Skocz do zawartości

Forum Łódzkich Motocyklistów używa ciasteczek. Więcej informacji - Polityka prywatności. Aby usunąć komunikat kliknij na przycisk:    Akceptuję


Zdjęcie
- - - - -

Rdza W Baku


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
15 odpowiedzi w tym temacie

#1 mdfimage

mdfimage
  • Użytkownik
  • 108 postów
  • Imię:Krzysztof
  • Motocykl:Sprzedana CBF .......
  • Lokalizacja:Tuszyn (łódzki-wschodni)

Napisano 21 wrzesień 2014 - 21:21

Witam zakupilem motocykl w ktorym jest pełno rdzy w baku (aż grubo), dodam że żadne kamyczki mieszane w wodą nic nie dadzą.

Czy wie ktoś, gdzie w łodzi można usunąć rdzę z baku?


fuc5jq.jpg


#2 Czupryn

Czupryn
  • Użytkownik
  • 211 postów
  • Imię:Jarek
  • Motocykl:900RR SC33
  • Lokalizacja:Łęczyca

Napisano 22 wrzesień 2014 - 10:48

W moich starociach które stały po kilkanaście lat pod chmurką też miałem dużo lub bardzo dużo rdzy i innych syfów w zbiornikach. Czyściłem je przy pomocy grubego żwiru z gorącą wodą a jeszcze lepiej rdzę dało się usunąć wrzucając do zbiornika wcześniej potłuczoną na drobne elementy płytkę ceramiczną i zalać wodą. Po czym oczywiście zbiornikiem trzeba trzepać we wszystkie strony do momentu aż będzie czysty :) wodę trzeba wymieniać co jakiś czas .
 



#3 kosmaty

kosmaty
  • Członek Stowarzyszenia
  • 1747 postów
  • Imię:Tomek
  • Motocykl:R1 rn19
  • Lokalizacja:LDZ/CZMP
  • Karta FŁM:0158

Napisano 22 wrzesień 2014 - 16:38

ewentualnie nie ktorzy stosują też nakrętki śruby i inne badziewie, następnie jest jakaś farba którą można wlać do baku, wymerdać wszystko i po kłopocie, aczkolwiek wszyscy mówią że w cholere roboty przy tym jest



#4 Czupryn

Czupryn
  • Użytkownik
  • 211 postów
  • Imię:Jarek
  • Motocykl:900RR SC33
  • Lokalizacja:Łęczyca

Napisano 22 wrzesień 2014 - 17:16

Mi najlepiej wychodziło to przy pomocy płytek ceramicznych. Ale śruby nakrętki i gwoździe tez pewnie dałyby rade. Po całej operacji zbiornik trzeba dobrze wypłukać. Ja używałem myjki ciśnieniowe z lancą kątową. Farb żadnych nie używałem ale zalewałem zbiornik kortaninem i po 12 godzinach płukałem dokładnie.
Farby może też jakieś odpowiednie są do malowania zbiornika od wewnątrz, ale nie wiem czy bym zaryzykował i użył takiej - może po czasie zacząć się rozpuszczać w zbiorniku i lipa jednym słowem.

#5 Czupryn

Czupryn
  • Użytkownik
  • 211 postów
  • Imię:Jarek
  • Motocykl:900RR SC33
  • Lokalizacja:Łęczyca

Napisano 22 wrzesień 2014 - 17:16

Pracy przy tym sporo. .

Użytkownik Czupryn edytował ten post 22 wrzesień 2014 - 17:18


#6 Mur67

Mur67
  • Użytkownik
  • 326 postów
  • Imię:Michał
  • Motocykl:Tiger 1050
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 22 wrzesień 2014 - 19:57

W moich starociach które stały po kilkanaście lat pod chmurką też miałem dużo lub bardzo dużo rdzy i innych syfów w zbiornikach. Czyściłem je przy pomocy grubego żwiru z gorącą wodą a jeszcze lepiej rdzę dało się usunąć wrzucając do zbiornika wcześniej potłuczoną na drobne elementy płytkę ceramiczną i zalać wodą. Po czym oczywiście zbiornikiem trzeba trzepać we wszystkie strony do momentu aż będzie czysty :) wodę trzeba wymieniać co jakiś czas .
 

