Skocz do zawartości

Forum Łódzkich Motocyklistów używa ciasteczek. Więcej informacji - Polityka prywatności. Aby usunąć komunikat kliknij na przycisk:    Akceptuję


Zdjęcie
- - - - -

Egzaminy 2013 - Kto Zdawał?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
166 odpowiedzi w tym temacie

#21 motoTomasz

motoTomasz
  • Użytkownik
  • 588 postów
  • Imię:Tomasz
  • Motocykl:GSF 600S
  • Lokalizacja:Łódź/Warszawa/Pabianice

Napisano 20 czerwiec 2013 - 17:08

 

B) przeszkodę omija się raz z prawej, raz z lewej strony, tak aby zaprezentować umiejętność wykonania przeciwskrętu w prawo i w lewo,

fragment tabeli nr 4 załącznika nr 2 do Rozporządzenia w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami.

Jeżeli egzaminator będzie miał pojęcie o jeździe na 2oo to pozna czy był przeciwskręt czy też go nie było... Ale ja nie będę im podpowiadał ;)


Stayin' Alive

Instruktor motocyklowy w MotoInstruktor, Szkoła MotocyklowaTurbo i KULIKowisko.pl
Ratownik MotoPozytywni.pl

Jeśli instruktor siadaąąaz kursantem na tylne siedzenie, podczas zajęć w ruchu drogowym, to ok.
Jeśli jedzie autem i mądrzy się przez radio, to amator i niewiele przekaże podczas zajęć.

Co do szkolenia w aglomeracji łódzkiej, to ja proponuję szkołę Turbo, gdzie szkoli motoTomasz.


#22 em412

em412
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 19 postów
  • Imię:em.

Napisano 21 czerwiec 2013 - 09:58

Przeciwskrętu obawiam się chyba najbardziej. Mam lekki uraz do składania się i zakrętów.

Inne rzeczy o jakich piszecie nie przerażają mnie aż tak bardzo. 

Trzeba będzie gdzieś popróbować ;)



#23 niedzwiedz102

niedzwiedz102
  • Użytkownik
  • 26 postów
  • Imię:Michał
  • Motocykl:Honda XL650V Transalp
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 21 czerwiec 2013 - 14:57

Nie chcę negować tego, co mówi motoTomasz, zwłaszcza, że popiera swoje słowa dowodami :) ale temat jest o wrażeniach i doświadczeniach, a z moich "przeżyć" mogę Ci powiedzieć, że to jedno z najprostszych zadań, nie bardzo można nawet mówić o składaniu się, bo to nie zakręt przecież, tylko "bujnięcie się" obok pachołków :) Bez obaw!



#24 em412

em412
  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 19 postów
  • Imię:em.

Napisano 21 czerwiec 2013 - 15:22

Oj wiem, wiem że to trochę dwie różne bajki ;)

 

Mam złe wspomnienia po kontakcie z asfaltem na zakręcie więc każdy ruch w bok na motocyklu lekko mnie spina.

Z drugiej strony wiem, że to kwestia przełamania siebie i powinno być dobrze :)



#25 maloletni

maloletni
  • Użytkownik
  • 84 postów
  • Imię:Michał
  • Motocykl:Gs 500
  • Lokalizacja:Tomaszów Mazowiecki

Napisano 21 czerwiec 2013 - 17:03

hmm :P.Wyobraź sobie ,że motocykl to Twój facet :P Może to Cię troche rozluźni hehe.oby nie za bardzo :].A tak serio możesz może od kolegi pożyczyć motocykl jechać z nim na jakiś pusty parking ,ustawic butelki 5l z woda i popróbować sobie. :) Powodzenia :) .



#26 jaquzie

jaquzie
  • Członek Stowarzyszenia
  • 2564 postów
  • Imię:Jack
  • Motocykl:BMW R1200GS
  • Lokalizacja:Łódź - Górna
  • Karta FŁM:0074

Napisano 21 czerwiec 2013 - 17:25

podobno trening czyni mistrza. obys nie byla mistrzem prostej, wiec lepiej przelam strach i zacznij trenowac ;)

W uszach szum, w oczach łzy, a na liczniku 33 :>
http://sites.google.com/site/jaquzie/

avatar2.jpg

 


#27 DzikiWieprz

DzikiWieprz
  • Użytkownik
  • 10 postów
  • Imię:Pablo
  • Motocykl:Honda ncx700 ; Honda Shadow Black Spirit
  • Lokalizacja:Łódź/Aleksandrów

Napisano 21 czerwiec 2013 - 18:06

Witam Was!

