Skocz do zawartości
  • Sky
  • Blueberry
  • Slate
  • Blackcurrant
  • Watermelon
  • Strawberry
  • Orange
  • Banana
  • Apple
  • Emerald
  • Chocolate
  • Charcoal
eramus

Świeżak Musi Kupić Odież,kask Itp

Polecane posty

eramus

Nie planuję w koszulce śmigać. A czemu Ci ciężko wyobrazić komplet za ok 2 tys? Możesz rozwinąć swoją myśl ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darek_Lodz

da się i za 2 tysie, zależy tylko czy kupujesz stroj ktory ma Ci zostać na dlużej czy nie, czy budżetowo, czy markowo.

 

Są czasami jakieś bardzo dobre oferty i okazje w bardzo niskich cenach, wtedy faktycznie da sie - ale to trzeba sie znać na markach i cenach i wiedzieć gdzie szukać, ja nie wiem, a tez bym sie skompletowal na porzadnie :smile:

 

do tego poza ubiorem jakieś "gadżety" - termo odzież niby niepotrzebna, da sie bez, ale od kiedy 1szy raz kupiłem to nie jeżdzę bez :biggrin: (pomijając mniejsze przejazdy).

 

PS. ja osobiście odradzam rebelhorna, tej firmy juz nic nie kupię :biggrin:

Edytowano przez Darek_Lodz (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piuriel

masz tu sklep: http://intermotors.pl/

Popatrz sobie na następujące rzeczy:
-Kask
-Buty
-Kurtka
-Jeansy
-Rękawice

Spisz modele jakie Ci odpowiadają i jedź do sklepu. Przez internet ciężko będzie Ci więcej doradzić niż już zostało napisane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mih00

Kurcze, no nie przesadzajmy. Spokojnie 2K na początek wystarczy: np. kask hjc is-16 już od 500zł da się wyrwać, jakieś tekstylia z Adrenaliny albo z Rebela - portałki i kurtałka za 800zł, jakiś bucik za 400zł, rękawiczki za 150-200zł i jeszcze na jakiś protektor pleców zostanie. A ciuszki z Adrenaliny czy Rebela są dość uniwersalne, w większości 3 warstwy i sporo otworów wentylacyjnych. Nie uważam, że żeby zacząć jeździć to trzeba od razu min 5tyś. wywalić i kupić sobie ciuszek z gwiazdką. Ja tam obecnie eksploatuje Rebela, wcześniej miałem Adrenaline. Co do Adrenaliny to spokojnie wytrzymuje szorowanie, niestety miałem okazję to sprawdzić. No ale cóż, przynajmniej wiem, że rękaw w budżetowym ciuszku nie odpada wbrew obiegowym mitom :smile:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marr

No dobra, trochę przesadziłem. Na początek można się zmieścić w 2k, ale będzie musiał na wszystkim oszczędzać. Może się okazać, że za chwilę i tak będziesz musiał coś zmienić, dokupić.

Mój zgrubny kosztorys to:

- przyzwoity kask z włókna to 1000 zł

- kurtka całosezonowa (3 warstwowa) co najmniej 500 zł (na lato przyda się jeszcze jedna meshowa)

- spodnie (3 warstwowe) 400 zł

- buty 400 zł

- rękawice 200 zł (a dobre z wentylacją to 300zł)

 

Dorzuć tysiąca i porządnie się ubierzesz.

Edytowano przez marr (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mih00

Wiesz no nie każdy ma tego tysia. Zwłaszcza na starcie, gdzie koszty kursu, egzaminu, sprzętu i jego przygotowania do sezonu skutecznie nadszarpują ---->małżeński<---- budżet ;). Łatwo jest mówić jak już coś się ma i sobie pyk idziesz kupić bambosze czy rękawice. W każdym razie podsumowując, za te 2tyś. spokojnie coś sobie na rozruch dobierze. A garderobę o np. mesha można spokojnie uzupełnić z biegiem czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosmaty

1870 wyszło mi po paru rabatach wstępny kosztorys (kurtka 3 warstwy, spodnie 3 warstwy, buty długie, rękawice,kask z trój-kompozytów z blendą, pinlockiem i awaryjnym wyciąganiem wyściółki) jeszcze jakieś pytania ?

 

- przyzwoity kask z włókna to 1000 zł

a wiesz że prawie połowę tej ceny to sam marketing marki a nie jakość wykonania kasku ?