Zamień wodę na - uwaga reklama - coca-cole i będzie ok



#7 Czupryn

Czupryn
  • Użytkownik
  • 211 postów
  • Imię:Jarek
  • Motocykl:900RR SC33
  • Lokalizacja:Łęczyca

Napisano 22 wrzesień 2014 - 20:10

Zamień wodę na - uwaga reklama - coca-cole i będzie ok


Aaa zgadza się :-) lepsza od wody.

Użytkownik Czupryn edytował ten post 22 wrzesień 2014 - 20:11


#8 barteklodz

barteklodz
  • Użytkownik
  • 111 postów
  • Imię:Bartek
  • Motocykl:CB400 '83
  • Lokalizacja:

Napisano 22 wrzesień 2014 - 20:53

ech

szukacie a polskiej chemii nie znacie

krakowski dragon ma odrdzewiacz w ofercie

praktycznie w każdym markecie

 

 

stężenie kwasy fosforowego w coli jest conajmniej 10x mniejsze niż w najgorszym odrdzewiaczu, to się nadaje do czyszczenia lekkiego nalotu, już płyn hamulcowy lepiej sobie z tym poradzi


Użytkownik barteklodz edytował ten post 22 wrzesień 2014 - 20:56

Bus, bagażówka

stała trasa Łódź-Paryż(F)-Łódź

663-231-860


#9 Soltys

Soltys
  • Użytkownik
  • 267 postów
  • Imię:Paweł
  • Motocykl:ET4 125 ale nie jestem przywiązany do jednej szt.
  • Lokalizacja:Konstantynów

Napisano 28 wrzesień 2014 - 17:51

i na stół wibracyjny, nie trzeba będzie rąk męczyć ;)



#10 Olo

Olo
  • Użytkownik
  • 897 postów
  • Imię:Aleksander (Olek)
  • Motocykl:kawa ER-5 i jawa kaczka
  • Lokalizacja:Łódź RTK

Napisano 28 wrzesień 2014 - 19:46

Jak wyczyścić bak z rdzy

W związku z baardzo często pojawiającymi się pytaniami na temat usuwania rdzy z wnętrza baku uprzejmie informuję, że został opatentowany nowy sposób (dla Tych którzy nie chcą tego robić fosolem lub drobnymi elementami metalowymi):

Do wyczyszczenia baku z rdzy potrzebne będą:
a) zardzewiały od wewnątrz bak
B) filet z wędzonej rybki, najlepiej tłusty lub alternatywnie krople walerianowe
c) przyrząd do rozsad kwiatowych (takie połączenie szczypiec z kubkiem)
d) młody kot (taki aby mógł się zmieścić przez otwór wlewowy)

How To, czyli jak to zrobić

1) wkładamy filet do baku i potrząsamy nim na tyle długo, aby całe wnętrze baku nosiło ślady kontaktu z rybką (alternatywnie rozprowadzamy po wnętrzu baku krople walerianowe)
2) wyciągamy filet z baku
3) za pomocą polecenia "kici kici, cho no tu" przywołujemy kotka (w przypadku kropli walerianowych przywołanie nie będzie potrzebne, ale wtedy musimy kotka zamknąć uprzednio w klatce)
4) krępujemy kotka za pomocą przyrządu do rozsad i wprowadzamy do wnętrza baku (w przypadku braku przyrządu do rozsad wprowadzamy kotka ręcznie, należy zaopatrzyć się w rękawiczki)
5) i tu z pomocą przychodzi nam nasz spryt i sama matka natura- kotek będący jak każdy wie fanem rybki (i jeszcze większym fanem waleriany) i jednocześnie wyposażony w szorstki jak papier ścierny języczek zaczyna nam zlizywać posmarowane rybim tłuszczem lub walerianą wnętrze baku, czyszcząc je przy tym z rdzy !!!
6) po zakończeniu operacji usuwamy kotka ze zbiornika wabiąc go na zewnątrz filetem, pozostałą walerianą lub w ostateczności możemy usunąć kotka z baku poprzez podanie sprężonego powietrza do wnętrza baku przez wyjście kranika.
7) teraz możemy zamontować bak, a kotka oddać do zakładu utylizacji kotków.