 

Nowy jestem..... wiec...

 

Dzisiaj miałem egzamin : placyk wiadomo jakie manewry nie będę się rozpisywał...

Natomiast zaskoczyła mnie fantazja egzaminatora .... pomyślałem że dla potomnych warto napisać, jak każdy zdający by udostępniał trasę stworzy się fajny informator dla kandydatów.

 

A więc  Smutna i na światłach w prawo potem w Zródłową, przechodzi w północną i zawijka z powrotem na Żródłową tam STOP prosto i w prawo w Uniwersytecką zawracanie i koło Koscioła w prawo w Pomorską prosto (Torowisko tramwajowe wchodzi w ulice jechał tramwaj) na wiadukt (60km/h i za wiaduktem 30km/h) w prawo Mazowiecka przechodzi w Małachowskiego w prawo w Konstytucyjną (torowisko tramwajowe stało na nim auto wiec uwaga na linie) lewa w Pomorską do Tamka (strefa40km/h) i prawo w telefoniczną i lewo w Doły (hamowanie awaryjne i przy wyznaczonym miejscu) prawo Smutna i Gratulacje!!!

 

Stres i upał jak cholera gość po mnie utopił się w kasku :) ale oblał na placu

Za to placyw WORD jest miodzio w szkole jazdy ledwo co uzyskałem 31km/h  w WORDzie na egzaminie 39km/h!!!!!!!!!!!!!!!

Duzo ludzi ma motocykle w domu i myślą że się uda????

 

 

NIE UDA SIĘ!!!!!!!!!!!!!! trzeba dokupić jazdy Gladius jest kapryśny ten WORDowski ma 500km przebiegu chodzi fajnie ale ma mały skręt

Osobiscie wolny slalom był pestką gorzej miałem z cholerną 30tką

 

Ja dokupiłem u WOTY na Józefowie tam jeździ też Delta POLECAM Faceci są super mili i wychowują jak nie jeździ się na sprzęgle (- za kare DzikiWieprzu pchasz do okoła placu no i pchałem)

 

A dowiedziałem  się dziś że właściciel Delty zmarł nagle miał 49 lat pogrzeb był dziś o 14:00 - smutne



#28 Mishka

Mishka
  • Użytkownik
  • 70 postów
  • Imię:Michał
  • Motocykl:HONDA VT500C SHADOW
  • Lokalizacja:Łódź - Bałuty

Napisano 21 czerwiec 2013 - 22:11

kurde Darek ?, robiłem w Delcie u niego kursy, fajny był gość


Użytkownik Mishka edytował ten post 21 czerwiec 2013 - 22:23


#29 niedzwiedz102

niedzwiedz102
  • Użytkownik
  • 26 postów
  • Imię:Michał
  • Motocykl:Honda XL650V Transalp
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 21 czerwiec 2013 - 22:27


Duzo ludzi ma motocykle w domu i myślą że się uda????

 

 

NIE UDA SIĘ!!!!!!!!!!!!!! trzeba dokupić jazdy Gladius jest kapryśny ten WORDowski ma 500km przebiegu chodzi fajnie ale ma mały skręt

Osobiscie wolny slalom był pestką gorzej miałem z cholerną 30tką

 

 

No proszę, to ciekawe, co osoba to inne wrażenia :)

Ale co do jednego się zgadzamy - jaki kozak by nie wsiadł pierwszy raz na Gladiusa to się ze*** a nie zda ;)



#30 DzikiWieprz

DzikiWieprz
  • Użytkownik
  • 10 postów
  • Imię:Pablo
  • Motocykl:Honda ncx700 ; Honda Shadow Black Spirit
  • Lokalizacja:Łódź/Aleksandrów

Napisano 22 czerwiec 2013 - 12:53

Michał racja!!

 

oni na egzamie od razu pytają czy miał Pan do czynienia z tym motocyklem??

 

na dniach otwartych WORD wsiadł na Gladka koleś który przyjechał sprzętem naprawdę zacnym, miał na karku zrobione pare tysi kilosów , ubranko i estyme i co???

stałem z egzaminatorami z boku każdy po cichu mówił ze to profesjonalista............... nie zrobił slalomu !!!!!!!!!!! nie zmieścił sie

 

Instruktorzy u WOTY i w Delcie też nie są lojtasami, to policjanci albo żołnierze którzy na motocyklach nie jeden wypadek mieli i opowiadają o nich bez wstydu...

i sami mają pokorę do nowych zasad i tłumaczą że trzeba pewną cześć ciała wygnieść na placu żeby zdać to duży motocykl....