Marco Simoncelli w 2011 roku miał na głowie kask za parenaście tysięcy zł z kosmicznych już prawie technologi a i tak nie uratowało mu głowy, skorupa po prostu się rozpadła, także to że wydasz na kask 1000-1500 zł nie da ci gwarancji że uratuje ci głowe przy każdym uderzeniu lepiej niż ten za 500-600 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kristo74

Też polecam Kosmatego , zna się na rzeczy i na pewno dobrze doradzi... Sam ostatnio kupowałem u niego Sharka i jestem zadowolony,zawsze na jakiś rabat możesz liczyć. A jak coś to w weekend jest Motoweteran na Starcie.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marr

Marco Simoncelli w 2011 roku miał na głowie kask za parenaście tysięcy zł z kosmicznych już prawie technologi a i tak nie uratowało mu głowy, skorupa po prostu się rozpadła, także to że wydasz na kask 1000-1500 zł nie da ci gwarancji że uratuje ci głowe przy każdym uderzeniu lepiej niż ten za 500-600 zł

Popełniasz błąd logiczny przywołując skrajny przykład. Idąc tym tropem można w ogóle zrezygnować z noszenia kasków.

 

także to że wydasz na kask 1000-1500 zł nie da ci gwarancji że uratuje ci głowe przy każdym uderzeniu lepiej niż ten za 500-600 zł

Przy każdym z pewnością nie.

Ale czasem tak. Dla tego "czasem" warto wydać nieco więcej.

Nie mówiąc o tym, że kaski z włókna są lżejsze.

Edytowano przez marr (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piuriel

 

 

Przy każdym z pewnością nie. Ale czasem tak. Dla tego "czasem" warto wydać nieco więcej. Nie mówiąc o tym, że kaski z włókna są lżejsze.


Dziś mój kask się posypał bez powodu http://motocykle-lodz.pl/topic/12420-kaska-awaria/#entry244252
Jak sprawdzisz to nie był to pierwszy lepszy budżetowy garnek a jednak.
Dzięki Bogu mogłem pożyczyć kask i latać dalej. Dostałem ładne i dobre LS2 na wieczór i jeżeli chodzi o walory użytkowe to jednak był to dzień do nocy. Głośny jakbym nie miał nic na głowie. Pominę to jak leżał, bo nie był dopasowany do mojej bańki jednak z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jak wydawało mi się, że w moim Sharku jest głośno tak zmieniłem zdanie.
Kończy się sezon kolego. Kup na prawdę dobry kask, a resztę kup powiedzmy na początku roku jak budżet dokleisz, bo jednak na pewnyych rzeczach nie ma co oszczędzać.
Owszem, żaden kask nie uratuje Cie przy waleniu w ścianę czy latarnie, ale komfort jazdy robi sporą różnice. Mam sharka, ale polecam Arai lub Shoi. Kupisz raz i będziesz jeździł latami zadowolony.
Kupisz po kosztach i będziesz się zastanawiał gdzie oni mają frajdę z jazdy jak ciągle łeb pęka od huku.
Lub kup stopery do uszu :biggrin:
Serio ja stosuje na dłuższe przeloty, ale to chyba każdy na sporcie :smile:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemmo

W Pabianicach jest bardzo dobry sklep z odzieżą używaną, gdzie możesz wyrwać dobre skórzane kombi za 500 zł (mam Dainese) lub skórzaną kurtkę za 200 (mój czerwony Held). Tekstylnych mają mniej, ale skór bardzo duży wybór. To naprawdę dobre rozwiązanie, z tego co wiem kilka rozsądnych osób z forum też z tego skorzystało ;) Nie pamiętam adresu, ale to jest przy głównej ulicy po prawej stronie jadąc od strony Rzgowa, w takiej wnęce gdzie też jest Żabka (może ktoś z Pabianic pomoże z adresem?).

 

Rok temu miałem ten sam problem i bez problemów zmieściłem się w 2 tys. A co do spodni - pytaj w Metro o Rebelhorn z 3 odpinanymi warstwami, mesh+nieprzemakalna+ocieplana, jeżdżę w nich od roku +35 do -5 :biggrin:. Mam też motojeansy, ale one nadają się w granicach +10 do +25.

 

Powodzenia w zakupach i na drodze kolego! :smile:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Buziak

W Pabianicach jest bardzo dobry sklep z odzieżą używaną, gdzie możesz wyrwać dobre skórzane kombi za 500 zł (mam Dainese) lub skórzaną kurtkę za 200 (mój czerwony Held). Tekstylnych mają mniej, ale skór bardzo duży wybór. To naprawdę dobre rozwiązanie, z tego co wiem kilka rozsądnych osób z forum też z tego skorzystało ;) Nie pamiętam adresu, ale to jest przy głównej ulicy po prawej stronie jadąc od strony Rzgowa, w takiej wnęce gdzie też jest Żabka (może ktoś z Pabianic pomoże z adresem?).