UWAGA!
Ta operacja ma jedną wadę. W przypadku użycia rybiego filetu nasz motocykl przez jakiś czas będzie wydalał z siebie spaliny o intensywnym zapachu nadmorskiej smażalni co może skutkować:
- stałym pobudzeniem naszego apetytu na rybkę
- wzmożonym zainteresowaniem i gromadzeniem się padlinożerców w pobliżu końcówek naszych wydechów (wiecie: szakale, sępy, hieny itp.)
W przypadku zastosowania waleriany musimy liczyć się z tym, że przez jakiś czas po usunięciu rdzy za naszym motocyklem będzie gonić gromada dziwnie natarczywych kotków, a w przypadku pozostawienia motocykla na postoju będą się nim interesować kotki z najbliższych 3 powiatów...

znaleziono na niusy.onet.pl


Użytkownik Olo edytował ten post 28 wrzesień 2014 - 19:47


#11 Soltys

Soltys
  • Użytkownik
  • 267 postów
  • Imię:Paweł
  • Motocykl:ET4 125 ale nie jestem przywiązany do jednej szt.
  • Lokalizacja:Konstantynów

Napisano 01 październik 2014 - 22:52

popłakałem się czytając to ... ;)



#12 sebol

sebol
  • Członek Stowarzyszenia
  • 926 postów
  • Imię:Sebastian
  • Motocykl:Suzuki RF 900
  • Lokalizacja:Łódź,Górna
  • Karta FŁM:0134

Napisano 02 październik 2014 - 07:07

dobre hahahahahaha :lol:



#13 Aidekk

Aidekk
  • Członek Stowarzyszenia
  • 3625 postów
  • Imię:Maciek
  • Motocykl:Hyosung GT650R
  • Lokalizacja:Łódź-RTK
  • Karta FŁM:0006

Napisano 02 październik 2014 - 09:19

Niech będzie, że i ja zareklamuję. Coca-cola lub 10% kwas octowy (ocet). Z octem uważać, żeby nie moczyć za długo bo wraz po rozpuszczeniu rdzy zacznie powoli rozpuszczać metal. I żadnego tam trząsania wodą z ceramiką :)


Jak się jeżdżąc nie przewrócisz to się jeździć nie nauczysz...


#14 Czupryn

Czupryn
  • Użytkownik
  • 211 postów
  • Imię:Jarek
  • Motocykl:900RR SC33
  • Lokalizacja:Łęczyca

Napisano 02 październik 2014 - 10:04

Aideek zależy co tam w tym baku jest.
Ja różne cuda w zbiornikach motocykli po dluuugich postojach widziałem i niektórych bez mechanicznego ruszenia nie dalo się wyczyścić. .

Jeśli jest to mały nalot to tak jak piszesz, cola lub ocet wystarczy.

#15 Aidekk

Aidekk
  • Członek Stowarzyszenia
  • 3625 postów
  • Imię:Maciek
  • Motocykl:Hyosung GT650R
  • Lokalizacja:Łódź-RTK
  • Karta FŁM:0006

Napisano 02 październik 2014 - 10:39

Ja octem robiłem stary bak od komarka, rdzy tam było dużo bo stał niezalany przez parę dobrych lat i powiem Ci, czysto nie było. Kwas octowy reaguje z metalami, więc pytanie jakie stężenie i na jak długo zostawisz. Musi wyżreć, nie ma bata... dla bezpieczeństwa podałem co by użyć octu bo to 10%, najwyżej zostawić na godzinkę czy dwie... jak nie pomaga to dłużej ale zadziałać musi :)


Jak się jeżdżąc nie przewrócisz to się jeździć nie nauczysz...


#16 tajnywspółpracownik

tajnywspółpracownik
  • Użytkownik
  • 26 postów
  • Imię:Włodek
  • Motocykl:Yamaha TW200
  • Lokalizacja:Chojnata

Napisano 29 listopad 2016 - 10:56

Trochę wykopków. Wyczyszczenie zbiornika mam za sobą ale co z malowaniem. Na pewno farby epoksydowe dwuskładnikowe. Są takie ale w 20 litrowych opakowaniach, wybitnie do paliw. A czy ktoś stosował sigmaguard. Czy po kilku latach nie rozpuszcza się. I proszę nie pisać o tankowaniu do pełna bo nie wyobrazam sobie tego.







Podobne tematy Zwiń

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Nie jesteś jeszcze użytkownikiem?
Zarejestruj się już dziś i skorzystaj z wielu przywilejów jakie na Ciebie czekają!