Jump to content
  • Sky
  • Blueberry
  • Slate
  • Blackcurrant
  • Watermelon
  • Strawberry
  • Orange
  • Banana
  • Apple
  • Emerald
  • Chocolate
  • Charcoal
Marti

Auto, SUV, co polecacie?

Recommended Posts

Marti

Cześć, liczę na Waszą pomoc bo raz,że jestem zielona w temacie to dwa, nie chcę się naciąć. Otóż planuje kupić samochód typu SUV. Interesują mnie  samochody z silnikiem benzynowym:

renault captur (1.2, turbo),

opel crossland (1.2, turbo),

peugeot 2008 (1.2, turbo),

ford ecosport (1.0, turbo),

citroen c3 aircross (1.2, turbo),

kia stonic (1.4, wolnossacy),

kia stonic (1.0, turbo)

 

Będę wdzięczna za podpowiedzi, opinię. Najlepiej żeby był jak najmniej awaryjny 😊

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marti

Nikt nic??? Bo jeszcze pojawiła się opcja toyota auris (1.6,benzyna, wolnossacy,samochod juz nieprodukowany). 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Piuriel

Z samochodami jak z  motocyklami. Kup to co jest w najlepszym stanie w zakładanym budżecie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jaszczomb
3 hours ago, Marti said:

Nikt nic??? Bo jeszcze pojawiła się opcja toyota auris (1.6,benzyna, wolnossacy,samochod juz nieprodukowany). 

ze wszystkich wymienionych dla siebie bym wybrał właśnie tego, no ale aj nie lubie dziwadeł pod maską w stylu silnik od kosiarki z dołożonym turbo :(, druga sprawa że te wszystkie mini suvy są koszmarnie małe w środku i tylko ta toyota zapewni w miare komfortowe warunki podróży

  • Lubię to 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
ktoś ŁDZ

Silnik Renault 1.2 Turbo kolega ma, przy ok 60tys km. obróciła mu się panewka (jeździ normalnie, spokojnie wręcz, nie jak zerwany kundel z łańcucha). Czy to częsty przypadek czy się jemu trafiło, trzeba by poszukać u wujka google.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jaszczomb
10 hours ago, ktoś ŁDZ said:

Silnik Renault 1.2 Turbo kolega ma, przy ok 60tys km. obróciła mu się panewka (jeździ normalnie, spokojnie wręcz, nie jak zerwany kundel z łańcucha). Czy to częsty przypadek czy się jemu trafiło, trzeba by poszukać u wujka google.

szukałem sedana tak do 65k no i w sumie tylko 4 modele znalazłem na rynku, z czego najdroższy był właśnie megane, ale wystarczyło obejrzeć forum tego modelu żeby się skutecznie wyleczyć z zakupu tej marki. Ogólnie polecam przed zakupem zaglądanie na fora danego modelu i ocenę tego czy chce sie w to pchać. Ja z moich poszukiwań nauczyłem się tego, że jak chce się brać auto bezproblemowe do codziennych dojazdów do pracy, to musi mieć ono jak najmniej bajerów.

  • Lubię to 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
gary

Nie ma tego na Twojej liście, ale polecam (bo użytkuję już ponad 3 lata, nic się nie dzieje i jest mega mega komfortowy) Nissan Qashqai. Obecne modele mają chyba 140KM, silnik 1.2 Turbo w benzynie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
NIKT

SUV z silnikami 1.0 -1.2 ?

Rozumiem Seicento z takim "wielkim" silnikiem co idealnie ogarnia wagę samochodu (nie mówiąc o Sportingu)..

Znajoma ma tak potężny silnik w SUVie, jakoś to się toczy (dosłownie) ale jak włączy klimę ..... -50% mocy ... A pali tyle samo co 2.0 +..

Jakich ja czasów dozylem :(
Żeby silniki robiły 60 tys. i remont niezbędny...
Już Fiat 125 1.6 wytrzymywał 100tys bez remontu..

Boso, ale w ostrogach

Share this post


Link to post
Share on other sites
SamotnyJeździec

Osobiście odradzam te małe silniki, chyba że kupujesz nowego z salonu, masz gwarancję i po 3-5 latach zmieniasz.Wtedy wybierz tego, który dla Ciebie najwygodniejszy. Ja bym na Twoim miejscu szukał mitsubishi asx 1.6, może nissan qashqai 1.6. Wiem, że tego nie ma na Twojej liście, ale niestety większość tych małych silników robione jest na jakieś 100-150 tysięcy i później same kłopoty. Kia Stonic 1.4 zupelnie nie znam, ale kia ma dość dobre silniki 1.6 i 2.0 bez turbin, może 1.4 będzie podobny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ktoś ŁDZ
Nie ma tego na Twojej liście, ale polecam (bo użytkuję już ponad 3 lata, nic się nie dzieje i jest mega mega komfortowy) Nissan Qashqai. Obecne modele mają chyba 140KM, silnik 1.2 Turbo w benzynie.
O tym samym silniku mówiłem co u Ciebie jest.

Wiadomo, jest to też trochę loteria. Jeden będzie chwalił, drugi narzekał. Prosty przykład: Ja przez 4 lata miałem ponoć najbardziej awaryjne auto świata AR 156 (fakt w dieslu 2.4 JTD) i poza eksploatacyjnymi pierdołami nie robiłem nic. I polecę każdemu, tylko nie kupować szrota, a zadbane (co zresztą tyczy się każdej marki).
  • Lubię to 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Piuriel
3 godziny temu, ktoś ŁDZ napisał:

tylko nie kupować szrota, a zadbane (co zresztą tyczy się każdej marki).

I to jest najważniejsza rada przy zakupach samochodu używanego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jaszczomb
10 minutes ago, Piuriel said:
4 hours ago, ktoś ŁDZ said:

tylko nie kupować szrota, a zadbane (co zresztą tyczy się każdej marki).

I to jest najważniejsza rada przy zakupach samochodu używanego.

to oczywiście jest prawda, ale są auta które się psują niezależnie od stopnia dbałości

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marti

Właśnie teraz im nowszy tym więcej bajerów. Zależy mi na wygodzie no i żeby pociągnął w trasie... O Mitsubishi asx też myślałam ale ponoć bardzo kiepska blacha. Ciężko się zdecydować bo tak naprawdę szału nie ma... Dodam,że rwf z tyłu musi się zmieścić nie zabierając miejsca pasażerowi i rzeczywiście za dużo przestrzeni w tych autach nie ma.... To może inne opcje? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
jaszczomb

jako że nie określiłaś budżetu ani preferencji nowe/używane to najwygodniejsza z opcji która pociągnie w trasie to bentayga :)

  • Lubię to 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mur67

W tej cenie to już możesz spokojnie popatrzeć po salonach na auta używane a zostawione w rozliczeniu.

W cenie masz pełną udokumentowa historie auta - czesto również serwisową i bardzo często za niewielką dopłatą roczną gwarancje na awarie mechaniczne listowanych podzespołów - odpada spore ryzyko z cyklu "niemiec płakał jak sprzedawal"

np. w łódzkim nissanie masz Juka z 2018 z 38 tys przebiegu za 54

  • Lubię to 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
jaszczomb

W tej cenie to bym chyba brał dustera z salonu, tylko na niego trzeba trochę czekać, bo schodzą na pniu (czemu się nie dziwię)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×