 

Rok temu miałem ten sam problem i bez problemów zmieściłem się w 2 tys. A co do spodni - pytaj w Metro o Rebelhorn z 3 odpinanymi warstwami, mesh+nieprzemakalna+ocieplana, jeżdżę w nich od roku +35 do -5 :biggrin:. Mam też motojeansy, ale one nadają się w granicach +10 do +25.

 

Powodzenia w zakupach i na drodze kolego! :smile:

 

Mój znajomy właśnie kupił tam używany kombinezon bodajże za 500 zł  Firmy Dainese i szczerze  jest w bardzo ładnym stanie. Zero przetarć czy pęknięć.  Ja swój kombiak odkupiłem od kolegi za 800 zł . Także  da sie ubrać  taniej a dobrze.  Jasne fajnie by było śmigać w Alpinie za 4 koła, ale ja osobiście bym wolał te 4 koła dołożyć do motocykla. Kask kupiłem za 800 u kosmatego i jestem zadowolony.  buty  za 400 rękawice  200 i śmigać można  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzysiek rst1000

-Kochanie kupiłem motocykl.

 

Kilka dni bez fonii, ale już jest ok. Najlepiej na głęboką wodę od razu :smile:

 

Trzeba było dodać: " ... i przypadkowo spotkałem koleżankę z liceum" 

 

może fonia by wróciła hahahahahahaha

Edytowano przez Krzysiek rst1000 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piuriel

Trzeba było dodać: " ... i przypadkowo spotkałem koleżankę z liceum"

 

może fonia by wróciła hahahahahahaha

Złe wieści trzeba dawkować :biggrin:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszDrago

@eramus 

 

Powiem Ci, że ja tez stałem przed podobnym dylematem. Cześć rzeczy kupiłem w 4biker. Na początku stwierdziłem, że w 2 tys się zmieszczę +/- parę stówek, ale jak zobaczyłem kumpla połamanego w nowym komplecie za 1500 zł to wyobraziłem sobie siebie. Zdrowie i życie mamy jedno i nie warto na tym oszczędzać chociaż wiadomo jak będziesz miał się zabić to i w alpinie za 5 tys się zabijesz :smile:, ale wolę dmuchać na zimne. Aktualnie wydałem 1,8 tys na Kask HJC-IS17 (myślałem o IS16 ale była promocja to dołożyłem^^), Buty Alpinestars SMX-6 i rękawice alpinestars SP 8 (miały być shima RS1). Zanim pojechałem poczytałem co ludzie na forach oraz co osobiście osoby jeżdżące polecają i gość w sklepie polecił mi prawie, że to samo co ja chciałem, jedynie się z butami nie zgodziliśmy bo chciał mi SIDI za ponad 1 tys wcisnąć.  Teraz wstrzymuje się z jazdą i będę chciał odłożyć na jakieś kombi tekstyl albo skóre (używana lub nowy tschul) w podobnej cenie aby kupić w przyszłym roku.

Moim skromnym zdaniem wstrzymaj się jak ja, bo sezon już się kończy, a parę jazd Cię zbawi i kup coś na przyszły sezon lepszego, żebyś się nie martwił czy podczas ślizgu ten komplet wytrzyma i czy nie będę robił za przysłowiową zdrapkę. 

 

Możesz także pomyśleć o używkach jak pisze Buziak i reszta i wtedy się zmieścisz w tym budżecie, 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eramus

 

 

Aktualnie wydałem 1,8 tys na Kask HJC-IS17
kiedy kupowałeś kask? Widze, że te modele są po 799zł max

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszDrago

kiedy kupowałeś kask? Widze, że te modele są po 799zł max

Kask kupowałem 10 września :smile: dałem za niego wedle faktury 760 zł dołożyć rabacik co dostałem to wyjdzie coś koło 700 zł, a 16 kosztowała coś koło 550 a 600 to stwiedziłem, że dołożę te 100 zł i będę i będzie nowszy model 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piuriel

Tekstyl sluzy do jednego szlifa. Potem jest porwany zwyczajnie.

Skóra zanim się przetrze to wystrzyma ze 3szlify.

 

Tak mówią ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszDrago

Tekstyl sluzy do jednego szlifa. Potem jest porwany zwyczajnie.