 

był ze mną na egzamie koleś który ma "Banditke 600" czy jak mu tam w domu - ósemkę zrobił na pół sprzęgle i wysypał się na wolnym slalomie :( 

półsprzęgło nie służy do jechania tylko ruszania ...

 

potpytałem dziś w WORD o taki raport przebiegu egzeaminu kat A od 16.05 do 15.06  przystąpiło 76 os  , zaliczyło  20 albo 26 :(



#31 Zyygy

Zyygy
  • Użytkownik
  • 800 postów
  • Imię:Artur
  • Motocykl:FZS1000
  • Lokalizacja:Boat

Napisano 26 czerwiec 2013 - 21:36

widziałem się z Darkiem :( tydzień przed tym jak odszedł :( i wypowiadał się jednoznacznie o nowym gladku i egzaminie, stwierdził że wszystko w miarę idzie przejechać ale wolny slalom to dramat.

Siedziałem tam z godzinkę i patrzyłem jak goście się męczą a mieli już sporo godzin wyjeżdżonych i faktycznie - wolny slalom musisz przejechać perfekcyjnie tzn. jeżeli choć raz skręcisz nie tak jak trzeba dalej już nie przejedziesz, odległości są tak wykręcone że nie możesz sobie pozwolić na minimalną korektę.


:P

#32 motoTomasz

motoTomasz
  • Użytkownik
  • 588 postów
  • Imię:Tomasz
  • Motocykl:GSF 600S
  • Lokalizacja:Łódź/Warszawa/Pabianice

Napisano 26 czerwiec 2013 - 22:46

Już nie przesadzajcie tak z tym slalomem. Nie jest to łatwy manewr ale nikt normalny nie posyła na niego kursanta nie mającego pojęcia o jeździe.
Najpierw dosiad, martwy ciąg, przeciwwaga, przeciwskręt a dopiero slalom wolny i reszta zadań ale tylko z plecakiem.
Jak dla mnie to przed 8 godziną jazdy nie ma w ogóle po co wjeżdżać w jakiekolwiek zadania egzaminacyjne. No może przygotowanie do jazdy i czynności kontrolno obsługowe wraz z przeprowadzeniem motocykla.
Najpierw nabrać pokory do sprzętu a dopiero próbować manewrować. Tyle.

 


Użytkownik motoTomasz edytował ten post 27 czerwiec 2013 - 10:13

Stayin' Alive

Instruktor motocyklowy w MotoInstruktor, Szkoła MotocyklowaTurbo i KULIKowisko.pl
Ratownik MotoPozytywni.pl

Jeśli instruktor siadaąąaz kursantem na tylne siedzenie, podczas zajęć w ruchu drogowym, to ok.
Jeśli jedzie autem i mądrzy się przez radio, to amator i niewiele przekaże podczas zajęć.

Co do szkolenia w aglomeracji łódzkiej, to ja proponuję szkołę Turbo, gdzie szkoli motoTomasz.


#33 Gosc_Kawka_Ninja_*

Gosc_Kawka_Ninja_*
  • Goście

Napisano 27 czerwiec 2013 - 20:45

Cześć.......tarararara.....

Konkretna porada! ^_^  Rozpisałeś  się ale mniej więcej można sie było już wczuć w egzamin :) Dzięki z góry bo mnie to niebawem czeka  :whistling:  A tak apropo nie wiecie czym ...raczej jakim motorem egzaminują w Sieradzu?


Po kiego ja go cytowałam  :blink:  hahaha :hihi:musiałam edytować  :P


Użytkownik Kawka_Ninja edytował ten post 27 czerwiec 2013 - 20:48


#34 Emil89

Emil89
  • Użytkownik
  • 127 postów
  • Imię:Emil
  • Motocykl:Kawasaki ZX6R
  • Lokalizacja:Tomaszów Maz. - Łódź

Napisano 27 czerwiec 2013 - 21:52

Konkretna porada! ^_^  Rozpisałeś  się ale mniej więcej można sie było już wczuć w egzamin :) Dzięki z góry bo mnie to niebawem czeka  :whistling:  A tak apropo nie wiecie czym ...raczej jakim motorem egzaminują w Sieradzu?


