Skocz do zawartości

Forum Łódzkich Motocyklistów używa ciasteczek. Więcej informacji - Polityka prywatności. Aby usunąć komunikat kliknij na przycisk:    Akceptuję


Zdjęcie
- - - - -

Syf Sprowadzany Masowo Z Francji I Uk


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
26 odpowiedzi w tym temacie

#21 tuono1000

tuono1000
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 81 postów
  • Imię:Krzysztof
  • Motocykl:XV 1900 Raider,Versys 1000,Husky Nuda 900,TDM 900,XV 125 Virago, Tuono 1000,X9 500
  • Lokalizacja:Tuszyn

Napisano 13 styczeń 2015 - 06:49

Nie ma co się roztrząsać, bo kolega tuono jak już wspomniał robi sobie małą reklamę. Może być to zaskoczeniem dla wszystkich, którzy nie czytają działu "POWITALNIA" bo już tam kolega wspominał o swoim fachu i historii posiadanych motocykli ;)
 
Może i ameryki nie odkrył, ale bardzo wiele osób przed zakupem swojego pierwszego moto szuka właśnie takich informacji!
Reasumując. (będę pisał raczej, bo nie ma reguły)
- Włosi i Francuzi raczej nie dbają o sprzęty (taka mentalność).
- Angliki raczej bywają pordzewiałe (taki klimat i podejście do trzymania moto pod chmurką)
- Raczej można kupić zadbane moto zza Odry.
- Przy kupnie nie kierować się ceną, bo ta najniższa nie znaczy najlepsza.
- Jak coś, kolega TUONO1000 ściągnie wam TAKĄ PEREŁKĘ ;)
 
Chyba tyle...


Dzięki serdeczne Rogal. Napisałeś konkretną odpowiedź na temat założony przeze mnie. Streściłeś to co chciałem powiedzieć ubierając w bardziej dobrane słowa. 

Z jedną rzeczą tylko się nie zgodzę , odnośnie dbałości Włochów o sprzęty. Z mojej obserwacji oni rzeczywiście nie dbają ale o skutery lub "bączki" mniejszej pojemności ,natomiast jeżeli tyczy się większych moto to sprawa ma się całkiem odmiennie. Nie dotyczy to rejonów Rzymu i Neapolu.

 

Zgadzam się również całkowicie z kolegą Nico i w kwestii pizzy i stanu moto.

 

pozdrawiam serdecznie i LWG :moto:


Użytkownik tuono1000 edytował ten post 13 styczeń 2015 - 06:51

  • Rogal lubi to

#22 boromir

boromir
  • Użytkownik
  • 135 postów
  • Imię:Rafał
  • Motocykl:JUNAK 122
  • Lokalizacja:Łódź - górna

Napisano 27 luty 2015 - 16:11

Abstrahując ......... przemyślenia dotyczą samochodu czy może mi Ktoś wyjaśnić .... 

Przeglądam strony automoto.de nast strony automoto .pl i co widzę ten sam model ten sam przebieg w DE i PL kosztuje tyle samo ?

 

Gdzie jest pies pogrzebany skoro auto do rejestracji przyprowadzone w cenie Niemca ? A koszty związane ze ściągnięciem , a narzut handlarza ? 

Czyżby Niemiec sprzedaje swój samochód taniej jak ktoś powie że ma jechać do Polski ?

 

Może macie jakieś doświadczenie i mi wyjaśnicie bo pomimo skończonych studiów nie łapię :(


Moja pasja i mój cel , jeżdżę chinolkiem bo tak chcę


#23 Jaro1975

Jaro1975
  • Dawca
  • 344 postów
  • Imię:Jarek
  • Motocykl:Junak 901 Sport, CBR 600 F3
  • Lokalizacja:Teofilów, Kolonia Brużyca

Napisano 27 luty 2015 - 16:35

pomimo skończonych studiów nie łapię

złe studia skończyłeś :P

 

Ja kiedyś, jak już będę stary, na emeryturce  (o ile dożyję) to napiszę książkę na temat szrotów sprowadzanych zza granicy. :P

Hobbistycznie zajmuję się diagnostyką komputerową Volvo i dość często miewam prośby o sprawdzenie przedzakupowe pojazdów .... oj cudeńka wychodzą wtedy :D



#24 Buziak

Buziak
  • Członek Stowarzyszenia
  • 383 postów
  • Imię:Szymon
  • Motocykl:Honda CBR XX 1100
  • Lokalizacja:Łódź- Olechów

Napisano 27 luty 2015 - 17:55

Umówmy sie nie ma okazji, ja osobiście nie znam tego słowa. Okazjonalnie to można dostać w ryj a nie kupić motor czy samochód w innych przypadkach musi coś być na rzeczy, zdrowy kompletny motor bez wad musi swoje kosztować.
 
Odnosząc sie boromir do twojej wypowiedzi ja nie widziałem nigdzie takiego poruwnania nawet co do przebiegu. A apropo samochodu z DE handlarze nie patrzą na storny internetowe a po prostu zapinają lawetę i jada na plac wyszukując obiektów na których najwiecej zarobią.

Sprzedam oponki motocyklowe Tył,  http://motocykle-lod...łode-roczniki/Info PW


#25 boromir

boromir
  • Użytkownik
  • 135 postów
  • Imię:Rafał
  • Motocykl:JUNAK 122
  • Lokalizacja:Łódź - górna

Napisano 27 luty 2015 - 20:59

Umówmy sie nie ma okazji, ja osobiście nie znam tego słowa. Okazjonalnie to można dostać w ryj a nie kupić motor czy samochód w innych przypadkach musi coś być na rzeczy, zdrowy kompletny motor bez wad musi swoje kosztować.
 