Skóra zanim się przetrze to wystrzyma ze 3szlify.

 

Tak mówią ;)

Piuriel i tu jesteś :biggrin: dlatego ja mam ciągle dylemat i nie napisałem tutaj koledze co wybrałem i co kupiłem bo ciągle nie wiem tekstyl korci mnie pod względem jezdy w trasy i jego uniwersalności zaś skóra wygląd i bezpieczeństwo, ale ja i chyba eramus będziemy nad tym się głowić i pewnie pisać przed nowym sezonem :biggrin:.

 

Właśnie eramus jak śnieg spadnie popatrz trochę na outlety intermotors i w łodzi widziałem jakiś ale nie mogę sobie nazwy skojarzyć i znaleźć w historii bo a nóż się trafi jakaś końcówka kolekcji w Twoim rozmiarze w niezłej cenie czy to tekstyl czy skóra 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darek_Lodz

ja w swoim niemieckim noname zaliczyłem 3 szlify przy 70 k/h +  :biggrin:

Przy czym to dość gruby tekstyl, bo jak widzę inne to chudziutkie, więc tekstyl tekstylowi nie równy, 

Edytowano przez Darek_Lodz (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FOTOTOM

Również jestem w kropie....

 

W wyborze stroju na Nakeda

 

Na chwilę obecną mam 5 typów może coś podpowiecie i chłopakom się przyda.

 

1. Komplet RST Adventure 2 za 2550 zł. z tertyfikowanym protektorem pleców + 5 lat gwarancji + materiał mocny cordura 500d ( protectory SAS-TEC )

( test https://www.youtube.com/watch?v=s3jvzODHXuM#t=305.401)

 

2. Komplet Rebelhorn Hardy za 1500 zł. bez protektora pleców + 5 at gwarancji + materiał mocny cordura 500d ( protectory SAS-TEC )

( test

)

 

3. Adrenaline Zenith + Adrenaline Torq za 900 zł. z pianką na plecach + 2 lata gwarancji

 

4. Adrenaline Pro Touring za 850 zł bez protectora pleców + 2 lata gwarancji

( test

)

 

5. BUSE Open Road Evo za 1900 zl z protectorem pleców + 2 lata gwarancji ( protectory SAS-TEC)

 

I co tu wybrać??? :moto:

Edytowano przez FOTOTOM (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kabzior

Również jestem w kropie....

 

W wyborze stroju na Nakeda

 

Na chwilę obecną mam 5 typów może coś podpowiecie i chłopakom się przyda.

 

1. Komplet RST Adventure 2 za 2550 zł.

Za mniej dostaniesz teraz HELD HAKUNA Matata w Motorwings, promocję mają. Super zestaw, sam prawie kupiłem, ale oczywiście jak zwykle w ostatniej chwili wziąłem Spidi. Tylko że 4season ze spodniami to już ponad 3k.

Swoją drogą ten temat natchnął mnie do dodawania - moto mam dokładnie rok i właśnie rok temu startowałem z pozycji zero ciuchów. Po krótkich obliczeniach wyszło mi, że na ubrania, buty i kask wydałem trochę ponad 10k :-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piuriel

 

 

ubrania, buty i kask wydałem trochę ponad 10k :-/


Ten co! Ile tego masz? Bloger mody motocyklowej czy co?
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kabzior

 

 

Ile tego masz?

 

No właśnie z początku też mi się wydawało, że tam se kupię kurteczkę i później może spodnie, jakieś buty i to grosze będą. A wyszło jak wyszło.

Kurtka mesh na lato, kurtka do turystyki, kurtka z membraną na zimno do miasta.

Spodnie mesh na lato, jeansy, spodnie do turystyki.

Rękawice super letnie, rękawice skórzane perforowane, rękawice z membraną.

Buty perforowane na lato i z membraną na zimno.

Kask. 

Dobrze chociaż że wszystkie bielizny i kominiarki miałem od wspinaczki bo pewnie z kolejne 1,5k by wyszło :/

 

W sumie to zostało mi do kupienia tylko wysokie buty do turystyki i już nie będę miał co kupować i będę musiał zmienić hobby :biggrin:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piuriel

Ja mam kombi skórzane, rękawice skórzane i letnie,jeansy, kurtkę mesch na lato w mieście oraz buty wysokie i krótkie na lato w miescie (które poszły na reklamację) no i kask.
kombi ~4k
kask ~1,5k
buty wysokie ~800
buty krótkie ~400zl
rękawice 2pary ~400zł
jeansy ~400zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×