Po kiego ja go cytowałam  :blink:  hahaha :hihi:musiałam edytować  :P

 W Sieradzu jest taki sam motocykl jak w Łodzi tj. 

kat. AM – skuter YAMAHA Neo's T4 pojemność 49,45cm3

kat. A1 – motocykl YAMAHA YBR 125 pojemność 124cm3

kat. A2 -  motocykl Suzuki Gladius 650 ABS 35KW

kat. A -  motocykl Suzuki Gladius 650 ABS 53KW


Żyj tak jakbyś miał umrzeć jutro, marz tak jakbyś miał żyć wiecznie...

#35 Gosc_Kawka_Ninja_*

Gosc_Kawka_Ninja_*
  • Goście

Napisano 27 czerwiec 2013 - 22:43

:wacko: Emil Dzięki za Info :) Szerokości LwG !  ;)


Już nie przesadzajcie tak z tym slalomem. Nie jest to łatwy manewr ale nikt normalny nie posyła na niego kursanta nie mającego pojęcia o jeździe.....
 

O widze że Tomasz ma pojęcie :) Mam nadzieje że tak będzie jak piszecie......bo ja już się cykam  :biggrin:



#36 maloletni

maloletni
  • Użytkownik
  • 84 postów
  • Imię:Michał
  • Motocykl:Gs 500
  • Lokalizacja:Tomaszów Mazowiecki

Napisano 28 czerwiec 2013 - 10:22

Kawka_Ninja teraz Ty ,a za pare miesięcy ja :P. A tak ogólnie to powodzenia wszystkim zdającym życzę i udanego slalomu i 8 :] Trzymam Kciuki  za was <wszystkie cztery> :whistling: haha :)  :blush:  :P 

#37 motoTomasz

motoTomasz
  • Użytkownik
  • 588 postów
  • Imię:Tomasz
  • Motocykl:GSF 600S
  • Lokalizacja:Łódź/Warszawa/Pabianice

Napisano 28 czerwiec 2013 - 10:54

Jak masz 4 kciuki to nie potrzebujesz kierunkowskazów w moto... Możesz jednocześnie trzymać kiere i machając łapkami udawać nawet awaryjne...

Z LwG też nie będziesz miał problemu.

Szacun :)


Stayin' Alive

Instruktor motocyklowy w MotoInstruktor, Szkoła MotocyklowaTurbo i KULIKowisko.pl
Ratownik MotoPozytywni.pl

Jeśli instruktor siadaąąaz kursantem na tylne siedzenie, podczas zajęć w ruchu drogowym, to ok.
Jeśli jedzie autem i mądrzy się przez radio, to amator i niewiele przekaże podczas zajęć.

Co do szkolenia w aglomeracji łódzkiej, to ja proponuję szkołę Turbo, gdzie szkoli motoTomasz.


#38 maloletni

maloletni
  • Użytkownik
  • 84 postów
  • Imię:Michał
  • Motocykl:Gs 500
  • Lokalizacja:Tomaszów Mazowiecki

Napisano 28 czerwiec 2013 - 14:12

hehehe :D :P (dwa kciuki u rąk i dwa u stóp to razem 4) hmm... chyba ,że ten przykład 2+2 mnie przerósł .. :) haha (żart)



#39 chylon

chylon
  • Członek Stowarzyszenia
  • 838 postów
  • Imię:Sławek
  • Motocykl:Honda CBR 1000 RR
  • Lokalizacja:Aleksandrów Łódzki
  • Karta FŁM:0190

Napisano 28 czerwiec 2013 - 23:12

Cześć,

 

Ja w tym miesiącu zdawałem egzamin praktyczny kat. A - oczywiście już na nowych zasadach. Spróbuję krótko streścić swoją historię ;)

Na wstępie zaznaczam, że jestem początkującym użytkownikiem 2 kółek, co na pewno wpłynęło na moje wrażenia.

 

Pierwszą styczność z egzaminem miałem na dniach otwartych WORDu w Łodzi (jakoś 25 maja). Wykupiłem 2 godziny w AB AutoSzkole na Suzuki Gladiusie i pojechaliśmy na plac. Było to bardzo dobre posunięcie i skutecznie wybiło mi z głowy pomysły typu "pójdę na nowy egzamin na gorąco, motocykl to motocykl, jakoś się zda"... Pierwsze wrażenie - masakra. Nie byłem w stanie zrobić ósemki. Przed egzaminem jeździłem tylko na 125- i 250-tkach (stary kurs A) i trochę na Trampku 650. Jak się domyślacie Gladius z tymi motocyklami nie ma nic wspólnego, stosunkowo duża masa (ponad 200kg) i, w moim odczuciu, bardzo ograniczony zakres ruchu kierownicą robią z niego bardzo trudną do opanowania (dla wspomnianego "świeżaka") maszynę. Chociaż czekają na swoją kolejkę przed egzaminem (dwukrotnie) widziałem niejednego "ujeżdżacza" 600-tek i 700-tek, który pierwszy raz wsiadał na Gladiusa i nie dawał rady zrobić ósemki.

