bo kaskę dostanie się po nadaniu nr. paczki. Dawniej pokazywali że całe kafejki w Nigerii byłu pełne klientów kupujących tak w Europie.

O dziwo sporo ludzi się na to nabierało. Sam znam kobitkę bogatą co tak sprzedała telefon😁 Pazerność ważnejsza od rozumu.Ja teraz widać zmienili kraj i kręcą lody dalej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
MartaCrystal

Dafuq. Pol biedy, ze skonczylo sie, jak sie skonczylo. I nie o to chodzi, ze ktos pazerny, czasem to jest mega dobrze dograne. Czasem pomaga sprawdzenie drogi mejla (hops), zeby wiedziec, ze przybyl z du8y, albo, ze podpis nie rowna sie nadawcy.

Biorac pod uwage, ile teraz mamy lewej korespondencji, czy do "doplac do paczki", czy linki do dziwnych ogloszen, czy zapytania o oferty - nie dziwi mnie to. 

O maly wlos w tym roku nadzialabym sie na "nieciekawe" mieszkanie. Nie mowiac o wyludzaniu danych. 

Niestety nalezy byc nieufnym, i obwachiwac okazje z daleka. 

Oszustwo to nie tylko staruszki i garnki za 7k. :(

Edited by MartaCrystal (see edit history)
  • Lubię to 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×