• Sky
  • Blueberry
  • Slate
  • Blackcurrant
  • Watermelon
  • Strawberry
  • Orange
  • Banana
  • Apple
  • Emerald
  • Chocolate
  • Charcoal
tuono1000

"mędrcy Internetowi" I "eksperci Od Motocykli"

38 postów w tym temacie

Cwaniaków nie lubię. Mam jednego w rodzinie. Najgorsze w tym wszystkim jest to że uważa się za uczciwego. W tym roku sprzedał swój stary samochód za ponad 7 000 zł. 15-sto letni złom.. Brak poduszki, zostawiał 4 ślady. No ale miał roczną sekwencję. Po dziś dzień uważa że zrobił kupującemu przysługę. To jest straszne.

Ludziom którzy rozglądają się za motocyklem/samochodem też się nie dziwię. Nie jesteśmy dziećmi, mamy swoje lata i każdy z nas wie że promocje, okazyjne ceny i w 99% przypadków uczicwy sprzedający to mit.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o ocene ludzi wyznaję jedną zasadę. Nie znasz, nie ocenaj tyle w temacie.

 

Co do okazji... nie ma czegoś takiego jak pół darmo każdy chce być jak najmniej stratny to oczywiste. Z drugiej zaś strony ciężko komuś zarzucić praktyki o których tu mówimy znając go tylko z inernetu.

 

 

A co do nawijania 30k km rocznie - jeśli tak jest nie mogę się nazwać nawet pseudo motocyklistą. Touno1000 chyba miał na myśli, że jako motocyklista, który uczestniczy w community tej grupy nie odwala takich numerów jak picowanie złomu, który może przyczynić się do zgonu podczas jazdy. ( tak ja to zrozumiałem kiedy mówił o wypadach i spotkaniach z motocyklistami). Oczywiście możliwe, że nadinterpretuje i jest tak jak zrozumiał to Jaro czy Krzychoslav.

Edytowano przez Matik (zobacz historię edycji)
2 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Życzę chociaż 1000 km nawiniętych realnie poza internetem na moto :smile:

 

z pozdrowieniami

 

kris

Co maja kilometry, parady i ogniska do moto, okrelania jego stanu albo sporowadzania i sprzedawania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oglądałem kiedyś reportaż o sprowadzanych furach i "korekcie" liczników. Ekipa jeździła po komisach, oglądała fury sprowadzone z Niemiec. Potem dzwonili do kolesia z Niemiec i porównywali informacje z ogłoszenia z rzeczywistością. Ile prawdy było w większości ogłoszeń, można się domyśleć. Jeden z handlarzy uznał, że przebieg musi "poprawiać", bo jak wystawiał furę z oryginalnym, to ludzie nie zwracali na nią uwagi. Sami sobie zepsuli rynek. Z drugiej strony część kupujących albo uznaje, że auto ZAWSZE ma kręcony przebieg, albo woli być "oszukanym". Ludzie szukają perełek za cenę szrotu. Stąd w prawie każde moto ma przebieg 30-40 tyś a auta zawsze poniżej 200 tyś (: Osoby które próbują coś uczciwie sprzedać mają przez nich przesrane.

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak sobie myślę, że dyskusja toczy się "równolegle" i dotyczy dwóch różnych rzeczy - zgadzam się z @Matikiem.

Czym innym jest próba wciśnięcia złomu "frajerowi" przez różnych sprzedawców, często nie do końca uczciwych - i z tym nie ma co dyskutować, bo sami wiemy, jak bywa, a czym innym IMHO jest niegrzeczne traktowanie sprzedającego przez kupującego - czyli zakładanie z góry, że sprzedający jest oszustem. Może to ma być taki "zaskakujący strzał" w sprzedającego, żeby się od razu przyznał, że coś kręci - tyle że nie najwyższych lotów. Jeżeli zaś dotyczy to uczciwego sprzedawcy, to jest to wielce nie na miejscu i obraźliwe...