 

W każdym razie, po kilkudziesięciu minutach ćwiczeń i kilku poradach starszych motocyklistów (a nawet moto-policjantów) coś zaczęło z tej jazdy wychodzić. Pod koniec dawałem radę zrobić prawie wszystkie zadania, chociaż "wolny slalom" sprawiał mi problemy do samego końca. Ostatecznie na egzaminie za pierwszym razem przejechałem plac (chociaż nie bez trudów), a oblałem na mieście, jak leszcz, nie puściłem pieszego ;) Przy drugim egzaminie wszystko już poszło bezbłędnie, ale muszę zaznaczyć, że przy obu podejściach trafiłem na zaskakująco miłych i pomocnych (!) egzaminatorów- przymykali oko na jakieś nieistotne, małe błędy (pokazanie złej żarówki przy omawianiu świateł) i wszystko jasno tłumaczyli. Może pomagał fakt, że w egzaminie, w charakterze obserwatora, brali udział praktykanci na egzaminatorów.

 

(edit: pierwszy post w tym temacie: http://motocykle-lod...a-i-inne-takie/ zawiera dokładny opis zadań egzaminacyjnych i wideło z przejazdu)

 

Podsumowując:

 

Pierwsze zadanie: Omówienie obsługi motocykla - sprawdzamy naciąg łańcucha + 2 wylosowane rzeczy. I nic poza tym, żadnych hamulców, amortyzatorów, ruchu kierownicy, tylko te 3 rzeczy.

 

Drugie zadanie: Przeprowadzenie motocykla "w garażu" - dość proste do wykonania, ale nie można się cackać, kierownica od razu "opór" w daną stronę i przesuwamy motocykl aż prawie najedzie na linię, zanim zmienimy kierunek ruchu, bo naprawdę trudno się zmieścić. Nie można robić "poprawek", tzn. przeprowadzamy motocykl tył - przód - tył i ma stanąć na wyznaczonym miejscu.

 

Trzecie zadanie: Ósemka - (ważne! przed wyjechaniem z "garażu" trzeba przygotować się do jazdy - tzn. ustawić sobie lusterka i rozejrzeć się przed ruszeniem) Nie ma już prawdziwej "ósemki", jest za to prostokąt i dwa pachołki. Niby łatwiej, ale niekoniecznie.. przez słabą zwrotność Gladiusa trzeba pamiętać, żeby trzymać się cały czas blisko krawędzi prostokąta. Jak raz zetnie się przy pachołku, to prawie na pewno nie da się dobrze wjechać w następny łuk. Nie trzeba za to kręcić głową przy każdym przejeździe przez środek "ósemki" sygnalizując rozglądanie się.

 

Czwarte zadanie: Wolny slalom - moim zdaniem najtrudniejsze zadanie. Przez bramki trzeba przejeżdżać baaardzo ciasno, przy wewnętrznych pachołkach, jeśli za późno zacznie się skręcać do następnej bramki i wjedzie się w nią pod dużym kątem, to nie ma szans na zmieszczenie się do kolejnej. Trzeba gładko "przebujać" się przez bramki mocno balansując ciałem. Dla kogoś takiego jak ja, kto nie umie "operować" niskimi, ciężkimi i mało zwrotnymi maszynami, jest to naprawdę wymagające zadanie. Nie do zrobienia bez wcześniejszego ćwiczenia (ja przed egzaminem wziąłem Trampka na parking, miarkę w plecak i ułożyłem sobie wolny slalom z puszek i kamieni ;) ). Coś czytałem, że niektórzy jadą na półsprzęgle, żeby zredukować prędkość, ale ja tego nie stosowałem, jakbym jeszcze miał kontrolować sprzęgło tańcząc w tym slalomie, to na pewno by nie wyszło. Ale jak ktoś da radę, to pomysł może nie być zły, bo Gladius na jałowym biegu jedzie 10kmph (wg licznika).