Odnosząc sie boromir do twojej wypowiedzi ja nie widziałem nigdzie takiego poruwnania nawet co do przebiegu. A apropo samochodu z DE handlarze nie patrzą na storny internetowe a po prostu zapinają lawetę i jada na plac wyszukując obiektów na których najwiecej zarobią.

Masz rację nie ma okazji !!!! 

Mi się poskładało jak w mobile.de - zaznaczyłem uszkodzone i wtedy faktycznie można coś utargować - w wyszukiwaniu pojawiła mi się Zafira bez przodu lub tyłu lub pompen kaput :) przyjeżdża do Polski i funkiel nówka od pierwszego właściciela kupiony . 

Natomiast co do dobrych samochodów na przykładzie zafiry różnią się tym że w DE mają ciut większe przebieg niż oferowane w PL.

Pewnie ważna jest kasa ile chcemy zainwestować i dlatego różnica w naszych spostrzeżeniach ja szukałem śmietnika do 3000 Euro i to max i wtedy ceny są bardzo porównywalne (twarde dowody wystarczy sprawdzić i porównać).

Pozdro.


Użytkownik boromir edytował ten post 27 luty 2015 - 21:00

Moja pasja i mój cel , jeżdżę chinolkiem bo tak chcę


#26 Toschie

Toschie
  • Użytkownik
  • 182 postów
  • Imię:Michał
  • Motocykl:H-D XR 1200
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 27 luty 2015 - 22:09

Nie kumam tego w czym jest problem.

Jeżeli ktoś sprzedaje po taniości to znaczy jest coś na temacie. 

Przecież łatwo to wyjaśnić. Każdy chce kupić jak najtaniej, najlepiej z mały przebiegiem i takie tam. Takie maja oczekiwania kupujący. Do takich oczekiwań dostosowują się handlarze. Jest popyt jest podaż. Oczywiście handlarze, chcą maksymalizować swoje zyski, zresztą nie prowadzą tego biznesu charytatywnie. Nie po to się prowadzi działalność, aby na niej nie zarabiać. Stąd maksymalizacja zysków przy minimalizacji kosztów. W tym tkwi cała tajemnica. 

I jeszcze trzeba wziąć pod uwagę jakimi budżetami kupujący operują. A budżet skromy raczej więc jakoś te wymogi klientów handlarze spełniają. A jak są spełniane to chyba każdy wie.

Ot co i cała układanka ułożona.

 

Jeszcze opowiem taka anegdotę z życia na koniec.

Kolega chciał Merca S klase W220 szukaliśmy i szukaliśmy więc znaleźliśmy. Padło na auto ze Szwecji z dużym przebiegiem jakieś ponad 450 tys z nie działającym airmatikiem, ale w przewidzianym budżecie. Najważniejsze ze zgadzało się z przeglądami i rachunkami. Kumpel zadowolony bo mu pasiło a uszkodzenia stwierdził że ogarnie. Wiec laweta wyjazd i auto w Polsce. Jak to z takim przebiegiem okazało się ze więcej było do naprawy, niż się zakładało, ale cóż cena atrakcyjna wiec nie płakał. Po pół roku auto śmigało i śmigało parę latek i się znudziło, a na liczniku pojawiały się dodatkowe kilometry. Jakoś już było bliżej do 600 niź do 500 tys. Więc kumpel podjął męską decyzję ze sprzedaje wózek. Pierwszy szok przy ustaleniu ceny, nie ma w tym roczniku takich przebiegów przynajmniej w Polsce. Drugi szok ze uczciwym nie można być. Kupujących jak na lekarstwo na ogól same Miecie Handlarze jak przychodziło do ceny to nikt nie chciał dać tyle ile oczekiwał kumpel a oczekiwał raczej mało bo duży przebieg. Auto sprzedawał uczciwie jakieś rok czasu.

Więc skorzystaliśmy z pomocy kolegi Miecia co autami od Niemca, handluje całe życie. Wiec tradycyjnie nastąpiła korekta wskazań licznika, polerka i choinka o zapachu czegoś tam wunderbaum 

Auto poszło szybciej niż majtki striptizerki.

Do tej pory się dziwie ze jak to ? a  Mieciu mówi jak mantra " takie wymagania klienta"

Kończąc tym optymistycznym akcentem pamiętajcie moi drodzy, że za dobre to trzeba zapłacić odpowiednią cenę.


Użytkownik Toschie edytował ten post 27 luty 2015 - 22:10

  • X76 lubi to

#27 Buziak

Buziak
  • Członek Stowarzyszenia
  • 383 postów
  • Imię:Szymon
  • Motocykl:Honda CBR XX 1100
  • Lokalizacja:Łódź- Olechów

Napisano 28 luty 2015 - 00:22

Właśnie dobrze to ująłeś  My  jako  kupujący sami siebie chcemy oszukiwać  Bo   szukamy  za dobrą cenę  z niskim przebiegiem,  i od tych poglądów zaczeli  elektronicy majstrować przy przebiegu na rzecz  potencjalnego kupca co szuka  małego przebiegu. Sam osobiście  w co nie wierzyłem   demontowałem licznik  w Crafter 2009 rok  z niemałym przebiegiem bo sięgającym aż   1,340,000 km    Nowy środek   ostre  mycie wnętrza  akurat tu był  wkładany drugi silnik korekta o 800 tyś  i  poszło   niczym halny :biggrin: :biggrin:


Użytkownik LeiTo edytował ten post 28 luty 2015 - 00:23

Sprzedam oponki motocyklowe Tył,  http://motocykle-lod...łode-roczniki/Info PW






Podobne tematy Zwiń

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Nie jesteś jeszcze użytkownikiem?
Zarejestruj się już dziś i skorzystaj z wielu przywilejów jakie na Ciebie czekają!