To tak, jakbyście kogoś zaprosili na obiad, a ten ktoś już w drzwiach rzekłby, że obiad jest zamówiony w barze i to tym najtańszym, wódka ciepła i chrzczona, a gospodyni to k...wa.

Dopóki informacje nie są sprawdzone i potwierdzone, to takie jednoznaczne sugestie, teksty i osądy opowiadane "na wejściu" są chamstwem.

3 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niestety w naszym dumnym narodzie pokutuje jeszcze hasło "Polak potrafi" ... wszystko i powoli uczymy się doceniać specjalizację i fachowców.

Myślę, że z powyższego wynika fakt wspierania się w ocenie osobami z nieco większą wiedzą niż sami zainteresowani (teść bo kiedyś jeździł, szwagier bo coś tam widział, kolega bo kiedyś mieszkał blisko warsztatu :biggrin: ).   

 

Kiedyś w spornej sytuacji klient przyprowadził mi "fachowca" jako rzeczoznawcę tematu. Widząc jego coraz większe oczy kiedy tłumaczyłem z czego wynika problem i że jest to wina użytkownika spytałem czy rozumie i wtedy dowiedziałem się że jest mechanikiem samochodowym - elektromechanikiem, a sprawa dotyczyła urządzeń automatyki elektroinstalacji ale w budownictwie. Prawie blisko :biggrin: .  

 

Kupując moją Kawę poprosiłem Was o podpowiedzi i kontakt do mechanika i dzięki temu pojechałem z fachowcem

(choć sam przecież remont w maluch robiłem kiedyś - to już się znam :biggrin: ).

Mimo że na zdjęciach moto wzbudzało pewne podejrzenia i odradzano mi wycieczkę, a kiedy wjechaliśmy do tej wioski to nie będę cytował co Wojtek (mechanik) pomyślał na głos. Jednak do oceny podszedł rzeczowo i w zasadzie nie było się co czepiać, a przed sezonowy serwis potwierdził, że zakup był udany choć oczywiście kilka rzeczy trzeba było zrobić.

 

Także doceniajmy fachowców i sami bądźmy nimi w swojej dziedzinie, a szwagra z kumplem to zaprośmy na oblewanie zakupu  :biggrin:

2 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobry majster zawsze w cenie. Ale jeżeli ktoś wymyśla bajki żeby zbić cenę to ręce opadają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli zaś dotyczy to uczciwego sprzedawcy, to jest to wielce nie na miejscu i obraźliwe... To tak, jakbyście kogoś zaprosili na obiad, a ten ktoś już w drzwiach rzekłby, że obiad jest zamówiony w barze i to tym najtańszym, wódka ciepła i chrzczona, a gospodyni to k...wa. Dopóki informacje nie są sprawdzone i potwierdzone, to takie jednoznaczne sugestie, teksty i osądy opowiadane "na wejściu" są chamstwem.

 

Krótko , zwięźle i na temat - dlatego napisałem ten temat :cheers:

 

Dzięki serdeczne LANCET - brawo , streściłeś mój temat na maxa :riding:

pozdro LWG

Edytowano przez tuono1000 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Również! LwG!  :smile:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wysuwając takie tezy może ktoś ma nadzieję, że z czymś trafi a sprzedający się przyzna :smile:

Szczerze mówiąc to wątpię żeby każdy sprzedający mówił na wejściu co jest popsute i co należy zrobić (zawsze wychodzą później jakieś "kwiatki ")

Co do nawinietych kilometrów bez komentarza ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja chyba muszę swój przebieg skręcić, dla ludzi 60kkm w 14 letnim moto to za dużo... Ponoć koniec życia już :sad2:

 

Wielu rzeczy można się o swoim sprzęcie dowiedzieć od takich ludzi :smile:

 

Ciężko tutaj coś sprzedać będąc uczciwym.

Edytowano przez fincher (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie licznik za 2 tysiące się wyzeruje sam :laugh2: Paaaanie nówka sprzęt w stodole trzymałem :decayed:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na dywanie i pod kocem a na imię mam kurt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się