Całość trzeba przejechać dwukrotnie w jednym ciągu - po wyjechaniu z ostatniej bramki trzeba zawrócić i wjechać od początku jeszcze raz, wszystko bez zatrzymania ani podparcia. W razie problemów już lepiej "odpuścić" i nie trafić w bramkę, bo wtedy można powtórzyć próbę, natomiast najechanie na pachołek to definitywny koniec egzaminu.

 

Zadanie piąte: Szybki slalom - niezbyt trudne zadanie, należy tylko pamiętać o odpowiedniej prędkości przejazdu - min 30kmph. Mierzona jest na podstawie czasu przejazdu między bramką wjazdową i wyjazdową ze slalomu. Polecam wjechać z prędkością ok. 30 na liczniku, w trakcie "slalomowania" trochę się zwolni, a po ostatnim pachołku mocno (ale rozsądnie ;) ) "wyciągnąć" motocykl w kierunku bramki dodając dużo gazu. W ten sposób zawsze osiągałem średnią 35-37kmph. Całość również trzeba zrobić dwukrotnie, jednym ciągiem, bez zatrzymania i podpierania (więc bez przesady z tym "wyciąganiem", żeby nie wywalić w płot WORDu ;) ). Tylko jeden przejazd musi być szybszy niż 30kmph, jeśli uda się to za pierwszym razem, to drugi wystarczy po prostu przejechać, prędkość nie jest wtedy istotna.

 

Zadanie szóste: Ominięcie przeszkody przy 50kmph - właściwie najprostsze z zadań, prędkość przejazdu mierzona jest na bardzo krótkim odcinku (ok 1m) na wysokości samej przeszkody, więc wystarczy najechać z prędkością nieco ponad 50kmph, lekko złożyć się przy przeszkodzie i już w trakcie manewru zwalniać. Tak jak poprzednie, to zadanie trzeba również zrobić 2 razy, przy czym oba przejazdy muszą być wykonane z odpowiednią prędkością i raz trzeba objechać słupek z lewej, a raz z prawej strony.

 

Zadanie siódme: Ruszanie pod górkę - nic prostszego, nie ma co opisywać.

 

Zadanie ósme i dziewiąte: hamowanie awaryjne i hamowanie do wyznaczonego miejsca - niby te zadania mogą być również zrobione na mieście, ale póki co cały czas robią je na placu, żeby uniknąć cyrków w ruchu miejskim. Zadanie jest proste, trzeba rozpędzić się do 50kmph (chociaż nie jest to nijak mierzone) i raz zacząć hamować jak instruktor machnie ręką (awaryjne), a drugi raz zahamować tak, aby środkiem motocykla zatrzymać się mniej-więcej przy jakiejś wskazanej linii czy pachołku. Raczej nie ma trudności z tymi zadaniami, warto tylko zwrócić uwagę, żeby to hamowanie awaryjne naprawdę było "awaryjne", tzn. należy zahamować dość gwałtownie i szybko - ja trochę odpuszczałem, bo bałem się poślizgu i egzaminator trochę mnie zrugał ;) oczywiście w granicach rozsądku z tą gwałtownością, nikt nie wymaga stawania na przednie koło ;)

 

Jak wykona się wszystkie te zadania... to egzaminator już naprawdę wierzy, że zdający ma opanowaną jazdę na tej maszynie i przejazd przez miasto jest właściwie formalnością. Oczywiście trzeba mieć się na baczności, przepuszczać pieszych ;) nie najeżdżać na linie ciągłe, zwłaszcza przy skręcaniu w lewo, pamiętać o ustawieniu się do lewej strony przy takim skręcie, zwłaszcza jadąc po jednokierunkowej jezdni... i to wszystko, nie spotkałem się z żadną niespodzianką ze strony egzaminatorów.

 

Ale się rozpisałem :blink:

w zupełności się zgadzam z kolegą na dniach WORD-u miałem przyjemność testować Gladiusa i powiem masakra swoją 900 Cbr zrobiłem szybciej plac niż tym Gladiusem



#40 Makak

Makak
  • Użytkownik
  • 28 postów
  • Imię:Marcin
  • Motocykl:Triumph Tiger 800 XC
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 30 czerwiec 2013 - 22:48

szczerze mowiac chetnie bym sie przejechal na egzamin

tak dla testow


No No





Podobne tematy Zwiń

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Nie jesteś jeszcze użytkownikiem?
Zarejestruj się już dziś i skorzystaj z wielu przywilejów jakie na Ciebie czekają!